Szukaj:Słowo(a): usuwa nadmiar wody

[...]
zdrowia. Megadawki mogą uszkodzić wątrobę, a w przypadku kobiet w
ciąży - wywoływać wady rozwojowe u płodu."



  Zgadza się, co więcej nadmiar witaminy _zwiększa_ prawdopodobieństwo
zachorowania na raka u palaczy.

  Ale ostrzeżenie dotyczy tylko witaminy "A" pochodzącej ze źródeł
zwierzęcych - retinol. Jego nadmiar nie jest usuwany z organizmu.

  Prowitamina "A" - betakaroten pochodzenia roślinnego, jest
rozpuszczalna w wodzie podobnie jak witamina C i podobnie
jak w jej przypadku nadmiar jest niegroźny, bo szybko usuwany
z organizmu.

  Witaminę "A" mam "przetrenowaną" po dłuższej dyskusji z (Ostrzeżenie!!!
Uczuleni nie czytać ;-) ) optymalnymi. Im grozi nadmiar odzwierzęcej
witaminy "A".

Pozdrawiam,
Gandalf

No ale niestety nie moge się z nim zgodzić bowiem są dostępne zawory
bezpieczeństwa do pracy ciągłej (przelotowe), o kontrukcji membranowo
sprężynowej (ZBM). Bez problemu dostępne w Castoramie w cenie 34 zł :-)



...każdy zawór bezpieczeństwa może się przytkać i dlatego:

1. reduktor z zaworem na 3 bar montujesz po to, żeby zredukować ciśnienie, a jeśli to się
nie powiedzie to nadmiar wody usunąć (co spowoduje zredukowanie ciśnienia),
2. zawór bezpieczeństwa 6bar jest po to aby zabezpieczyć się przed awarią układu "1"
3. naczynie przeponowe ma za zadanie reagować na nagłe zmiany ciśnienia wody niezbyt
zdrowe dla instalacji wodnej i różnego rodzaju urządzeń technicznych (np. piecyki
przepływowe)...

M.A.K.

Planuje zbudowac betonowy filtr dla oczka wodnego - zadaniem bedzie
odbieranie nadmiaru resztek organicznych pływajacych w samej wodzie - co
sie tylko paskudnie osadza na dnie.



Ja do swojego zastosowałem beczkę 200 litrów hermetycznie zamkniętą woda
wlewa się od góry przepływa przez keramzyt i wypada dołem, beczka jest
zakopana wystaje tylko wieko na którym stoi dopasowana doniczka z
tatarakiem. Do zbierania syfu używam prefiltra gdyż karemzyt by się za
szybko zapychał, beczka służy do usuwania NO2 i NO3, w wodzie również mam
wsadzony worek 50 litrów z wysokim torfem.
Co do różnych pustaków nie nadają się one jako wkład ponieważ się
rozlasowują wydzielając różny syf do wody, również płytki ceramiczne mają
bardzo małą nasiąkliwość i nie mają zawiele miejsca do osiedlenia się
bakterii.

Sawa


| Planuje zbudowac betonowy filtr dla oczka wodnego - zadaniem bedzie
| odbieranie nadmiaru resztek organicznych pływajacych w samej wodzie - co
| sie tylko paskudnie osadza na dnie.

Ja do swojego zastosowałem beczkę 200 litrów hermetycznie zamkniętą woda
wlewa się od góry przepływa przez keramzyt i wypada dołem, beczka jest
zakopana wystaje tylko wieko na którym stoi dopasowana doniczka z
tatarakiem.



Masz to wenątrz czy na zewnątrz oczka?
Do zbierania syfu używam prefiltra
cóz to?
gdyż karemzyt by się za
szybko zapychał,



będzie jeszcze sito.

  beczka służy do usuwania NO2 i NO3, w wodzie również mam

wsadzony worek 50 litrów z wysokim torfem.



To już wrzuce luzem na dno,

Co do różnych pustaków nie nadają się one jako wkład ponieważ się
rozlasowują wydzielając różny syf do wody,



To to wiem ;)
  również płytki ceramiczne mają
bardzo małą nasiąkliwość i nie mają zawiele miejsca do osiedlenia się
bakterii.



Płytki mi bedż asłużyć jako przegrody na "złoże" Hmm pomyśalem sobie
teraz ze stłuczka z cegieł była by świetna, ma klka takich cegieł które
wylezały sie kilak łądnyc h lat i sa już nieźle spękane a nawet w reku
mozna je rozłamać

 no tak ale to mi nie sklei tych ułamanych kawałków chyba trzeba wymienic
ten docinek rury?



Nie wiem jaką masę ma ten ułamany kawałek.
Ale gdyby tak zwiliżyć wodą powierzchnie styku obu części, starannie nałożyć
kit na obie części (z umiarem), docisnąć ułamany kawałek, wilgotną gąbką
przetrzeć linię styku z obu stron usuwając nadmiar kitu, po czym unieruchomić
wszystko w tej pozycji na czas schnięcia (ok. 24 h), to kto wie. Ten kit ma
niezłą twardość po wyschnięciu, choć na pewno wytrzymałość takiego łączenia
będzie dużo niższa niż litego materiału.

Wymiany rury ceramicznej w istniejącym kominie nie potrafię sobie wyobrazić.

Pozdrawiam
e-kran



| Magnetyzer
| nie usuwa kamienia on powoduje ze kamien pozostaje w wodzie i razem z
nia
| splywa np. do szklanki z kawa (gdyby sie osadzal w rurach to w tej
szklance
| byloby niezauwazalnie mniej tego kamienia).

Nie znam na tyle tematu, wiec moze to tylko moje gdybanie, ale chyba
jednak
wolalbym, zeby ten kamien sie odkladal w czajniku, jesli ma zostawac w
mojej
szklance z herbata. Moja dziewczyna miala rozbijane kamienie nerkowe i
wiem
cos o tym, ile ona sie przy tym nacierpiala...

J.



Hej!
Ja tylko krotko:
1. Nie slyszalem, aby kamien (czyli nieorganiczne zwiazki wapnia) zawarte w
wodzie dopuszzonej do picia powodowaly powstawanie kamieni nerkowych. Ich
powstawanie wynika z zaburzen w organizmie, dieta zawierajaca b.duze ilosci
wapnia moze to nieco przyspieszyc.
2. Podczas jednego ze szkolen n/t zdrowia, diety i takich tam przytaczano
wyniki badan na zwierzetach w przypadku pojenia ich woda przepuszczona przez
magnetyzer. Nie pamietam szczegulow (nie jest to moja dziedzina), ale nie
zaleca sie uzywania magnetyzerow do wody pitnej.
3. Usuniecie nadmiaru kamienia z wody spozywczej mozna osiagnac stosujac
tzw. zywice jonowymienne (np. popularny filtr Brita). Od czas jak go stosuje
nie musze odkamieniac czajnika ;-) a wode mamy twarda!

Pozdrawiam

3. Usuniecie nadmiaru kamienia z wody spozywczej mozna osiagnac stosujac
tzw. zywice jonowymienne (np. popularny filtr Brita). Od czas jak go
stosuje
nie musze odkamieniac czajnika ;-) a wode mamy twarda!



Witam
Z tego co wiem, do usuwania zwiazakow powodujacych powstawanie kamienia
kotlowego
stosuje sie filtry z wkldem zywicznym. Niestety popularne filtry Brita
posiadają wkład
zawierajacy aktywny wegiel. Nie wiem jak twarda masz wode, ale u mnie (mimo
stosowanie
wlasnie Brity) kamien w czajniku rosnie, ze .... szkoda gadac.

Dlatego wlasnie mysle o zainstalowaniu w nowym domku (jescze przed
wprowadzeniem sie)
na wejsciu wody filtra zywicznego.

i stad moje pytania:

Czy ktos wie, jakie sa dopuszczalne (a jakie optymalne) zawartosci w wodzie
CaCO3?
Gdzie w okolicach Krakowa mozna kupic rozsadny filtr zywiczny?

Pozdrawiam
Artur Pawlik

Witam.
Nowoczesna konstrukcja dachu to (od wewnątrz):
1 - szczelna paroizolacja
2 - wełna mineralna między krokwiami
3 - folia paroprzepuszczalna
4 - kontrłaty, łaty, pokrycie dachowe
Wiadomo, że para wodna przenosi się na poddasze z dolnych kondygnacji i
próbuje przedostać się przez paroizolacje. Paroizolacja jeśli ma być dobra
musi być szczelna. Jeśli tak jest to na niej skrapla się para wodna. Którędy
wychodzi z poddasza para wodna, jeśli mamy szczelną paroizolacje i szczelne
okna?
Pozdrawiam,
Adam



Paroizolacja jest pod ociepleniem, ma (teoretycznie) temp. taka jak jest
wenatrz domu, wiec nic sie na niej nie powinno wykraplac. Ma zapobiegac
przedostawaniu sie pary do welny, gdzie temperatura jest niska i para sie
wykropli, powodujac zawilgocenie welny...

Do usuwania nadmiaru wilgoci sluzy wentylacja, przy jej braku para wykropli sie
w najchlodnieszych miejscach, czyli pewnie na szybach...i znowu pjawi sie watek
typu "woda cieknie po oknach-co robic" :)))))

Wojciech Stopa

Wymyśliłem coś co będzie pośrednio między szambem a oczyszczalnią.
Pytanie jak w tytule.
Ponieważ nie mogę na działce zrobic oczyszczalni (nie mam możliwości
odprowadzenia wody) a szkoda mi tych ilości wody, które będą wypływały
do szamba zamierzam połączyć szambo z oczyszczalnia bilogiczną.
Z szmba zrobić odprowadzenie do oczysczalni bilogicznej. W miarę
napełniania się szamba nadmiar powyżej pewnego poziomu przelewałby się
do zbiornika oczyszczalni a tam byłoby to poddawne normalnemu
procesowi oczyszczania. Oczyszczona woda przechodziłaby do zbiornika z
którego podlewałbym ogród lub mył samochód. Oczywiscie co jakiś czas
musiałbym usunąc nadmiar ścieków w szmbie ale to pozwoliłoby mi
zmniejszyc ich ilość.

Co o tym myslicie?

Pozdrawiam
Dy

Oczyszczona woda przechodziłaby do zbiornika z



którego podlewałbym ogród lub mył samochód. Oczywiscie co jakiś czas
musiałbym usunąc nadmiar ścieków w szmbie ale to pozwoliłoby mi
zmniejszyc ich ilość.

To nie jest "oczyszczona woda". Nazywaj to po imieniu: "ścieki".
One się nie będą nadawały do podlewania. Te ścieki będą wymagały kolejnego
etapu oczyszczenia (rozłożenie przez bakterie w gruncie).
pozdrawiam


Nie chodzi o to, by wilgoć mogła by się swobodnie przedostawać przez ściany
budynku, tylko by tam nigdy nie trafiła. A jeżeli już, to jej ilość nie może
być zbyt duża, by nie powodować zagrożenia np powstania grzybów. Ponieważ
ściany powinny "oddychać" nie można stosować od wewnątrz również żadnych
super szczelnych izolacji dla pary wodnej.

Cały wic polega na tym, żeby wykonać wentylację pomieszczeń w taki sposób,
żeby nadmiar pary wodnej był na bieżąco z nich usuwany! Nic nam nie da
krótkotrwałe intensywne wietrzenie, kiedy ściany są już zawilgocone. Jest to
usuwanie skutków nie przyczyn ...

IMHO Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie urządzeń wentylacji
higrosterowalnej, która dostosowuje przepływ powietrza wentylującego
pomieszczenie w zależności od nasycenia parą wodną. Jeżeli to za mało, można
pokusić się o zastosowanie mechanicznej wentylacji nawiewno - wywiewnej.

canalia

ps. zawsze zwalczanie grzyba zaczynamy od sprawdzenia wentylacji !!!



Z reguly w nowych lazienkach zawsze wbudowany jest wywiewny wentylator
ktory powinno sie wlaczac zawsze w trakcie korzystania z lazienki.

Sciany, szczegolnie w lazience nie powiny przepuszczac wody i wylgoci ani
na zewnatrz ani z zewnatrz i z reguly podlogi i sciany w lazienkach w praktyce
sa pokryte kafelkami czy kamieniem czy czyms rownie hernetycznie szczelnym
wiec nie ma mowy o jakimkolwiek przepuszczaniu wilgoci czy nawet
"oddychaniu" scian w takich warunkach.


Oto moje wyliczenia :



Oby takich konkretów wiecęj na grupie!

1. Zysk z rekuperacji :
założenie : optymistyczny (dla rekuperacji) przypadek jednokrotnej wymiany
powietrza w budynku w ciągu godziny - przyjmuje się, że dla poprawnej
wentylacji powinno być 0.5-1 wymiany pow. na godzinę. W moim przypadku (dość
duży budynek) daje to 800 m3/h i na to proszę zwracać uwagę przy



Szybkość wentylacji rzeczywiście imponująca. Tylko czym ona faktycznie
jest uzasadniona? Do usuwania wilgoci wystarczy wiele mniej. Taki ciąg
_w_zimie_ (T < 0) da sobie radę mniej więcej z 4 kg wody na godzinę. A
mówiąc inaczej, potrzeba będzie te 4 kg/h wprowadzić nawilżając
powietrze by nie było ono zbyt suche. Jak by nie było, jest to prawie
100 litrów na dobę. Należy więc doliczyć też ciepło potrzebne do
odparowania tej wody.

Wydaje mi się, że wymiana całego powietrza w godzinę, czy dwie, ma
sens tylko przejściowo z konkretnych powodów - gotowanie kapuśniaku,
dużo gości itp. Czyli wentylacja powinna _umożliwiać_ tak dużą
wymianę, ale nie ma potrzeby z niej cały czas korzystać. Może być też
przydatna przy umiarkowanych temperaturach (10..15 oC) gdy pozbyć się
wilgoci jest trudniej.

Do pozbycia się nadmiaru wilgoci w zimie w praktyce wystarczy
wentylacja rzędu 1000 m^3 na dobę czyli 20x mniej niż przyjąłeś do
obliczeń.

gr

W miare gladkie, wtedy mozesz sciagaczka do wody latwo usunac jej nadmiar.
No i czyszczenie jest latwiejsze.



Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby po kąpieli jechać ściągaczką po kabinie.
A do czyszczenia, to na porowatych i malowanych nie widać kropli.
Można też kupić za 10zł "niewidzialną wycieraczkę" do szyb samochodowych i
natrzeć kabinę - krople same spływają i brud się nie trzyma.
MK

Takie powierzchnie uzyskiwane są przez producentów. Nazwy handlowe to
EverClean, AntiPlaque i wiele innych. Nie polecam smarowania szyb
hartowanych innymi środkami, bo mogą być z tego tylko kłopoty z powierzchnią
szkła.
Szkło pokryte wzorem można stosować w zależności od projektu łazienki. Nie
ma ono większego wpływu na osadzanie się mydła, twardej wody, itp. na
powierzchni. Najmniej widać osady na szkle strukturalnym, jednaj trzeba się
liczyć z dopłatą za jego użycie.
Wojtek

| W miare gladkie, wtedy mozesz sciagaczka do wody latwo usunac jej
nadmiar.
| No i czyszczenie jest latwiejsze.

Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby po kąpieli jechać ściągaczką po kabinie.
A do czyszczenia, to na porowatych i malowanych nie widać kropli.
Można też kupić za 10zł "niewidzialną wycieraczkę" do szyb samochodowych i
natrzeć kabinę - krople same spływają i brud się nie trzyma.
MK



| W miare gladkie, wtedy mozesz sciagaczka do wody latwo usunac jej
nadmiar.
| No i czyszczenie jest latwiejsze.

Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby po kąpieli jechać ściągaczką po kabinie.



Ja też sobie długi czas nie wyobrażałem, ale jak kilka razy w roku musiałem
doprowadzić taką samoschnącą kabinę do połysku ( szczotka, Cilit, Cif,
szczoteczka do zębów) to jakoś dziwnie poprawiła mi się wyobraźnia ;-)).
Używam teraz po każdej kąpielli ściągaczki i kabinę mam zawsze czystą.
Pozdrawiam
Antoni Broniak

Witam

Na dzialce mam tak z 30-50 cm torfu pod tym piasek. Dzialka im dalej od
ulicy tym nizsza, nieduzo ale jednak.
Pomysl jest taki zeby zebrac warstwe torfu i odlozyc na bok, nawiezc
piasku i wysypac ten torf z powortem na piasek.



Jeżeli spadek jest w kierunku południowym, to bym odpuścił.
Sam chcę kupić działkę, która ma lekki spadek na południe.
Spedek to cały urok takiego terenu !
Poza tym w razie jakiejś większej 'powodzi' ( roztopy ) woda ma
gdzie spływać.
Łatwiej też zrobić przydomową oczyszczalnię ścieków itd.itp.

2. Ziemie z wnetrza obrysu budynku wyrzucic juz teraz (przed zima) ?



A po co chcesz wyrzucać ziemię? Potem będziesz musiał ją sypaś pod podłogi.
No, chyba że leżą całe hałdy po kopaniu fundamentów.
Myślę, że można teraz ( przed zimą ) usunąć nadmiary do
stanu 'równo z funfamentami'.

4. Gdzie warto kupic w okolicach Warszawa Wawer piasek - taki zeby sie
nadawal do wsypania w obrys budynku (no wlasnie jaki on powinien byc,
bedzie na nim podloga ?)



Zostaw tę ziemię, jaka tam jest. Pod podłogę daj gruz.

| Powiedz to tym opty, ktorzy musza suplementowac magnez.

| Muszą, nie muszą... oni są zwykle na etapie zdrowienia, chcieliby go
| przyspieszyć, ja to rozmumiem, czasem cierpliwości brak. Najłatwiej iść
na
| skróty, ale wtedy i reakcje organizmu na te koncentraty mikro i
| makroelementów są trochę inne, niż przy trzymaniu się tylko samego
| naturalnego jedzenia.

Reakcje sa takie, ze ci ludzie odczuwaja dokuczliwe bole, czasem
uniemozliwiajace im normalne poruszanie sie, jesli stosuja jedynie to
"naturalne jedzenie", bez dodatkowej suplementacji. Jak to niektorzy
ladnie
sobie potrafia wszystko wytlumaczyc, zupelnie jak z tymi bolami
reumatycznymi.

| Nie jesteśmy przecież
| w stanie określić ile, czego i kiedy organizm obiektywnie potrzebuje.

Wiec po co to cale gadanie o diecie optymalnej?

| Przypadkowe "dogadzanie" suplementami może wywoływać właśnie nadmiary i
| uaktywniać coraz bardziej usuwanie ich z organizmu

Widze, ze madrosc zyciowa czerpiesz z dowcipow takich jak ten o pijaku, co
to im wiecej pije, tym mniej pije...



STOP moze juz wystarczy !
Czy na tej grupie nie mozna zadac normalnego pytania zeby nie dostac w
odpowiedzi jakiegos "kawalu" o optymalnych?
A co to oni nie ludzie?
jedni lubia mieso a inni warzywa
a ja lubie to i to !!!!!!!!!!
a moje pytanie bylo o wode i rybe a nie o Do, pijakach, dowcipach i
innych...

Saman_tha wkurzona


Czy ktoś z grupowiczów może mi doradzić jak można usunąć nadmiar pasty
lutowniczej na płytce ponieważ przez nią nie mogę sprawdzić czy na płytce
nie występują zwarcia.



Zadales nieprecyzyjne putanie i dostales nieprecyzyjne odpowiedzii.
O jaka paste chodzi ? Wyglada ze po lutowaniu, to to juz nie jest pasta
przeciz.
Rozne topniki wymagaja roznych zmywaczy.
Sa takie co sie zmywa toluenem, spirytusem, rozp. nitro, ksylenem itp
(tradycyjne)
takie co sie zmywa woda, i takie co sie nie zmywa bo calkowicie odparowuja
przy lutowaniu.
Wszytkie trzy rodzaje uzywaz sie do lutowania recznego i automatycznego.
Kazda metoda ma swoje zalety i wady.
Osobiscie te zmywane woda odradzam do delikatnych ukladow. Mialem z tym
problemy.
Pozdro
Grzechu

Uderzać nakrętki w żywność procesor. Mieszać kolędować proch i nakrętki,
w etykietka filiżanka dodawanie woda do ty mieć pewien gruby, wierzyciel
konsystencja. Krajać banany w połowa, wstawić wetknąć w krajać kończyć
od banan przepoławia i zanurzyć w kolędować orzech mieszanina. Miejsce "
trzaska" u rosnąć papier albo plastyczny zawijać w zamrażalnik sezam
mrożony i cieszyć się!
skrypt dłużny Nadmiar kolędować orzech mieszanina mogą być mrożony,
wtedy rozpuszczony na zewnątrz pod kątem najbliższy wypiek



ROTFL! :)
Ty przychodzić do mój mieszkanie ze ścierka do monitor w cel jogurt usunąć.

K.


Witam!

Uuuu, widze, że coś nie tak z kodowaniem :o A czemóż to? ja wysyłam posty
tylko przez www! Cuś  u Ciebie??



Z moim kodowaniem, czy Michała?
U mnie niby wszystko ustawione podręcznikowo, a i sam czytam się bez
problemu. Natomiast zauważyłem, że nie masz ustawionego MIME, Michał
też. Może dlatego.

Co do samego eksperymentu:
Walor edukacyjny - bezsprzeczny więć oczywiście warty do przeprowadzenia!
Mała rada na start - bez napowietrzania ekosystemik "nie wydoli", pójdzie
oddychanie beztlenowe i ukatrupisz wszystko wrażliwe na H2S.



Tego obawiam się najbardziej.

A w wersji napowietrzanej widziałem już takie eksperymenty w skali mniej
więcej 200 litrów.
W pokoju Koła Przyrodników stało takie akwarium z Polipterusem (ciekawa ryba)
i innymi rybami. We wakacje bywało, że nie były karmione przez całe tygodnie,
tylko światło i napowietrzanie. Łatwo się domyśleć że ubywało ryb nawet
sporych, a Polipterus miał wiecznie niewinnną minę. Pewnego lata ostał sie
tylko on a ponadto padły kryptokoryny, podejrzewaliśmy brak lub nadmiar
jakiegoś minerału.
pzdr., PB



Czy w tym akwarium była zmieniana woda - dostarczanie minerałów usuwanie
produktów przemiany materii?

Czy to Koło Przyrodników nie było przypadkiem na UJ?

Może mi ktoś pomóc i odpowiedzić na pytania;
1.Do jakiego związku chemicznego przechodzi nadsiarczan amonu.



powstaje niebieski siarczan miedzi, który jest dość dobrze rozpuszczalny,
ale wszystko ma swoją granicę... Po przekroczeniu której zaczyna
krystalizować...
3.Czym rozpuszczać kryształy tego czegoś.



Ja bym postapił "wręcz przeciwnie". Ochłodzić roztwór, poczekać kilka
godzin, aż nadmiar CuSO4 wykrystalizuje, zlać pozostałość i kontynuować
trawienie na ciepło...
| 2.Jak przedużyć trwałość roztworu trawiącego.



No właśnie! Myślę, że kiedy powstanie tak dużo CuSO4, że zaczyna on
krystalizować, to już niezbyt wiele pozostało nadsiarczanu i jest to oznaka,
że zbliżamy się do końca. Myślę, że okresowo można powtarzać owo usuwanie
nadmiaru CuSO4, ale zapewne intensywność trawienia już będzie niewielka...
Nie sądzę, aby dało się radykalnie to poprawić: po prostu nadsiarczan się
zużywa... W innych kąpielach można coś zdziałać: FeCl3 regeneruje się
Perhydrolem. Inną tanią kąpielą (niestety, śmierdzącą!) jest zwykła woda
amoniakalna + NH4Cl (+ powietrze!). Tak, że kiedy roztwór z nadsiarczanem
przestaje działać, trzeba chyba zrobić nowy.
tomasz pluciński


| problem z nadmiarem fosforu. Jedną z propozycji był preparat o nazwie
| Depox Fe .

| Postaram poszperać w domu w sprawie używania tlenków i wodorotlenków żelaza

sorry, ale nic nie znalazłem w sprawie usuwanie fosforu przy pomocy tlenków
żelaza.



Szkoda... dzięki za Twój czas.
A co do pojemności akwarium - nie jest chyba potrzebna.
W końcu można byłoby obliczyć w gramach Fe na litr wody :-)

| Rozumiem po co dodawany jest do szamponow, mydel, mydel w plynie i
innych
| substancji myjacych- maja zmiekczac wode.

Mozliwe choc kto wie (sie filozofom nie snilo).



Zmiękczacz wody - odpowiada za usuwanie nadmiaru jonów wapnia i magnezu
poprzez wytrącanie osadów lub kompleksowanie jonów. Do stosowanych
zmiękczaczy można zaliczyć: pirofosforany, sodę, węglan sodu, kwas
nitrylotrioctowy, EDTA (kwas etylenodiaminotetraoctowy), zeolity,
glinokrzemiany sodu oraz niektóre polimery.

To znalazlam, a co z tymi kremami?

| Po co do kremow sie go dodaje?- nie mam pomyslu. Czy EDTA kompleksuje
| "zabrudzenia"- tluszcz produkowany przez skore? zamieczyszczenia
powietrza
| (w tym pyly...)?

Ja widzialem EDTA w jednej margarynie (ponoc przeciw-utleniacz).



Oki, poszperam:)
Agata


Zmiękczacz wody - odpowiada za usuwanie nadmiaru jonów wapnia i magnezu
poprzez wytrącanie osadów lub kompleksowanie jonów. Do stosowanych
zmiękczaczy można zaliczyć: pirofosforany, sodę, węglan sodu, kwas
nitrylotrioctowy, EDTA (kwas etylenodiaminotetraoctowy), zeolity,
glinokrzemiany sodu oraz niektóre polimery.

To znalazlam, a co z tymi kremami?



Soda i węglan sodu to to samo ;-) (no moze roznie uwodnione!!)
Brudu raczej sie nie kompleksuje - bo on tlusty jest zazwyczaj.
Zmiekczanie o ktorym mowisz to na dwa sposoby mozna
przeprowadzic:
stracajac Ca2+ lub Mg2+ jako trudnorozpuszczalne osady lub
kompleksujac (czyli plywaja po roztworze ale nie sa "aktywne").
W tablicach p. Mizerskiego przeczytalem ze EDTA jest dodawany
jako przeciw-utleniacz - co stawia go w jednym rzedzie z kwasem
askorbinowym (witamina C) jezeli chodzi o zastosowaniie jako
dodatek do zywnosci.
Poszukaj jeszcze w

http://www.abc.com.pl/serwis/du/2001/0072.htm
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0805.htm

Rozporzadzenia MZiOS o dodatkach do jedzenia

Krzysiek Jakubiec


Mam pewne pytanko - czy ktos sie moze orientuje jak w tym symulatorze
flowsheetingowym zdefiniowac Olej rzepakowy?. Musze zrobic transestryfikacje
oleju rzepakowego i otrzymac z niego estry metylowe kwasow tluszczowych i juz
nie wiem jak to zrobic. Jak ktos ma jakis pomysl to z gory dziekuje.

pozdro



Biopaliwa jednak nie do konca umarly w Polsce? ;)

Sam jestem ciekaw co Ci z tej symulacji wyjdzie.
Zdefiniowac olej rzepakowy moze ci sie udac ale co z reaktorem?
trigliceryd z metanolem (pomimo temp i NaOH) zabardzo nie chce reagowac.
Na koncu otrzymasz glicerol i biodiesel.potem to juz z gorki - glicerol
oddzielic, przemyc woda, wode usunac(koalescencja) i wysuszyc (sol) i
jest biodiesel)

Ciekawi mnie jaka metoda chcesz prowadzic proces (ciagla czy okresowa)?

Ciagla jest lepsza tylko ta rownowaga reakcji (nawet przy nadmiarze
metanolu) :( z reaktora robia sie "piszczalki" (bardzo dlugi i cienkie
rurki)
Polecam reaktor z oscylacyjnym przeplywem (OFR) - przy rozsadny stosunku
dlugosci do srednicy mozna osiagnac czasy przebywania (reakcji) ponad 15
min.
Tylko czy ChemCAD pozwoli na zdefiniwanie takiego reaktora? :(
Pozostaje Ci metoda okresowa ale jej to trzeba mocno pomagac... podatkami ;)

Pozdrowionka,
Piotr
Czy w Polsce produkuje sie Biodiesel? a Jesli tak to jaka metoda?
Bo zgodnie z dyrektywa UE 2003/30/EC od 2005 biopaliwa powinny stanowic
2% paliw a od 2010 az 5,75%!!!
Jak znam realia to majac duzo rzepaku bedziemy importowac biopaliwa :(


Wydaje mi się, że destyloana nie dość, że nie dostarcza (soli min.), to
jeszcze wypłukuje. Może nie znacznie, ale zawsze.



Jeśli terminem "wypłukiwanie" określimy sytuację, w której następuje
zwiększenie stężenia danej substancji w roztworze po płukaniu w stosunku do
stężenie przed płukaniem, to:

1. woda destylowana wypłukuje sole mineralne z organizmu.

oraz:

2. woda wodociągowa wypłukuje sole mineralne z organizmu.

:))

Stężenie soli mineralnych w moczu jest dużo większe niż w w obu wodach :))
Dlaczego? Na ten temat powinien wypowiadać się fizjolog, ale zaryzykuję tezę,
iż po prostu z organizmu usuwany jest nadmiar soli :)

Skoro nikt (na razie) nie przytacza innych liczb niż te z mojego poprzedniego
postu, to przyjmijmy w dalszym ciągu, że dobowy pobór potasu z wody
wodociagowej jest rzędu 20mg. Jakie więc ma znaczenie brak owych 20mg K+ w
wodzie destylowanej, skoro z moczem wydalane są setki razy większe ilości
potasu (zbliżona sytuacja jest z sodem)?

Piotr

Komunikat II:
Podobno kapitan mówi , że myśli o możliwości hipotetycznego uruchomienia
pomp żeby usunąć nadmiar wody , ale chyba to będzie niemożliwe , ponieważ
pasażerowie używają pomp do napełniania drinków i przerażeni sytuacją żądają
coraz więcej a poza tym wybuchły zbiorniki z ropą i musimy je zalewać.

No dobrze, a co w przypadku filtra polaryzacyjnego kolowego
(usuwajacego odblaski z powierzchni wody)? Czy taki efekt
rowniez da sie uzyskac w PS?



Nie... Nadmiar swiatla na zdjeciach po prostu zastepuje fragmenty obrazu,
ktorych nie da sie odtworzyc.

nie schodzi... A podobno nie powinno sie benzyna, bo potem
skora (ta na kierownicy, nie na rekach:) peka. Pytanie wiec:
czym to wyczyscic?



nie pwinno!
najlepsza będzie ciepła (nie gorąca) woda z mydłem, lub innym deliktnym środkiem
czyszczącym, moze być deliktny płyn do mycia naczyń. Zmywaj tak zeby niedopuścić
do zysuszenia skóry, potem dokładnie przepłucz czystą wodą też ciepłą ale nie
gorącą. Teraz lekko osusz ręcznikiem i nacieraj oliwką lub innym kometykiem do
skóry licowanej (ważne zeby nie był do nubuku/zamszu!) Musisz doprowadzić żeby
dobrze się wchłonęło, nie przejmuj się nadmiarem potem go usuniesz... jak już
będzie dobrze zabezpieczona to nadmiar usuwaj irchą, jak ircha zacznie być tępa
możesz ja kekko (bardzo lekko) zmoczyć i taką lekko mokrą przeciągnąć jescze
kilka razy. Teraz skóra na kierownicy powinna być czysta i zabezpieczona przed
pękaniem.

A na przyszłość raz na kilka miesięcy przeciagaj ją jakimś kosmetykiem do
konserwacji skóry licowanej, będzie ładnie błyszczała i zachowa swoją
sprężystość i tą miłą miękkość w dotyku

pozdr

Fox


 |
 |
 |

 | | | Mój problem polega na tym, iż nie bardzo mam doświadczenie z
(...)
 | Przed dościśnięciem i zablokowaniem dźwigni posmaruj gumę wodą lub
 | olejem. W przypadku oleju musisz go jednak wytrzeć z gumy
(...)
 
 Planuje przygotować sobie spryskiwacz z rozcieńczonym płynem do mycia
 okien - tak żeby psiknąć i przed przyczepieniem oczyścić miejsce
 mocowania - czy zmoczenie takim roztworem tych gum pomoże? Czy musi to
 być czysta woda? I czy wodę też osuszać?
 

Mimo wszystko lepsza chyba będzie woda, albo, jak ktoś już doradzał,
woda z płynem - może też być płyn do spryskiwaczy lub coś podobnego.
Jeśli chodzi o olej to może byc jadalny, raczej powinien być obojetny
dla gumy ale wszystko zależy od jej jakości. Wycieranie ma tylko usunąć
nadmiar cieczy po to aby przysawka nie przesuwała się  - może byc także
konieczne w przypadku wody.
L.

czy moze lepiej oddac to jakiemus warsztatowi???



jak masz pare grosza na zbyciu... bedzesz mial fachowo zrobione i bez
problemow z rejestracja

chodzi mi o tyl i dwie boczne tyl (auto CC)



i tu problemu nie ma szybki trzeba do obklejania wyjac (a ze nie klejone to
i sie elegancko wyjmuja/wkladaja)

Czy ciezko jest cos takiego samemu zrobic , i ewentualnie jak by cos nie
wyszlo to jak jest z usuwaniem tej folii z szyby???



po wyjeciu szybki, oczyszczeniu zanurzasz ja w  rostworze wody i plynu do
naczyn (taki amatorski sposob) i naklejasz folie (jeszcze w cieczy)
wyciagasz calosc i usuwasz nadmiar cieczy pomiedzy szyba a folia poprzez
docieranie (jak dobrze zrobisz nie bedze babli i folia ladnie bedzie
przylegac)

ostatnio u mnie znajomy pytal o zdymienie omegi B combi (przestrzen bagazowa
+ tylne boczne drzwi) i zaproponowali mu 500zl, dodam ze szybki "of koz"
byly klejone, wiec czy sie oplaca... zdecydujesz sam

ps. ja tam (jesli juz) bym dymil to calego (czyli + szybki w przednich
drzwiach)

pozdr
sobol


witam
przeszukałem grupę, ale znalazłem stare posty.
nic aktualnego nie znalazłem, a pojawia się co raz więcej preparatów, dzięki
którym można uzyskać efekt lotosu.
myśle o szybach i o lakierze również.
na allegro to ostatnim czasem jest tego jak grzybów po deszczu ;)
tylko czy to są kolejne magnetyzery? czy coś co spełnia jednak swoje zadanie
i nie tyle żebym jeździł bez wycieraczek, ale żeby to znacznie poprawiło
"spływanie wody", a odnośnie lakieru żeby łatwiej się usuwało np. kupu po
naszych kochanych ptaszkach ;)

czekam na opinie i jeśli polecacie to jakie konkretnie firmy?

pozdrawiam



Szukaj u producentow szyb.
2 krajowych produkuje szklo powlekane tlenkiem tytanu.
Sa to szybko samomyjace. Tzn. brud sie sam odkleja i splykuje gdy pada
deszcz.
W Angli takie samomyjace sie szyby montuja w biurowcach .
Mozna myc z weza i nie trzeba pucowac  czy sciagac nadmiaru wody
zmywakiem.
Tam jest wlasnie efekt lotosu i rozplaszczenie sie kropli wody na
szybie, bez smug, zaciekow.
Podobno rewelacja tam gdzie deszcze czesto padaja.

Macie jakies patenty (oprocz Karchera --
czyszczenie tapicerki w samochodzie kosztuje tam 200-300



PLZ0

Mój samoch. jest jeszcze czysty ale kilka lat temu, w
Escorcie Ojca zrobiłem generalne pranie tapicerki
wodą z ludwikiem i szczotką. Wody nie żałowałem. Potem
ręczniki suche aby usunąć nadmiar wody.
Autko na słoneczko (lato), szyby lekko uchylone, wysuszony
do wieczora. Wyglądał jak nowy.



| A tak przy okazji - skoro już te rozkłady usunięto z serwera, to może
| warto by również usunąć linki odwołujące się do tych rozkładów?
| Zresztą - sam komunikat tez raczej jest juz zbędny...

Dziekuje za troske, mimo wszystko chyba jednak czasowy nadmiar
informacji jest lepszy niz ogolny brak informacji? ;-)



Informacja (przykładowo) o tym, że w dniu 10 października 2004 r. od
10-tej do 15-tej nie będzie ciepłej wody jest mi dzisiaj średnio
potrzebna.

Juz usuniete.



Po interwencji :-P

A tak przy okazji - kiedy na 303, 313, 314, 326, 328, 269 i 369 bis
zostaną poprawione nazwy przystanków z Podłęże na Osiedle Podłęże?

Witam

A wracajac do srednicy w Lodzi to nie rozumiem dlaczego poprzednim razem bylo tyle
klopotow stawianych na pmk. Przeciez w wielku znacznie trudniejszych miastach
wybudowano podziemna kolej - metro, znacznie pozniej niz powstalo miasto.
Uwazam, ze nie byloby zadnego klopotu technicznego, wszystko da sie rozwiazac, to
tylko kwestia ceny.

Pozdrowienia
Grzesiek



Oczywiscie. Tylko w Lodzi to byloby bardzo drogo. Lodz na zrodlach lezy
i jest tu pelno wody nawet juz 2m pod ziemia. Jak zaczeli budowac
Teatr Wielki to po zrobieniu wykopu najpier wyszlo im zgrabne jezioro,
a dopiero potem dluuugo to osuszali. W Lodzi od XIX wieku wiele
kamienic ma wlasne drenaze i pompy w piwnicach do usuwania nadmiaru wod
gruntowych.

Pozdrawiam, Marcin

witaj GeorgeX
mnie to wygląda na krasnorosty typu szantrasja ciężko się dziadostwa pozbyć...
jeśli to czarne na liściach da się rozmazać i śmierdzi to są i też sinice a między nimi pęczek zielenic.
trzeba dużo usuwać mechanicznie...
spróbuj częstszych podmianach co by pozbyć się nadmiaru organiki.
wydaje mi się ze to procesy gnilne najbardziej powodują że te paskudy się czują świetnie.
tu ci więcej nie pomogę bo to temat tylko do identyfikacji.
(jak założysz nowy temat to koniecznie więcej danych n/t składu wody)

pozdr
Witam

Saxe co do Zajaca to odwiedzam ten sklepik dosc czesto i powiem ci zeby mieli ich akwaria tak piekne jak ich rady to i bym tych rad sluchal , ich akwaria maja maxymalnie 0,5W/L i byc moze przy tym swietle to pomaga ale przed czym jak i tak molo tego swiatla moge ci powiedziec ze przy 1,2W/L jakie ja uzywam to absurd i to samo z weglem , Amano zdaje sie ze stosuje go na poczatku przy nowym akwarium gdzie wegiel nasyca sie substancjami odzywczymi wydzielanymi z podloza i w puzniejszym czasie dziala jako bufor tych wlasnie substancji , pytanie z mojej strony -dozujac wiekrze dawki Fe i mikroelementow nasycasz nimi wegiel OK ale co jesli przedawkujesz i puzniej przy kazdej podmianie wegiel bedzie oddawal spowrotem nadmiary do czystej wody?? Biorac pod uwage powierzchnie wegla przy nadmiarze np Fe w momecie kiedy sie zorietujesz nie jestes w stanie usunac tego z podmianami tylko wymienic wegiel i znowu niedobory mikro i kolo sie zamyka. Uwazam ze wegiel zda egzamin ale w akwariach ze slabym oswietleniem i minimalna podaza nawozow do wody jednoczesnie z bogatym w substancje pokarmowe podlozem gdzie rosliny szybkorosnace nie maja zycia. To ze amano stosuje i zeby u nas przynioslo ten sam efekt trzeba by zaopatrzyc sie w cala linie nawozow, podloza i zloza filtracyjnego a do tego odpowiednio dobrac ilosc i jakosc swiatla tak ze zycze powodzenia (brak glonow ale i slaba kondycja roslin)

Juz tam bylem i mam o tym takie i nie inne zdanie.

Pozdrawiam
Tyman
Czy ktoś może mi pomóc w określeniu czego mam za dużo lub czego za mało na podstawie fotki ? Chodzi mi o ten zielony nalot na korzeniu . Taki sam mam na szybach ale stamtąd systematycznie go usuwam . Pojawiły mi sie też długie zielone nitki , głownie na dole czyli w podłożu i na korzeniu .
Moje parametry wody :
pH = 7
GH =11
KH = 9
NO3 różnie tzn.rano mam około 5 a wieczorem dobija do 20 /co tez mnie zastanawia /
CO2 = 27
PO4 = niestety chwilowo brak

Baniak 162 L- 2 miesiące .Podaje nawozy PG : Makro wg zaleceń czyli przy podmianie 5ml i co dzień 4 ml . Classic tylko przy podmianie wg zaleceń czyli 8 ml . Podmieniam 40 l co tydzień .Od dwóch dni podaje Fe ale moje problemy zaczęły się wcześniej i na razie nie widzę żeby Fe miało ten stan pogarszać .

już wyjaśniam. sztucznie zwiększamy obciążenie biologiczne akwarium, wtedy flora bakteryjna musi się dostosować. Aby bakterie mogły się rozwijać i móc "obrastać w tłuszczyk" potrzebują również fosforu. Podobnie jak rośliny. Inną kwestią jest oczywiście wielkość podmian. Jak wszystkie metody biologiczne wymagają czasu, i działają w pewnym zakresie wielkości. Zauważ jeżeli podmienia 10 % wody, a w akwarium jest 0,0 mg/l PO4 , to po podmianie powinno być 0,3 mg/l a to jest już realny poziom.
Zakładając że jest to akwa roślinne, prawidłowo oświetlone, to zwykle występuje niedobór N i P i K.
A do akwarium łatwiej coś dodać niż usuwać. Więc trzeba wykorzystać siłę przeciwnika (jak w aikido czy ju-jitsu). Jeśli nie możemy usunąć P to musimy dodać N i K tak aby proporcje NPK były prawidłowe, dzięki czemu fosfor zostanie wchłonięty przez rośliny i bakterie nitryfikacyjne. tak więc zależnie od akwarium albo stawiamy na denitryfikację ( jeśli rośliny nie wyrabiają z usuwaniem NO3 i mamy nadmiar). jeśli tak musimy dostarczyć dodatkowo źródło węgla.
Albo stawiamy na nitryfikację i dodajemy NH4. ten związek jest również łatwiej przyswajalny przez rośliny. Więc usuwanie fosforu może nastąpić albo w komorze filtra bądź usunięty przez rośliny.

to są możliwości, które nie wiem czy w jego przypadku będą możliwe do zastosowania. Wiemy jedynie że kranówka ma 3 mg/l a nie znamy poziomu tego związku w akwarium. Toteż nie wykluczam żadnej możliwości, stąd też propozycja zastosowania środków które wcześniej wymieniłem.
Aby bakterie mogły się rozwijać i móc "obrastać w tłuszczyk" potrzebują również fosforu.


I jest to jednorazowe posunięcie. Większą biomasę bakteryjną należy oczywiście "sztucznie" podtrzymywać. Jeśli nie, wówczas cały ten fosfor cofnie się spowrotem . To jak zamiatanie pod dywan.

Jeśli nie możemy usunąć P to musimy dodać N i K tak aby proporcje NPK były prawidłowe, dzięki czemu fosfor zostanie wchłonięty przez rośliny i bakterie nitryfikacyjne.


Oczywiście że powinno się wyrównac poziom, jak nie w dół to w góre.
Ale znów te bakterie... Ustabilizowany zbiornik cechuje się właśnie stałością (fałną/florą) bakteryjną. Tak pod względem jakościowym jak i ilościowym. I jeśli zachowamy tą stałość to bilans P jest równy 0, i nie ma tu możliwości na przyjmowanie nadmiarów.

tak więc zależnie od akwarium albo stawiamy na denitryfikację ( jeśli rośliny nie wyrabiają z usuwaniem NO3 i mamy nadmiar). jeśli tak musimy dostarczyć dodatkowo źródło węgla.
Albo stawiamy na nitryfikację i dodajemy NH4. ten związek jest również łatwiej przyswajalny przez rośliny. Więc usuwanie fosforu może nastąpić albo w komorze filtra bądź usunięty przez rośliny.


To się jakby kupy nie trzyma. Nadmiar NO3 przeszkadza w usuwaniu PO4 z wody?
Witam.

Zacznę o roztworu. Cukier wsypuję do gotującej się wody, i czekam aż się rozpuści. Wtedy taki syrop schładzam (cukier nie krystalizuje się sic!), i zimny wlewam do butelki. do zimnego syropu dolewam drożdży. Prędkość produkcji jest zależna od ilości drożdży.
Czas działania zależy również od ilości cukru.

Zaworek jest integralną częścią kroplówki, a raczej wężyk ( sam zaworek kupiony za 60 gr. w akwarysycznym). Służył wcześniej do regulacji wydajności, kiedy używałem kostki Aqua Medica do rozpuszczania CO2. Ale taki dyfuzor okazał się zbyt wydajny( 2400 ppm i pH<5 w testowym akwa 40 l dla parametrów wyjściowych TwO 12 Tww 8, ph 7,5), więc jedyną możliwością regulacji ilości CO2 było usuwanie nadmiaru do atmosfery (przy nadmiernym ciśnieniiu pojawiały się nieszczelności, kiedyś miałem bimbrownie z zbiornikiem cisnieniowym, ale zajmowało dużo miejsca).
Obecnie CO2 znów dawkuje za pomocą dzwonu zrobionego z plastykowego kieliszka. Nadmiar CO2 ucieka dużym bąblem, więc obecnie zaworek jest niewykorzystany. Na rynku jest wiele modeli kroplówek, każdy cechuje się innymi szczegółami, wybrałem ten z trójnikiem na igle, igła odcięta, pozostała końcówka przechodzi przez ściankę szkła. Igła ma kołnierz co widać na zdjęciu, więc nie wpada do środka no i jest powierzchni do klejenia.
I koniecznie odstaną wodą, tak z 24 godz



w sumie to niekoniecznie w niektórych miastach woda nie jest
chlorowana tylko ozonowana więc warto się dowiedzieć bo ozonowaną
można lać prosto z rury.
nie każdy ma gdzie trzymać wodę przez dobę i wtedy warto zaopatrzyć
się w dodatki wytrącające z wody chloraminę i metale cięzkie.
wtedy taka woda niemal natychmiast nadaje się do wlania.
zależy od użytego środka.
odstawienie powoduje że chlor się ulotni ale metali ciężkich
niestety nie usunie.

ja w 126 L podmieniam 40L tygodniowo rozbijając na dwie
podmiany w tygodniu po 20L.a jak coś się wydarzy w baniaku np
kumulacja fosforu to walę dwie po 40L.takie duże podmiany wprowadzają
dużo świeżości w baniaku i usuwają nadmiary innych niepożądanych związków .
Obserwuję objawy niedoboru - prawdopodobnie żelaza.
Ludwigia ma jasne liście na czubkach, lekko zniekształcone(pofalowane i powykręcane). Wywłóczniki(czerwoy i zielony) są blade.
Nadwódka wielonasienna im bliżej światła tym bardziej zaczerwienione szczyty.

Stosuję podrabiane TMG +k2so4 +mgso4 czasami k2hpo4 i kno
NO3- 20 mg/l
po4- 1ppm
ph- 7
gh- 13 testy raczej sprawne
kh- 8
dozuję co2

Ostatnio dodałem chelat fe firmy prolab(stabilny ponoć do ph 9) w małych ilościach i nic dopiero 2 ml(odnierzone strzykawką)wsypane jednorazowo pomogło.
Wywłuczniki zaczęły nabierać koloru i rosnąś.Nawet nadwódka zazieleniła sie na czubkach.

Po tygodniu rośliny znów zaczęły powracać do poprzedniego wyglądu, dozowanie fe nie daje żadnego fektu nawet w dużych ilościach.
PrObowałem podmian wody nawet 50 %. Test rataja wskazuje nadmiar fe.

Nie wiem o co chodzi
może tesy wskazuje też żelazo nieczynne a te zchelatowane odrazu się rozpada, tylko dlaczego wcześniej zadziałało, a może po dodaniu chelatu zchelatowany został inny pierwiastek
który józ został zóżyty?

Wcześniej podobna sytuacja wystąpiła po dodaniu tropical aqua plant z azotem i fosforem ale te pierwiastki u mnie są a gdy kiedyś próbowałem te objawy usunąć mikrovitem fe to nie działo się wogóle nic.

bardzo bardzo proszę o poradę.
krasnorosty wypalą nadmiar skladnikow... usuwaj liscie zarazone, sciagaj z korzenia, czy gdzie ci jeszcze rosna... obowiazkowe podmiany 25-30% wody co 3, 4 dni umnie tak 2 tygodnie rosly... brazowa woda raczej z winy korzenia - nie oprawiles go odpowiednio, albo gnije... postukaj go czyms ostrym, jezeli odpowiada glucho, a ostrze sie zaglebia - korzen sie rozpuszcza...
Kiedyś już zadałem to pytanie. Czy dziwi cię to że masz zakwit? Przy zerowym azocie?
Poza węglem to podstawowy budulec komórek.
Kiedy rośliny wegetują, automatycznie do działania przystępują glony. A sytuacja dla glonów jest idealna - dostępny fosfor, potas, żelazo.
Przy niedokładności testów akwarystycznych uważam, że lepiej dać azotu trochę za dużo niż gdyby miało go brakować. Nadmiar azotu nie powoduje aż takiego zamieszania jak jego niedobór.
Ustaw NO3 na 15-20 mg/l. PO4 na 0,25. PGC do podmian w 1/2 dawki.
Sam zakwit możesz usunąć filtrując wodę przez gęsty wkład (wata). Możesz zastosować filtr diatomowy. ( http://www.klub-pkmd.pl/i...78e6a12682a1dab )
Z prostszych (i mniej skutecznych) rozwiązań - sól akwarystyczna. Zlikwidujesz tym skutki.
Likwidacja przyczyn to takie nawożenie przy którym roślinom nic nie brakuje.
Pisałem też już na forum o ogólnych działaniach pomocnych w zwalczaniu glonów.
Np. tu:
http://www.holenderskie.p...pic.php?t=17997

czyścił regulanie szyby odmulał i wszystko było ok zero zielenic itp stara szkoła akwarystyczna

no niestety nie zgadłeś. wujek ani razu nie odmulał dna ani nie czyścił szyb Woda nie była zbytnio klarowna ale dało się patrzeć. Akwarium działało kilka lat na jednym podłożu i z jedną aranżacją przez ten czas były tylko dolewki wyparowanej wody i usuwane nadmiary cryptocoryn których liście miały nawet do 1 metra długości Akwarium zaczeło ze starości puszczać wode, kątowniki z których była zbudowana rama zaczęły rdzewieć dlatego akwarium przestało istnieć. pozdrawiam
to zalezy jeszcze od tego czy chcesz miec akwarium otwarte czy zamkniete. Jesli otwarte to w gre wchodza oba rozwiazania, jesli zamkniete to HQI jest mozliwe, ale srednio praktyczne ze wzgledu na o ze pokrywa bedzie musiala byc wysoka na tyle zeby zroglo swiatla bylo ok 30 cm nad lustrem wody. Dodatkowo trzeba by zamontowac wydajne chlodzenie pokrywy wpostaci wiatrakow aby usunac nadmiar ciepla ktory tam sie zgormadzi, choc wiatraki powinny byc tez montowane w standardowych pokrywach ze swietlowkami bo sapobiega to skraplaniu sie pary w roznych miejscach. Koszty utrzymania oswietlenia HQI sa wyzsze. Koszty zakupu sa chyba w tej chwili porownywalne. Na taki zbiornik powinny wystarczyc dwie 70W lampy HQI, chociaz w jednym akwarium tej wielkosci wsadzilem 2x150 i nie jest zle.
Jesli chdozi o T5 to trzeba by wsadzic pewnie minimum 3x54W chociaz 4 tez nie byly by zle. do tej dlugosci (podejrzewam 120cm) swietlowki 54W dobrze doswiela boki bo maja 115 cm dlugosci. HQI vs T5 to sprawa indywidualnych odczuc kazdego akwarysty - warto obejrzec takie akwaria w praktyce i samemu ocenic.
Pozdrawiam.
Glony powrócą jak będą miały sprzyjające warunki.

Po moich bojach z krasnorostami widzę kilka rzeczy:
1) Zaciemnienie u mnie nie pomagało
2) W czasie inwazji często zmieniałem wodę - 25% do 50% co dzień lub 2 dni
3) Dopóki nie jestesmy pewni dlaczego glony atakują lepiej skrócić czas oświetlania nawet do 8h. Dodatkowo, jesli nie wiadomo do końca czego brakuje lub czego jest za dużo - lepiej wstrzymać się z nawozeniem.
4) Przerwa w oświetleniu w środku cyklu świecenia nic mi nie dała. No poza tym, że rośliny się przebijały deko w górę
5) Zdiagnozować trzeba nadmiar/niedobór. Jeśli macie swój ulubiony nawóz (kompletne makro lub mikro) to lepiej podawać to jednoczesnie podmieniając często wodę. To pozwoli usunąć nadmiary i uzupełnić niedobory.
6) IMO bardzo ważne jest podawanie nawozu wieczorem, kiedy zgaśnie światło. Glony moga wokorzystać niekompletne w związki srodowisko, ale nie potrafią magazynować związków potrzebnych do wzrostu jak rośliny. Podając nawóz wieczorem pozwolisz roślinom "zebrać" go z wody zanim rano zapali się światło i glony ruszą do akcji. Wtedy rano rośliny ruszą a glony będą próżno szukać papu.

To tylko moje spostrzeżenia. Nie jestem encyklopedią ani botanikiem. Jeśli popełniłem błąd i plotę bzdury to proszę o klapsa
Jeżeli chodzi o cieńkie zielone nitki to pewnie chodzi o glony nitkowate. One rosną wtedy, gdy mamy nadmiar m. in. fosforu i azotanów, lub ogólny bajzel ze stosunkami mikro i makro elementów. Skupmy się jednak na pierwszym założeniu.
Glony jako organizmy prostsze potrzebują generalnie mniej skomplikowanych porzywek i pięknie nam rosną. Pojawiają się gdy za dużo mamy azotanów/fosforanów, lub gdy dowakujemy je właściwie ale rośliny ich nie wchłaniają, czyli gdy np zachamowany jest wzrost... Należałoby więc znaleźć czynnik ograniczający wzrost, a tym czynnikiem może być wszystko. Od jakiegoś pierwiastka, po CO2 i wiele innych...
Czy po zwiększniu nawożenia nitek będzie mniej czy więcej trudno powiedzieć. Jeżeli czynnik ograniczający będzie w nawozie ilość glonów spadnie. Gdy nie - wzrośnie. Proponuje zwiększyć dawkowanie i zobaczyć co się będzie działo...
Co do Cynku, Niklu i takich tam to na razie nie ma co o tym myśleć... Pierwiastki te stanowią na tyle mały % rośliny, że nie warto o tym myśleć.
I jeszcze jedno. Może o tym wiesz i pisze niepotrzebnie, ale może nie więc:
Jeżeli przepuszcasz wodę przez RO to usuwasz ok 98% pierwiastków 2 i więcej wartościowych i ze 90% 1 wartościowych. Jak pisał Rumcajs, to co stosujesz to tylko uzdatniacz, zamiennik tych jonów, które RO usuwa. Muszą być jony w wodzie bo inaczej słodkowodna ryba w wodzie po RO to trochę jak ryba morska w wodzie słodkiej. Nie radzę sprawdzać... Więc dodając PG micro uzyskujesz efekt zdatnej wody dla ryb (wracasz do etapu wody kranowej, lecz bez niebezpiecznych związków). Teraz trzebaby dodać jakiś nawozik...[/list]
Mariusz trochę nieuważnie czytasz moje posty , pisałem - "podawaj do podmian potas" i tu jest dobrze , dalej - "trzymaj poziom azotu NO3 na poziomie 10 " i tu jest źle - piszesz że przed podmianą masz 0,25 - 0,5 i nie dajesz nic to wyobraź sobie że po podmianie będziesz miał 0 . Fosfor PO4 jest w normie . Zapamiętaj sobie bo cały czas o tym piszę że - NADMIAR MIKRO + FOSFOR , PRZY MINIMALNYM AZOCIE NO3 = GLON !!! Sprawa druga to zacznij podmieniać wodę w innym stosunku RO : kranówa , czyli więcej RO ok.70% + kranówa 30% ponieważ trzeba zbić KH do niższego poziomu . Myślę że w akwa nie masz czegoś co zatwardza wodę / nieodpowiednie kamienie typu piaskowiec , marmur itp. , muszelki /
Proszę mi jeszcze powiedzieć co zrobić z roślinami może poobcianć liście przy korzeniu i wypuszczą nowe bo te marnie wyglądają.

Jak najbardziej trzeba usuwać chore i obumarłe liście . Światło w tej sytuacji jest też za silne 6x30W / na początku sugerowałem max. 5x30W , pod "holendra" / Powinieneś zmniejszyć jeszcze moc . Podaj dokładnie jakimi testami robisz pomiary ?
Gosik , a jak u Ciebie z NO3? Jak rosną fosforany a azot stoi to dodaj go np. jako KNO3. Wcelu zbilansowania fosforu. Roślinki mając nadmiar fosforu nie przyjmuja już tak azotu i stają. Wtedy to raj dla glonów. Co do nawożenia to nie stosowałem Planta Active ale coś mi się wydaje że za dużo lejesz Micro w porównaniu do Macro, ale nie wiem jaki są zalecane dawki tych nawozów. Ponadto piszesz, że po wymianach wody masz duży poziom fosforu a azot spada. Spada bo go usuwasz z podmianą ale dziwi mnie, że nie spada jednocześnie fosfor.
Dlaczego tak rośnie ci fosfor? Musisz intensywnie karmić rybki (pokarm ma dużo fosforu i nie zjedzony na dnie uwalnia go do wody), dodatkowo brak wystarczającej ilości azotu powoduje kumulację fosforu. Rybek masz nie zadużo wiec można zmiejszyć dawki pokarmu. Ja karmię ryby raz dziennie i mają się dobrze. Może też roślinność jest zbyt skromna i nie wykorzystuje w pełni związków występujących w akwarium. U mnie przy bujnej i obfitej roślinności fosforany znikają szybko i muszę je uzupełniać. Obsadę ryb mam raczej sporą i mam problemy z nadmiarem NO3.

TURYSTO, co do zaciemnienia to napewno nie zaszkodzi rybom i krewetkom.
Witam
Właśnie przeprowadzam podopiecznych do większego akwarium, w małym mam plagę ślimaków, przy okazji próbuje pozbyć się ich z roślin, oto moje metody i spostrzeżenia:
Wziołem wiaderko z 3 litrami wody do której wrzuciłem roślinkę, wziolem baterie modelarską 8V o dużej mocy, równie dobrze mógłby być akumulator samochodowy. Niestety czysta woda ma słabą przewodność, uzyskałem maksymalnie 0,02A, więc jako elektryk z wykształcenia pomogłem troszke wodzie dodając łyżkę soli, dzięki czemu prąd wzrósł do 0,3 A (dla przypomnienie śmiertelne natężenie prądu dla człowieka to 0,1A) Ślimaki po włożeniu do słonej wody chowają się w swoich domkach, po wrzuceniu ich spowrotem do akwarium szybko dochodzą do siebie. Następne doświadczenie - słona woda i przytknięcie prawie do czułków elektrod i poddanie ślimaka prądowi 0,3A, mimo że woda dookoła elektrod się gotuje, ślimak po powrocie do akwarium po niespełna minucie ma się świetnie.
Wnioski: Ślimak to twarda sztuka. Ja się poddaje, pozostaje mechaniczne usuwanie ich nadmiaru i pogodzenie się z tym że były są i będą częścią tego środowiska tak w naturze jak i w akwarium
Pozdrawiam

P.S.
W odnieseniu do tematu Baterie vs. ślimaki. W wyniku wyżej opisanych doświadczeń nie zginął żaden ślimak, doświadczenie miało podłoże czysto badawcze i cieszę się że mogłem udowodnić że ślimaki są odporne nawet na tak drastyczne środki.
Stwierdziłem u roślin brak któregoś składnika, nie wiem na razie którego. Objawy to chloroza roślin. Najbardziej widoczne u hygrophili w postaci bielejących liści. Same nerwy wyglądają na zielone, przestrzenie między nerwami przybierają kolory bieli.
Dodatkowo w akwa b.szybko rosną sinice co spowodowane jest chyba zatrzymaniem wzrostu roślin.
I tu nasuwa się pytanie:
Jeśli stwierdzę który to pierwiastek jest deficytowy, to w jakim czasie, po uzupełnieniu go do żądanego poziomu, rośliny ruszą jak z kopyta
Na razie jestem na etapie usuwania nadmiaru sinic w sposób mechaniczny. Wczoraj zapodałem KNO3 w dawce takiej, że rozpuściłem ok. 5ml "czystej" saletry potasowej w 15ml wody i takiego roztworu zapodałem wczoraj ok. południa i z wieczora po 1ml - podejrzewając że brakuje N lub K.
Witam! Nadmiarów pozbędziesz się przez podmiany wody.Na początek po 30% co drugi dzień ,zrób tak z 3-4 podmianki,a póżniejzobaczysz o ile spadło.Pozatym na zoolka bym niebył pewny,lepiej sprawdź kropelkowym testem jakiejś bardziej wiarygodnej firmy.No3 czym mierzysz Te glony to nitki,musisz je usunąć ręcznie jak najwięcej,bardzo chętnie jedzą je też niektóre ryby(kosiarki,labeo,krewetki ),a jak akwarium ustabilizujesz to nitki powinny ustąpić.
Ps.bardzo ładny baniaczek posiadasz i szkoda by było wszystko zaczynać od nowa
Podmiany wody do troche przereklamowane i na krotko mete, moim zdaniem zlikwidowac trzeba przyczyne a nie efekt. Dzieki podmianie wody usuwasz fosfor to jego nadmiar w 90% stymuluje glony.wiec ja robie korzystam z pewnego sposobu ktory na razie sie sprawdza i zapewnia kilka miesiecy brak glonow.
1. Ustal dokladnie ile masz Fe, jesli 0 zwieksz dawke nawozu tak zeby byl malutki nadmiar.
2. Jesli dawka nawozu jest odpowiednia azot spadnie do 0 po 2 najwyzej 3 dniach.
3. Zaczynasz podawac azot dzieki czemu fosfory powoli zaczynaja spadac a glony zamierać.

Tak jest w teorii a mam kilka uwag jeszcze co do praktyki. Kiedy dostosowylwaem ilosc nowozu przestalem karmic ryby. kiedy azot spadl do zera zaczolem je znowu karmic jesli caly czas bylo 0 zaczolem dodawac oddzielnie. Jesli jakis czas podajesz azot a fosfor nie spada wogole to czeka Cie pozbycie sie ryb bo masz "przeludnione" akwa:). Jesli sa niedobory to dodaj ryb Aha i efekty sa czasami po kilku tygodniach, nic niema od razu. "Czasami musi byc gorzej zeby potem bylo lepiej" bardzo prawdziwe zdanie. Na koniec jeszcze jedna rada , jak zaklada sie nowe akwarium to wsadz troche szybko rosnacych roslin nawet na przod(moga nie pasowac ale to na troche tylko) nawet jak beda psuly widok to jednak pomoga ustabilizowac akwa szybciej i pozbyc sie glonow.
Uff rozpisalem sie:)
Kationity wodorowe to najczęściej silne kationity usuwające nie tylko twW ale także TnW.
Mają wadę. Zależnie od składu wody jako produkty reakcji powstają

HCO3 - H2 + CO2 - wystarczy napowietrzanie aby odpędzić nadmiar CO2.
Problem pojawia się jeżeli w wodzie mamy wysokie TnW

czyli np. CaCl2, czy MgCl2, CaSO4 itp.

wtedy kationity działają tak H-Kationit + CaCl2 = Ca-Kationit + HCL

to oznacza że nawet napowietrzanie nie pomoże bo w wodzie pojawiają się kwasy które skutecznie obniżają pH, czasami nawet znacznie. wyjściem jest wtedy użycie kationitu pracującego w cyklu sodowym. Ilość jednego i drugiego musi wtedy być proporcjonalna do stężenie TwW/TnW. Wtedy zachowamy równowagę.

Kationity sodowe dają na wyjściu trochę soli

Na-kationit + CaHCO3 = Ca-Kationit + Na HCO3

NaHCO3 + HCl = NaCl + H2CO3 czyli pozostanie tylko NaCl.

tak naprawdę całkowita zawartość soli w wodzie nam się nie zmieni. Zwykłe testy mogą wykazać wrost, ale będzie to spowodowane że Na jest znacznie cięższy niż Ca. Ilośc moli soli będzie bez zmian, ale zawartość w mg/l ciut większa.

Oczywiscie użycie dodatkowo anionitów pozwala nam na uzyskanie wody demineralizowanej.

Ale wracając do kationitów. Często w wodzie o wyższym kH zaleca się stosowanie w kolumnie kationitu słabego, a dopiero później silnie kwaśnego. ma to na celu przedłużenie trwałości tego drugiego i nie zaśmiecanie go "byle" jakimi jonami. Często w przypadku zastosowań akwarystycznych tych różnic nie widać bo używamy max1,5 litra kationitu, ale w układach przemysłowych każdy kilkogram łatwiej przelicza się w koszty regeneracji/
Bede jednak walkowal temat jeszce bo wydaje mi sie ze NO3=20ppm w kranowce nie jest spotykane na co dzien. Wymiana wody ma zmniejszyc koncentracje nadmiernie nagromadzonych skladnikow nawozu ale u mnie spowoduje dodanie sporo NO3 jezeli wymienie te 50%.
Ale jezeli nie 50% to jaka jest graniczna wartosc podmienianej wody dla ilosci PGC podawanego wg. instrukcji?



Wymiany wody stosuje się nie tylko by pozbyć się nadmiaru nawozu czy NO3 ale również nierozkładalnych/ wolnorozkładalnych organicznych produktów przemiany materii - zwłaszcza że planujesz dużo ryb.

W twoim wypadku zmniejszyłbym o połowę obsadę ryb, stosował żywice usuwające azotany lub kupił filtr osmotyczny. Inaczej NO3 będzie się kumulować w akwa - prędzej czy później będziesz miał duże problemy ze stabilnością akwa, choroby ryb, glony etc.

Innym wyjściem jest dołożenie oświetlenia i również redukcja obsady ryb i dołożenie do akwa roślin szybkorosnących - przy odrobinie szczęścia uda ci się zrównoważyć NO3 pojawiające się w aka (ryby, podmiany wody) a pobierane przez rośliny.

Jeśli się zdecydujesz nawozić(w pierwszym przypadku) to IMO dawki powinny być minimalne, spróbuj 1/4 dawki zalecanej PGC.
Witam!może Bartek się nie zgodzi ale mi ti wygląda na początek inwazji ,,sinic".Nic nie wiadomo o parametrach wody w twoim baniaku???.Ja u siebie miałem podobną sytuację w zbiorniku przy starcie,tyle że zaczynałem od nawożenia PG macro i myślę że to mogło być powodem ataku sinic (nadmiar PO4 nad NO3).zrobiłem 5 podmian po 40% objętości czystej RO, którą nawoziłem tylko KNO3 cz.d.a do poziomu ok 15 ppm i sinice zatrzymały swój rozrost. Świetnym sposobem na usuwanie martwych sinic z podłoża jest(może już ktoś stosował)pędzla do golenia-wejdzie w każdy zakamarek naprawdę świetny!!!i odessaniu
teraz na razie nie podaje w ogóle PO4 tyle co karmiąc neonki pokarmem płatkowanym ale bardzo oszczędnie!,zacząłem podawać micro w połowie zalecanej dawki dopiero jak zauważyłem że hemianthus Cuba zaczyna mieć coraz jaśniejsze kolory listków(KNO3 zawsze po podmianie)

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Witam,

Zwracam sie z prosba do Szanownych grupowiczow. Otoz 2 miesiace temu wymienilem wode w akwarium (zostalem zmuszony sytuacja). Tak jak poprzednio nie mialem glonow tak teraz wystapil ich nadmiar. Najpierw mialem krasnorosty - .. dodalem TMG i zeszly. Teraz mam problem z brunatnicami lub okrzemkami (liscie pokryte sa czyms brunatnym .. daje sie to usunac czesciowo , przecierajac palcem).

Akwarium ma okolo 205 litrow. Oswietlenie (2x39W (Osram FQ 840,Osram FQ860) + 2x38W (Aqua-glo, Flora Glo)) okolo 10h dziennie

Parametry wody (testy sera i zoolek):
- ph 7.6
- po4 0.1mg/l
- TwW 13
- TwO 23
- no3 5mg/l
- temp. 28-30st
- woda kranowka (odstala) - do podmiany (25% co tydzien)
- podaje co2 z butli okolo 1.5 babla na sec

Ryb kilka (2 pielegnice + 4 glonojady), rosliny (lotos tygrysi i czerwony), bacopa austr., anubias, limnobium.......i inne

W kwestii nawozenia - TMG 5ml/100l lub PMDD podobny(zawiera Mg,Fe,B,Cu,Zn,Mo,Co,Ti,J,F,Ni) (podawanie na przemian)

Zatem pytanie: jak sie pozbyc tego ustrojstwa? ktorego pierwiastka brakuje ???

Na forum znalazlem kilka postow o brunatnicach - konkluzja z nich: wiecej swiatla, ale to chyba nie dotyczy mojego zbiornika (okolo 0,8W/l), a moze to nie one ....

Prosze zatem o pomoc i sugestie ...
Pozdrawiam,
Tomek
Musisz pamiętać, że lampa UV rozbija chelaty. Każde światło wysokoenergetyczne rozbija chelaty - również to z krawędzi widma widzialnego (czerwień, fiolet), ale UV-C robi to wyjątkowo skutecznie. Żelazo uwolnione z chelatu szybko utlenia się i staje się nieprzyswajalne dla roślin.
Lejesz Fe a później skutecznie usuwasz je z wody . Kumulują ci się w zbiorniku inne mikroelementy i ich nadmiar może blokować wchłanianie resztek schelatowanego żelaza. Musisz również pamiętać, że reszty chelatowe są dobrą pożywką dla bakterii symbiotycznych w koloniach glonów.
Uważam że UV-ka sprawdza się jedynie przy walce z zakwitem wody (zarówno zielonym jak i pierwotniakowym).
Witam wszystkich na forum ,
Jestem świeżym użytkownikiem O1 1.9 TDI rok 2007 . Przez przypadek dowiedziałem się ,że dieselach może wykraplać się woda w układzie zasilania . Czy to jest prawda ? Czy układ sam filtruje i separuje wodę usuwając jej nadmiar ? Czy tylko przez serwis w ASO można to kontrolować - czy jest jakiś zwór do spuszczania i można samemu usuwać problem ?

Pozdrawiam,
4yaro 2

J Przez przypadek dowiedziałem się ,że dieselach może wykraplać się woda w układzie zasilania . Czy to jest prawda ? Czy układ sam filtruje i separuje wodę usuwając jej nadmiar ? Czy tylko przez serwis w ASO można to kontrolować - czy jest jakiś zwór do spuszczania i można samemu usuwać problem ?


Woda moze sie zbierac w filtrze paliwa, wywalam go u siebie co 15kkm i za duzo wody tam nie widze, ale jezdze na markowym paliwie. Wymiany filtra paliwowego wedlug ks. serwiowej sa zalecane co 60kkm, wiec moze dlatego u siebie tez nic w nim nie widze. Pod filtrem masz korek do spuszczania wody/ropy. W ASO niby powinni co 15/30kkm spuszczac wode, ale jakos tego nigdy nie robili
Ogolnie bym sie nie przejmowal, lal dobry ON i zmienial co 30kkm filtr lub co roku.
Jezeli to robi takie problemy proponowalbym dokladnie umyc okno z zewnatrz i skorzystac z specjalnego srodka do okien. Niewiem jak sie to fachowo nazywa w Polsce ale w Slowacji to sie na to mowi wycieraczka w plynie.
Osobiscie rose i wieksze nadmiary wody usuwam silikonowym zbieraczem wody. Jest delikatniejszy jak gumowy, nietrzeba tak przyciskac do okna a tym samym napewno mniej rysuje powierzchnie. Korzystam z tego patentu rownierz po umyciu samochodu zbierajac nadmiar wody z powierzchni lakierowanych przed recznym czyszczeniem i woskowaniem.
Węgiel aktywny używany jest w stacjach uzdatniania wody do poprawy własności organoleptycznych. Wiadomo że wegiel ten ma bardzo rozwiniętą powierzchnię i jest absorbentem stbstancji szkodliwych jak włąsnie met cięzkie. Jeeli chodzi usuwanie nadmiaru chloru to stosuje się metode przedmuchiweania powietrzem.
Zacieki mogą powstawać przez zanieczyszczoną wodę, lub niedokładne spłukanie szamponu. Przy myciu w warunkach polowych plamy będą zawsze. Zwłaszcza przy myciu tanim szamponem z woskiem. Papierowe ręczniki - tragedia dla lakieru, zachwalana ircha - nie zbiera kurzu, brudu a jedynie wchłania wodę. Najlepszym rozwiązaniem jest mikrofibra, zwana też ściereczką z mikrowłókien, lub szwedzką ściereczką . Wydatek znikomy a efekty bardzo dobre. Poza tym, można nią wytrzeć praktycznie wszystko. Lakier, plastiki, szyby (oczywiście nie tą samą) . Moja metoda. po spłukaniu:
1. Pierwsza mikrofibra do zebrania nadmiaru wody i usuwania nieczystości powodujących plamy (od razu po spłukaniu wycieramy "na mokro").
2. Druga mikrofibra (wycieramy do sucha).

Pracochłonne ale nie ma lepszej metody. Przy tym kondycha i łapy nie wyrabiają .
Odapalając rano samochód i po ustawieniu nadmuchu na szybę mam bardzo zimne powietrze co powoduje zawilgocenie szyby. Dzieje się to w sytuacji gdy dzień wcześniej jeżdziłem z włączoną klimatyzacją. Sprawia to wrażenie, jakby klimatyzacja dalej pracowała mimo, że lampka się nie świeci. Po pewnym czasie wszystko wraca do normy.
W serwisie (dobrym) pracownik był bardzo zdziwiony i stwierdził, że jest to niemożliwe.



Wszyscy twierdzą, że przy włączonym nawiewie na szybę automatycznie włącza się klima, mimo, że lampka kontrolna nie świeci się. Generalnie włączenie klimatyzacji pomaga usunąć nadmiar wilgoci z powietrza - woda skrapla się przy jego schładzaniu i jest odprowadzana na zewnątrz.

Przy okazji, skoro przy starcie szyba jest sucha, to po co kierować na nią nawiew?

pozdrawiam
Przetrzyj pręty lekko wilgotną szmatką, aby usunąć nadmiar osadu.


I to wystarczy? Ogoniaste się nie potrują?

A klatke proponuje dłuuugo płukac pod bierzącą wodą.


Oj, była płukana na tyle długo, że mało nie zasnęłam z prysznicem w ręku, bo to środek nocy był
Chloroza blaszki liściowej i zielone unerwienie liścia. To typowy brak magnezu. Zapewne spowodowane to jest przedawkowaniem żelaza. Te pierwiastki są antagonistami. Nadwyżka jednego z nich powoduje blokadę drugiego.
Powinnaś sprawdzić poziom żelaza. jeśli przekracza 0.25 mg/l to powinnaś nadmiar usunąć przez podmianę wody i stosować dużo mniejsze dawki. Jeśli poziom żelaza nie przekracza podanej wielkości to musisz uzupełnić magnez.
Mój Drogi EFEKTUS, sam wiesz doskonale, że dobra dieta nie jest w stanie zawsze zastąpić suplementacji. W/w Diubolic ma rzekomo usunąć nadmiar zaciągniętej wody spod skóry i organizmu. Jednakże biorąc pod uwagę zalecenia stosowania (max 10dni!) to średnio mi się chce wierzyć w takie cuda
Pomyślałem aby spróbować tym "czymś" co się usuwa pozostałości po piance do uszczelniania okien (podobno to bardzo mocny środek do oczyszczania). Co Wy o tym sądzicie?....

No zeby Ci to tylko z lakierem nie zeszło.... ja zrobiłbym tak, jesli jest to gruby zaciek to pierw nadmiar zciołbym cienkim nozykiem do tapet (ostroznie zeby nie przyciac lakieru) później papier scierny 2000 na mokro i delikatne szlifowanie, na koniec pasta polerska i nie ma prawa zostać ani jednego sladu, pod warunkeim ze dobrze to zrobisz. Ewentualnie mozesz spróbowac benzyna ekstrakcyjna troche rozmiekczyc klej, bo z tego co wiem to cyjanoakryle schodza pod wpływem acetonu i ciepłej wody ale aceton moze uszkodzić lakier wiec odpada.

Co do wit. to racja ze za duzo zle jest nawet taka choroba : wita... costam.
Witaminy to chyba jakies toxyny.

Toksyny???

Co do nadmiaru witamin: dlugotrwaly nadmiar, dajacy jakis wyrazny efekt, jest mozliwy tylko dla wit. rozpuszczalnych w tluszczach (A, D, E, K), nadmiar witamin rozp. w wodzie (C, gr. B) jest usuwany z moczem. Ale nie jest to proces natychmiastowy, wiec przez pewien czas nadmiar wystepuje. Witaminy katalizuja reakcje roznych enzymow, wiec nadmiar moze je niepotrzebnie "podkrecac".
Ta choroba, o ktorej mowisz, to prawdopodobnie hiperwitaminoza...

Pozdrawiam,
Najprostsze w wykonaniu i doskonałe Spaghetti Aglio Olio e Peperoncino.

Produkty:

makaron typu spaghetti ok. 100-150 g na osobę
oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
2 ząbki czosnku na osobę
suszona lub świeża papryczka chili

Wykonanie:

makaron gotować al'dente, ja trzymam w wodzie o minutę krócej niż pisze na opakowaniu - jest wtedy perfekt. Wodę w tym przypadku można posolić, w przypadku makaronów do których mamy zamiar dodać słony sos, nie solimy!! Na 3-4 minuty przed wyjęciem makaronu - oliwę rozgrzać na patelni, jednak nie przesadzać - to nie tłuszcz do smażenia, kiedy będzie gorąca zmniejszyć ogień po patelnią. Na rozgrzaną oliwę wgnieść czosnek ( nie mamy ugniatarki - zmiażdżyć boczną stroną noża i drobno posiekać )i w zależności od upodobań dodać chili. Kiedy nie lubimy baaaardzo ostrego, można ze świeżych papryczek usunąć gniazda i pestki - będzie łagodniej. Makaron odcedzamy, w miarę dokładnie i na minutkę wrzucamy na patelnię szybko mieszając. Całą gorącą zawartość znowu wrzucamy do cedzaka. Nadmiar oliwy zostaje usunięty. A teraz na talerze, doprawiamy odrobiną parmezanu i - NIEBO W GĘBIE. Nie polecam przed randką, no chyba, że zjecie razem. Aha, w przypadku suszonych papryczek chili, jeżeli rozcieraliście je palcami - BARDZO, BARDZO DOKŁADNIE umyjcie ręce. Najlepiej kilka razy. Przed randką nawet kilkanaście. Domyślcie się czemu.
Smacznego!
Ostatnio wyczytalem gdzies, ze tydzien bez jedzenia miesa powoduje odkawszenie zoladka i ogolnie dobrze robi w trakcie zrzucania tluszu z brzucha
Rowniez jedzenie pomidorow, ktore usuwaja nadmiar wody, jednak zaznaczam, ze pomidory musza byc zadnych dodatkow typu sol i pieprz, bo wtedy traca na dzialaniu.
Zna ktos jakies inne podobne metody? Ja dzis zaczynam tydzien bez miesa, zobaczymy ile wytrzymam
Szyba jest zimniejsza niż powietrze w środku więc wilgoć się skrapla. Gdy szyba jest zimnejsza od 0 wtedy to zamarza. Aby temu zapobiec warto usunąć nadmiar wilgoci. Poza tym można spróbować środkiem antyroszeniowym spryskać szybę. Wtedy nie powinna się woda na niej skraplać, co jest równoznaczne z końcem problemu. Tylko niestety te środki nie zawsze działają. U mnie np to nie bardzo ;/ Nawet w domu ;/ A u znajomego chroni aż miło. Nie wiem co jest powodem.
hej dziewczyny chodzi mi o przerwe po roku brania bo gin mimprzykazła a ja uwazam ze to głupota bo organizm sie rozlrguluje co myslicie piszcie czekam pozro........



Siema ja biore 3 lata diane 35 i zorbilma 2 miesieczna przerwe... fatalnie cera sie zrobila straszna .. przytylma z 53 do 57 kg..co mi sie nie zdarzalo to podczas brania tabsow. Masakra znow wrocilam do tych samych i teraz przez ta moja przerwe ajak sobie umyslilma puchne ale kupilam fajne tabletki by woda w organizmie sie nie zatrzymywala przed okresem(jej nadmiar) i usuwa toksyny z organizmu.. aqua femin taka nowsc. Zaczne je brac w soobte najwyzje anpsize jak dzilaja bo sie je bierze tydzien przed okresm 2 tyg przerwy i znow tydizen..ma niby pomoc.. pozdrawiam
Witam!!
od roku biorę tabletki antykoncepcyjne, przez 7 miesiecy brałam Harmonet, po którym przytyłam 10 kilo, choć nigdy nie miłam problemów z nadwagą, czy zwiekszaniem masy ciała (zawsze miałam swoja stała wagę 50kg i byłam osoba szczupłą), chciałabym wrócić do swojej dawnej wagi, ale mimo ze zmieniłam tabletki antykoncepcyjne na Yasmin moja waga nie wraca do normy, co prawda juz nie tyje, ale chcialbym zmienic ten stan. Czytałam ze tabletki antykoncepcyjne powoduja zatrzymanie wody w organizmie, zastanawiam sie czy to nie jest powodem mojej wagi, nadmieniam ze w czasie przyjmowania Harmonet nie mialm wiekszego apetytu, ani nie zmienialam nawykow zywieniowych. Chciałabym zapytac czy istnieje jakos skuteczna metoda czy lek ktory pomoglby mi usunac nadmiar wody z organizmu i wrocic do swojej starej wagi ciała?


W łagodne zimy woda prawie wcale nie zamarza, a jeśli już to w słoneczne dni szybko lód topnieje.Pewnym kłopotem są glony nitkowate,zaczynają rosnąć nawet zimą a najsilniej wiosną. Jednak później rozrasta się wywłócznik i glonami jest nie najgorzej.Nadmiar glonów nawijam na patyk i systematycznie usuwam , podobnie wywłócznik.
sfra, wydaje mi się, że chodzi poprostu o jakąś estetykę, i higienę stóp w pointach.
pozatym ten zapach ja tam wolę raz ja jakiś czas je umyć

musiałabyś wziąść szczotkę z najmiększym włosiem i pomaczać ją w mydle i ZIMNEJ wodzie. potem przeszcztokować co trzeba, potem ręcznikiem (mokrym) usunąć nadmiar mydła a potem czymś suchym powycierać. chyba że masz klejoną podeszwę, to będzie gorzej. jeżeli jest robiona przez maszynę, to myślę, że ten sbosób jest ok
Mogę tylko potwierdzić.To jest Vysocina północy! Instalacja trasy bez żadnych problemów.Przetestowałem różne warunki pogodowi i pory roku(jesień wygląda przepięknie.Zima podobnie).Żadnych błędów. Trasa wykonana jest perfekcyjnie.Pod względem urządzeń srk wszystko w jak najlepszym porządku i wszystko na swoim miejscu.Textury terenu idealne(skały,wszystkie rodzaje świerków i sosen duże i małe.Kilka świetnych mostów dużo wody).Lasy stawiane są ręcznie co powoduje pełny realizm.Fototekstury lasów tylko w oddali połączone z pojedyńczymi tworzą piekną całość.Dźwięki perfekt:kukułki,sowy,ptactwo,bydło(również łosie!).Roślinnośc pod wszelką postacią krzewy,porosty,trawy(duża ilość obiektów na słabszych kompach będzie rwało)Trasa jest fikcyjna,ale klimat jest super tam gdzie dużo lasów tam tartaki bocznice w zależności od umiejscowienia.
Minusy jak mówi Picobelo to ostre łuki szczególnie na przejściach zwrotnicowych i prędkość trasy.Z uwagi na to,że jest to bądź co bądź prowincja najlepiej jedzie się 80km/godz.Są odcinki gdzie dałbym setkę,ale są i takie gdzie dałbym 60.130-160 jest tu nie dopuszczalne!.No i ruch lewostronny.Tylko do tego można się doczepić.
Do zrobienia: Ze wzgledu na to,że jest SBL i banalizacja wystarczy tylko przenieść słupki kilometrowe i tarcze informujące o ograniczeniu czy zwiekszeniu predkości od następnego semafora na prawą stronę i już jest trasa prawostronna.Usunąć nadmiar porostów i traw w niektórych miejscach gdzie jest ich rzeczywiscie dużo przez co zwiększy się ilość klatek na sek.Paradoks że jest coś do usunięcia a nie do postawienia.Tyle na razie.
sylwia.. zmietnienie biologiczne usuwa się przez silne napowietrzanie , nie podmieniaj wody, tylko silnie silnie silnie napowietrzaj, ogranicz karmienie. (sposób spraktywany, działa) . jakies 3-4 dni i bedzie po wszystkim. Poprostu nastapil u ciebie rozwój pierwotniaków, które gina przy nadmiarze tlenu w wodzie.

pozdrawiam
W akwarium z Malawi..gdzie rosliny raczej nie utrzymaja sie ( ale nie ze wzgledu na parametry wody tylko poprostu pyszczaki je zjedza) nadmiar azotanow usuwa sie kilkoma sposobami.Sprawdzonym sposobem jest zastosowanie filtra hydroponicznego w ktorym azotany sa przechwytywane przez rosliny,inny sposob to denitryfikator w ktorym zachodzi beztlenowy rozklad azotanow do azotynow i amoniaku a te z kolei do wolnego azotu.
Mazna tez zastosowac filtr z zywica do usuwania azotanow( mozna ja kupic na allegro ).

Osobiscie najbardziej polecalbym filtr hydroponiczny .
mam filtr fan 1 ktory jest podobno do 100l wody co mi da wegiel aktywny?

Powiem ci: duzo. Wegiel aktywny to skarb. Doskonaly do adsorpcji zwiazkow organicznych, niezawodny w usuwaniu metali jak Ni, Cu, Cd /ktore w nadmiarze wywoluja zatrucia u ryb/, za jego pomoca mozna usuwac resztki antybiotykow i preparatow stosowanych do leczenia ryb, poprawia klarownosc wody, likwiduje jej smak i zapach. Poza tym ma jeszcze wiele, wiele zalet.
Powiem ci: duzo. Wegiel aktywny to skarb. Doskonaly do adsorpcji zwiazkow organicznych, niezawodny w usuwaniu metali jak Ni, Cu, Cd /ktore w nadmiarze wywoluja zatrucia u ryb/, za jego pomoca mozna usuwac resztki antybiotykow i preparatow stosowanych do leczenia ryb, poprawia klarownosc wody, likwiduje jej smak i zapach. Poza tym ma jeszcze wiele, wiele zalet.
I przy dłuższym zastosowaniu zabija bakterie nitryfikacyjne.
Gałęzatka potrzebuje tych samych składników odżywczych co rośliny, więc różne pierwiastki m. in. azot w różnej postaci jest przez nią pobierany z wody, który w większym stężeniu lub w jakiś innych postaciach w nadmiarze jest szkodliwy dla życia w akwarium. Dlatego można powiedzieć, że rzeczywiście ''usuwa'' te szkodliwe substancje z naszego akwarium
Witam ja swoja walizke zrobiłem na podstawie tego co wy macie tu zapisane:
w mojej walizce znajduja sie takie przybory jak ::::
*notes
*długopis
*2 czarne pisaki
*miara
*4 probówki
*mała szklana pipeta
*proszki-metalowy,kreda czerwona i biała w proszku,popiół,puder w posypce
*wode utleniona
*lupe (szkło powiekszające)
*taką czerwoną dmuchawkę do usuwania nadmiaru proszku
*taśme 2-stronnie klejącą
*tasme przezroczystą do zbierania lini papilarnych
*żyłkę
*pałeczki do uszu (nie sa wyjałowione) a służą mi do zbierania różnych rzeczy
*aparat cyfrowy
*latarkę mokulary ochronne
*pedzle-magnetyczny, do rozpylania
*pesete
*skalpet
*malutkie szczypce
*pilnik do zbierania zaschnietych substancji
*nożyczki
*linijka katowa

*numerki (2 rodzaje stojące i leżące do 20 )
*2 małe śrubokręty ( - i +)
i to było by na tyle

i w domowym laboratorium mam
komore cyjano-akrylową
i szklany osprzęt

ps. jezeli gdzieś pomyliłem nazwe albo źle sie wyraziłem to sorki. Ja dopiero zaczynam . Mam zamiar iśc do szkoły na technika i troche sie dokształcam
nadmiar kleju pryskanego musiałem wacikami do uszy zbierać (wsysać) z podkładów i ,,żem,, odpuścił.......... i zostałem przy strzykawce ale
teraz sobie myślę :idea: ,ze można by spryskac samą wodą na koniec usuwając klej z podkładów....



No przecież to oczywiste że czystą wodą (albo lepiej z odrobiną "ludwika") się pryska,
a nie klejem po całym torze z podkładami o szynami włącznie.
Teraz rozumiem, czemu taka obsesja z tym zalewaniem okienek i uklepywaniem szutru,
ktoś kiedyś pryskał wikolem zamiast wodą i ogłosił że ta metoda jest zła :)

Co do pokładów, to mnie też we fleksach irytuje to że się przesuwają i "harmonikują",
ale jeszcze nie dojrzałem do toru by WMmodel lub Damian.

Co do kamyków - warto je umieścić coby nie wyglądały jak kiczowaty ogródek przydomowy.
Paletki musiałeś mieć w wodzie, a wodę w jakiś workach lub pojemnikach - 1 ślimak mógł się przemycić.
Co do walki z nimi, to faktycznie trudna sprawa. Zauważyłem, że świetnie radzą sobie ze ślimakami kolcobrzuchy. U mnie zostały unicestwione setki ślimaków (wszystkie) przez akary. Marcin Baranowski nadmiar ślimaków usuwał poprzez zwiększanie CO2 - rozpuszczając ich skorupki, po czym były zjadane przez brzanki.
Co do walki za pomocą krewetek - nie wiem, czy krewetki nie zostaną załatwione przez paletki.
Ponieważ Twoje (Tristan) akwaria, to tylko szkło, nie będzie problemem wybranie, albo rozduszenie wszystkich ślimaków. Musisz też wyczyścić filtry i gąbki - ślimaki mieszkają we wszystkich filtrach - turbinowych i kubełkowych (ja też tak mam).
Powodzenia z walką
Droga Pepa, a moze zamiast szukac złotego środka dzięki ktoremu szybko schudniesz (hm.. czyzby się chciało mieć piekną sylwetkę na Sylwestra? ) to zaakceptowac swoje wałeczki tłuszczu i pozbywać się ich z głową zeby pozniej nie było zadnych skutków ubocznych

Proponuję usunać ze swojej diety sól, cukier, ziemniaki i pieczywo. Ograniczyć do minimum tłuszcze i spozywac duzo owoców, przede wszystkim jabłaka i greyfruty. Popijac herbatkę która Yvonne poleca - zielona, czerwona, a także wodę mineralną niegazowaną w duzych ilosciach. Na początku moze nie smakować, ale po kilku filiżankach mozna stwierdzić ze jest to pychota Oczywiscie podstawą jest duzo ruchu bo bez tego najlepsza dieta bedzie dawać marne efekty.

ps. Najlepiej jest cały rok spozywać wszystko z umiarem i nie prowadzić siedzącego trybu zycia, a problemów nie będzie z nadmiarem ciałka Oczywiscie są wyjątki, ale o tym kazdy wie wiec nie bede sie rozpisywać
[quote="natalia"]http://zdrowie.onet.pl/1165711,2039,,1,dzial.html[/quote Juz dawno zaczelam uswiadamiac ludzi na temat szkodliwosci nadmiaru fluoru w pastach do zebow, Fluorowanie jest szkodliwe dla zabkow dzieci. Z fluorem trzeba uwazac!!! Jest przyczyna udaru mozgu u dzieci. U swojego 2 letniego dziecka zastosowalam swoja wiedze i z rezultatem. Od 1 miesiaca dziecko moje sciagalo z moim pokarmem suplement Nutrilite Calcium&Magnesium a potem jak umiala soczki pic, rozpuszczalam jej w wodzie, a nastepnie juz sama zaczela zuc Calcium. Podawalam to na swoja odpowiedzialnosc i zaskutkowalo. Mala dzisiaj ma 5 lat i piekne zdrowe zeby, co bylo powodem, ze pani stomatolog byla w szoku gdy zobaczyla u malej tak zdrowe zeby. Natomiast myla zeby pasta Glister od momentu pojawienia sie kilku zabkow. Myjmy zeby pastami, ktore maja fluor ale nie do przesady jak te ktore potrafia usuwac szkliwo z naszych zebow albo zawieraja w swoim skladzie nadmiar fluoru. Ja kazdemu polecam paste do zebow Glister ale tez w parze Calcium&Magnesium. Tak stosowane beda procentowac ladnymi, zdrowymi zebami. A przeciez kazdy tego chce.
Pozdrawiam
Marzena
hmm.. to moze lepiej stosowac pasty bez fluoru i jesc produkty bogate w
wapno i magnez ??

Juz dawno
zaczelam uswiadamiac ludzi na temat szkodliwosci nadmiaru fluoru w
pastach do zebow, Fluorowanie jest szkodliwe dla zabkow dzieci. Z
fluorem trzeba uwazac!!! Jest przyczyna udaru mozgu u dzieci. U
swojego 2 letniego dziecka zastosowalam swoja wiedze i z rezultatem.
Od 1 miesiaca dziecko moje sciagalo z moim pokarmem suplement
Nutrilite Calcium&Magnesium a potem jak umiala soczki pic,
rozpuszczalam jej w wodzie, a nastepnie juz sama zaczela zuc Calcium.
Podawalam to na swoja odpowiedzialnosc i zaskutkowalo. Mala dzisiaj ma
5 lat i piekne zdrowe zeby, co bylo powodem, ze pani stomatolog byla w
szoku gdy zobaczyla u malej tak zdrowe zeby. Natomiast myla zeby pasta
Glister od momentu pojawienia sie kilku zabkow. Myjmy zeby pastami,
ktore maja fluor ale nie do przesady jak te ktore potrafia usuwac
szkliwo z naszych zebow albo zawieraja w swoim skladzie nadmiar
fluoru. Ja kazdemu polecam paste do zebow Glister ale tez w parze
Calcium&Magnesium. Tak stosowane beda procentowac ladnymi,
zdrowymi zebami. A przeciez kazdy tego chce.
Pozdrawiam
Marzena
--
Wysłano ze strony http://www.DobraDieta.pl/

[quote="natalia"]hmm.. to moze lepiej stosowac pasty bez fluoru i jesc produkty bogate w
wapno i magnez ??
A jaka masz pewnosc, ze zostana przyswojone przez Twoj organizm. "Konia z rzedu" temu kto powie wjakiej ilosci i o jakiej porze potrzeba podawac Calcium&Magnesium /pierwiastki, ktore sa potrzebne kazdemu z nas/.

[quote]Juz dawno
zaczelam uswiadamiac ludzi na temat szkodliwosci nadmiaru fluoru w
pastach do zebow, Fluorowanie jest szkodliwe dla zabkow dzieci. Z
fluorem trzeba uwazac!!! Jest przyczyna udaru mozgu u dzieci. U
swojego 2 letniego dziecka zastosowalam swoja wiedze i z rezultatem.
Od 1 miesiaca dziecko moje sciagalo z moim pokarmem suplement
Nutrilite Calcium&Magnesium a potem jak umiala soczki pic,
rozpuszczalam jej w wodzie, a nastepnie juz sama zaczela zuc Calcium.
Podawalam to na swoja odpowiedzialnosc i zaskutkowalo. Mala dzisiaj ma
5 lat i piekne zdrowe zeby, co bylo powodem, ze pani stomatolog byla w
szoku gdy zobaczyla u malej tak zdrowe zeby. Natomiast myla zeby pasta
Glister od momentu pojawienia sie kilku zabkow. Myjmy zeby pastami,
ktore maja fluor ale nie do przesady jak te ktore potrafia usuwac
szkliwo z naszych zebow albo zawieraja w swoim skladzie nadmiar
fluoru. Ja kazdemu polecam paste do zebow Glister ale tez w parze
Calcium&Magnesium. Tak stosowane beda procentowac ladnymi,
zdrowymi zebami. A przeciez kazdy tego chce.
Pozdrawiam
Marzena
--
Wysłano ze strony http://www.DobraDieta.pl/
[/quote][/quote][quote][i][/i][/quote]
Witam byłam na diecie ŻO zaczęłam ja w lutym zeszłego roku,nawet kupiłam sobie książke o niełączeniu pokarmów,od pani doktor tu doradzającej.schudłam 5okg,i chociarz juz nie chce chudnąć,a na diecie nie jestem juz od sierpnia ubiegłego roku!!!to niestety nadal chudne,pewnie pisząc to tutaj na tym forum wyda sie to śmieszne bo nie mam juz problemów z wagą,ale mam bardzo poważne problemy z jelitami(Zespół Jelita Drażliwego),i z szkliwem nazębnym(musiałam usunąć 4 zęby),włosy wypadły mi w połowie (skutkiem ZO).po cichu wchodzi sie w Bulimie!Nikt tez tutaj nie mówi o problemie ze skórą!!! bo ja od roku staram sie by cos na to poradzić!!!!żadne kremy,żadne balsamy!nawet siłownia na którą chodziłam by zredukować nadmiar skóry ONA SIE NIE WCIĄGA NIE PRZY DUŻYCH UTRATACH WAGI.CZY POWIEDZIAŁ TU KTOŚ KIEDYŚ (bo ja nie kojarze)ŻE UTRATA WAGI NA POCZĄTKU JEST POZORNA! BO TRACI SIE TYLKO WODĘ,A O NADMIARZE SKÓRY W MIEJSCU GDZIE BYŁ KIEDYŚ BIUST TEŻ SIE NIE MÓWI,NIE MA BIUSTU JEST FLAKTeraz wiem że żeby schudnąć wystarczy jeść to co sie jadło tylko trzeba to rozłożyć na kilka posiłków,musi ich być 5,6 w ciągu dnia.BYŁAM NA ŻO ROK,GDYBYM WIEDZIAŁA JAKIE TO PONIESIE ZE SOBĄ SKUTKI TO JUŻ WÓWCZAS PROSIŁABYM BOGA O ROZUM BY W TO BAGNO NIE WCHODZIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!WIEM ŻE POSYPIĄ SIE KRYTYCZNE OPINIE TEŻ TAK ROBIŁAM,KRZYCZAŁAM NA WSZYSTKICH KTÓRZY NIE WIERZYLI W ŻO,BO PRZECIEŻ TAK TRZEBA!TRZEBA WIERZYĆ ŚLEPO ZE TO ZDROWE!!!A TO WSZYSTKO MAMY TAM W GŁOWACH WYSTARCZY UWIERZYĆ,JESTEM NIEJEDNYM PRZYKŁADEM ŻE TO WSZYSTKO TO JEDNO WIELKIE SZKODZENIE SAMEMU SOBIE!!!JEŚLI TYM URATUJE CHOCIARZ 1 OSOBE TO WARTO.BO ŻYCIE MAMY TYLKO JEDNO,WYSTARCZY TROCHR RUCHU I PODZIELENIE POSIŁKU NA KILKA PORCJI.
§ 5. Minimalne warunki, o których mowa w § 1 pkt 3, obejmują:
1) utrzymywanie w czystości zwierząt i ich wyposażenie;
miejsc przebywania
2) bieżącą obserwację kondycji zwierząt, polegającą na doglądaniu ich przez posiadacza nie mniej niż raz
dziennie;
3) okresową dezynfekcję, dezynsekcję i deratyzację pomieszczeń i ich wyposażenia;
4) wyposażenie miejsc przebywania w drenaż lub urządzenia umożliwiające odprowadzanie odchodów i
nadmiaru wody;
5) regularne usuwanie zużytej podściółki;
6) regularną kontrolę jakości wody w akwariach i w basenach;
7) całodobowy i nieograniczony dostęp zwierząt do czystej i świeżej wody oraz podawanie karmy w ilości i o
zawartości składników odżywczych odpowiednich do wymagań poszczególnych gatunków lub ras, z
uwzględnieniem kondycji, wieku, wagi, stanu fizjologicznego, stadium rozwoju, stanu uzębienia osobników;
zaspokojenie potrzeb żywieniowych wszystkich osobników w stadzie przez umożliwienie jednoczesnego
swobodnego dostępu do karmy i wody;
9) podawanie karmy w sposób nie zagrażający zdrowiu i życiu zwierząt;
10) uwzględnienie naturalnych zachowań zwierząt przy ich karmieniu.
§ 6. Miejsca utrzymywania zwierząt powinny:
1) uniemożliwiać zwierzętom ucieczkę oraz zapewniać bezpieczeństwo ludzi i innych zwierząt;
2) umożliwiać, w razie ewakuacji, szybkie wyprowadzenie zwierząt.
isadora, dobrze robisz, że na kolację nie jesz już zbożowych, bo one bardziej obciążają żołądek niż białka. A w ciągu dnia nie przejmowałabym się tak białkiem, lepiej za mało białka niż za dużo, no i kwestia wielkości posiłku.



Podałam po prostu schemat, od którego zaczęłam Ale rzeczywiście w ciągu dnia nie zwracam aż tak bardzo uwagi na białko. Na śniadanie podstawą są dla mnie węglowodany a białka - przy okazji, z obiadem jest podobnie (choć, jeśli mam trochę czasu, to przywiązuję do tego większą wagę), ale na kolację to już białka obowiązkowo. Odkąd tak jem, zdarza się, że odczuwam lekki głód kładąc się spać (czasem wsune jeszcze małe jabłuszko ), ale dzieki temu rano mam ochotę na pożywne śniadanie

No i jeśli chodzi o wagę to faktycznie działa. Poza tym mniej więcej w połowie cyklu popijam hibiskus, żeby usunąć nadmiar wody z organizmu.
przepis na te babeczki kajmakowe



Pochodzi ze strony kwestiasmaku.com

Ciasto:

• 250 g mąki
• 125 g zimnego masła
• 5 łyżek cukru pudru
• 5 łyżek zimnej wody

Wykonanie:

• Mąkę przesiać do miski, dodać pokrojone na kawałki masło oraz cukier puder. Rozetrzeć masło palcami razem z mąką. Skrapiać ciasto wodą, po jednej łyżce, krótko wygniatać aż będzie gładkie, łącząc składniki. Uformować kulę, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na minimum 30 minut.
• Nagrzać piekarnik do 200℃. Stolnicę lekko posypać mąką i rozwałkować na niej placek na grubość 3 - 4 mm. Wyciąć kółka większe niż średnica foremek. Ciastem wyłożyć foremki, bokiem noża przesunąć po krawędzi foremki, usuwając nadmiar ciasta. Widelcem ponakłuwać spód. Piec przez około 25 - 30 minut na złoty kolor, ostudzić.

Masa kajmakowa:
Polecam kupić gotową masę kajmakową w puszce lub mleko skondensowane w puszce. Ewentualnie masę kajmakową można przygotować samemu (na zdjęciach), ze śmietanki i cukru: Szklankę śmietanki 36% i 4 łyżki cukru gotować w rondelku, aż masa zgęstnieje i nabierze słomkowej barwy.
Gotową masę kajmakową w puszce wystarczy przełożyć do babeczek, udekorować orzechami włoskimi. Polać ciemną czekoladą deserową, rozpuszczoną w kąpieli wodnej (lub mikrofalówce) z 3 łyżkami masła.
Natomiast mleko skondensowane w puszce (zamknięte) należy wstawić do garnka z wodą i od zawrzenia wody gotować jeszcze 2 godziny. Wyjąć, odczekać, aż trochę ostygnie, otworzyć. Zawartość przełożyć do babeczek.

Smacznego!

| Próbowałem czyścić i smarować WD40 prowadnice.

| WD 40 nie sluzy do smarowania!

Opis producenta:
Do smarowania i penetrowania zawiasów, okien, pedałów i krzeseł biurowych;
wypiera wodę z powierzchni metalowych; rozpuszcza ślady z kredek, smarów,
smoły, klejów; pozostawia na powierzchni warstwę ochronną przeciwko rdzy;
penetruje i poluzowuje zardzewiałe śruby, nakrętki, linki i inne złącza;
służy do smarowania zamków błyskawicznych, maszyn do szycia i mechanizmów
dźwigniowych, łączników i linek.



Widzisz tu gdzies zastoswanie dla GUMY???
Szyba chodzi w prowadnicy zrobionej z gumowej uszczelki

Użyłem tego środka ze względu na wygodę użycia. A że w tym przypadku efekt
był chwilowy to już inna sprawa.



Dokladnie tak - poki jest srodek smarny to sie szyba slizga. Potem srodek
smarujacy sie wyciera i zostaje rozpulchniona przez niego guma ktora tym
silniej hamuje szybe.
Jedyna nadzieja w tym, ze ten WD-40 juz sie ulotnil zabierajac ze soba
zanieczyszczenia.
Wtedy udajemy sie do apteki w celu zanabycia nieielkiej torebeczki TALKU.
Bedzie kosztowac pewnie ze 2zl...;-) Kupujemy czysty talk, na wage, bez
zadnych rewelacyjnych ulepszaczy bo by kosztowal 10x drozej...
Troche talku wsypujemy w prowadnice przy opuszczonej szybie, troche bierzemy
na watke i przecieramy pozostala czesc prowadnicy.
Pare razy podnosimy i opuszczamy szybe, po czym znowu talkujemy. Oczywiscie
caly zabieg nie do wykonania np. po deszczu...
Nadmiar talku usuwamy SUCHA szmatka.
Dziala.

Oczywiscie mozna (zapewne) za jakies 25zl zanabyc rewelacyjny srodek do
konserwacji prowadnic, ale w aptece jest taniej...;-)

Jesli juz jestesmy przy aptekach, to gliceryna nabyta w aptece i uzyta do
posmarowania (wacikiem) uszczelek drzwi zabezpieczy nas przed ich
zamarznieciem w zimie i tez bedzie tansza niz rewelacyjny spray nabyty w
specjalistycznym sklepie motoryzacyjnym...;-)


ko:

|          para ust, z których wyszłam, sobie nie przypomni
|          choć unosić się będę ust tak niedaleko
|          jakbym z tego, kim byłam, wzeszła - wodną iskrą.

| - - - - -
| marci

ej, Marco, merci ! :-) ale ostatnia zwrotka jakobycinżkastrasecnie;-)



W takim razie poprzednie - jak je czytasz? Uważam, że pasuje do nich jak
ulał. Zwróć uwagę na klamrę:

pierwszy wers:
        Ostatni promień słońca zgasł w mroźnym popiele

ostani wers:
        z tego, kim byłam, wzeszła(m) - wodna iskra

Na dole przykłady literatury potrzebnej do w miarę prawidłowego odczytania
przesłania wiersza:

*Miesięcznik informacyjno - techniczny "Magazyn instalatora"*:

"Gdy panuje mróz, temperatura powietrza i podłoża spada poniżej zera i
tworzy się szron. Para wodna ulega skropleniu i utrzymuje się na roślinach i
na miejscach odkrytych, np. mostach."

"Przypominam sobie fakt, podobno rzeczywisty, jak to tzw. burza mózgów
pomogła znaleźć sposób na usuwanie szadzi z linii energetycznych w Kanadzie.
Jeden z uczestników rzucił pomysł, aby anio?y swoimi skrzydłami zdmuchnęły
szadź z przewodów. Od tego czasu, gdy zaczyna tworzyć się szadź, grożąc
zerwaniem przewodów, wysyła się śmigłowce, aby zdmuchnęły to, co jest w
nadmiarze."

*Franz Bardon "Wtajemniczenie do Hermetyzmu"*:

"Pierwiastek wody.

Tak samo jak i ogień, pierwiastek ten powstał z akashy, pierwiastka eteru.
Jednakże w porównaniu z ogniem ma on całkowicie przeciwne atrybuty, gdyż
jego podstawowe właściwości to zimno i kurczenie się. Tutaj również mamy do
czynienia z dwoma biegunami: aktywny biegun jest konstruktywny, życiodajny,
odżywczy i zachowawczy, podczas gdy negatywny, tak jak i w ogniu, jest
rozkładający, fermentujący, rozdzielający i rozpraszający. Ponieważ
fundamentalnym atrybutem tego elementu jest kurczenie się, to właśnie z
niego wywodzi się fluid magnetyczny. Woda, tak samo jak i ogień, jest
aktywna na wszystkich obszarach. Według prawa tworzenia, pierwiastek ognia
nie może istnieć samodzielnie, lecz musi zawierać w sobie biegun przeciwny ?
pierwiastek wody. Te dwa elementy, ogień i woda, są podstawowymi elementami,
przy pomocy których wszystko zostało stworzone. W konsekwencji wszystko
musimy łączyć z tymi dwoma głównymi elementami i, co więcej, z elektrycznym
i magnetycznym fluidem jako przeciwnymi biegunami."

...każdy zawór bezpieczeństwa może się przytkać i dlatego:
1. reduktor z zaworem na 3 bar montujesz po to, żeby zredukować ciśnienie, a
jeśli to się
nie powiedzie to nadmiar wody usunąć (co spowoduje zredukowanie ciśnienia),
2. zawór bezpieczeństwa 6bar jest po to aby zabezpieczyć się przed awarią
układu "1"
3. naczynie przeponowe ma za zadanie reagować na nagłe zmiany ciśnienia wody
niezbyt
zdrowe dla instalacji wodnej i różnego rodzaju urządzeń technicznych (np.
piecyki
przepływowe)...



Tak, to wszystko to oczywiście prawda ale:
1. Prawdopodobieństwo awarii naczynia przeponowego jest dużo większe, niż
zaworu bezpieczeństwa sprężynowo membranowego. A jak puści membrana naczynia to
ratuje już tylko zawór bezpieczeństwa 6 bar, który, jak piszesz, może się
przytkać... Tym niemniej nie kwestionuję tej uwagi, i zainstaluje dwa zawory
bezpieczeństwa, bo akurat mam w domu jeden na 6 bar. Niech sobie będzie na
ewentualność "przytkania" się tego 3 bary :-)
2. Argument niewelowania skoków ciśnienia jest tutaj tak naprawdę jedynym
sensownym przemawiającym na korzyść naczynia przeponowego. Tyle tylko, że poza
zasobnikiem CWU nie mam i nie będę miał żadnych innych "urządzeń technicznych"
wrażliwych na to straszliwe niebezpieczeństwo ;-) A zasobnik CWU obliczony na 6
bar będzie chroniony przecież i zaworem redukcyjnym i zaworem bezpieczeństwa 3
bar. One oczywiście nie chronią przed bardzo gwałtownymi skokami cisnienia ale
w dziesiątkach, setkach, tysiącach i milionach domów i mieszkań są
zainstalowane w łazienkach bojlery elektryczne bez tych naczyń a jedynie z
zaworem 6 bar i jest ok. W sumie iluzoryczna ochrona przed
hipotetycznymi "udarami" nie przekonuje mnie do wywalania 200 zł, corocznej
regulacji naczynia i ustawicznego martwienia sie o integralność jego membrany.
Oczywiście z przyjemnością wysłucham kolejnych argumentów w dyskusji.
Pozdrówka,
Kuba


| W powietrzu zawsze masz wilgoć, nawet w tym wewnatzr domu. Jak temperatura
| spada to przekraczamy punt rosy i ta wilgoć gdzie osiada? no na ścianach
| właśnie. Musiałbyś pootwierać zupełnie okna, ale znowu w momencie gdy ściany
| są wychłodzone a nadciągnie ciepłe wilgotne powietrze, ściany, i wszystko
| wkoło spłynie rosą. Ja bym się poważnie nad tym gipsem zastanowił.

No, nie zupelnie. Wyjasnijmy to sobie po kolei. Woda, wilgoc zawarta w
powietrzu moze sie skroplic jedynie na powierzchni majacej temperature nizsza
od punktu rosy. Sciany i domek Frycka nie sa piwnica lecz stoja nad
powierzchnia gruntu wiec temperatura tych scian jest zblizona do temperatury
powietrza wiec jakim prawem ta para wodna ma sie na nich skraplac?
 Owszem sciany piwnic maja, zima-lato, temperature okolo 8 stopni i w lecie,
gdy temperatura i wilgotnosc wzgledna sa wysokie, woda kondensacyjna bedzie
sie po tych scianach doslownie lac...



Wilgoć będzie się osadzać na ścianie wtedy, kiedy ta ściana osiągnie
temperaturę punktu rosy, a powietrze wewnątrz - jeszcze nie.
Co będzie miało miejsce dość często, np. po dniu, w którym  słoneczko
nagrzało dom (i powietrze w nim), a w nocy będzie zimno i będzie
ten dom wychładzać przez ściany.
Tak będzie zawsze i wszędzie, a kluczowa jest skala tego zjawiska.

Myślę, że można tu tchnąć trochę optymizmu.

Do zimy powietrze w domu utraci już "wilgoć użytkową".
Z zamakaniem ścian mamy przecież do czynienia w domach zamieszkanych,
gdzie ludzie wydychają parę wodną litrami i często używają prysznica.

W niezamieszkanym domku letniskowym, jeśli cokolwiek osadzi się na
ścianach, to sobie dość szybko odparuje w okresach (w godzinach),
kiedy ściana tego punktu rosy nie będzie miała. A jeśli ściana
będzie umożliwiała dyfuzję (a chyba o takiej piszemy), to parowanie
będzie po obu stronach, co będzie stopniowo usuwało nadmiar wody
z domu po okresie jego użytkowania.

Maciek

----- Original Message -----

Sent: Tuesday, June 19, 2001 12:04 PM
Subject: Re: filtr do wody redukujący kamien

| Magnetyzer
| nie usuwa kamienia on powoduje ze kamien pozostaje w wodzie i razem z
nia
| splywa np. do szklanki z kawa (gdyby sie osadzal w rurach to w tej
| szklance
| byloby niezauwazalnie mniej tego kamienia).

| Nie znam na tyle tematu, wiec moze to tylko moje gdybanie, ale chyba
jednak
| wolalbym, zeby ten kamien sie odkladal w czajniku, jesli ma zostawac w
mojej
| szklance z herbata. Moja dziewczyna miala rozbijane kamienie nerkowe i
wiem
| cos o tym, ile ona sie przy tym nacierpiala...

| J.
Hej!
Ja tylko krotko:
1. Nie slyszalem, aby kamien (czyli nieorganiczne zwiazki wapnia) zawarte
w
wodzie dopuszzonej do picia powodowaly powstawanie kamieni nerkowych. Ich
powstawanie wynika z zaburzen w organizmie, dieta zawierajaca b.duze
ilosci
wapnia moze to nieco przyspieszyc.
2. Podczas jednego ze szkolen n/t zdrowia, diety i takich tam przytaczano
wyniki badan na zwierzetach w przypadku pojenia ich woda przepuszczona
przez
magnetyzer. Nie pamietam szczegulow (nie jest to moja dziedzina), ale nie
zaleca sie uzywania magnetyzerow do wody pitnej.
3. Usuniecie nadmiaru kamienia z wody spozywczej mozna osiagnac stosujac
tzw. zywice jonowymienne (np. popularny filtr Brita). Od czas jak go
stosuje
nie musze odkamieniac czajnika ;-) a wode mamy twarda!

Pozdrawiam

Ok. Filtr Brity można stosować do wody pitnej, wprawdzie jest to trochę



uciążliwe, ale jakoś przynajmniej u mnie zdaje egzamin. Ale problem jest
nadal i to jak sądzę dość poważny, z osadzaniem się kamienia w instalacji.
Mam nową instalację, baterie, itd. i obawiam się, że za kilka lat średnica
rurek może sie poważnie zawęzić, a baterie będą do wymiany. Tutaj może pomóc
magnetyzer.
pozdr
Szarek




--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

| (membrany). Wspolczynnik ten podaje sie w gramach/cm^2/24h.



IMHO - w gramach, ale na m.kw. na 24H

Nie wiem dlaczego wspolczynnik "20" w powyzszych jednostkach oznacza
niska paroprzepuszczalnosc. Przy 100 m kwadratowych dachu daje to
ogromna ilosc 200 kg wody na dobe. Czy mógłbyś zweryfikować te
jednostki? M.in. brakuje w nich cisnienia parcjalnego H2O.



... i wtedy wychodzi zaledwie 2 litry wody na cala powierzchnie dachu
o powierzchni 100 m.kw.

Prawde mowiac, nie wiem czy takie konstrukcje jak folia o niskiej
paroprzepuszczalnosci pomiedzy welna a dachem wogole sie stosuje.



Stosuje - ale wlasnie pod warunkiem zostawienia szczeliny. W ten sposob
z jednej strony chronisz welne przed zamakaniem od gory (np. przez
wdmuchiwanie sniegu pod dachowke w zimie), a z drugiej umozliwiasz
usuwanie nadmiaru wilgoci. Faktem jest, ze jak zostawisz szczeline
wentylacyjna to mozesz chyba nawet dac nad welna folie
paroszczelna (bedzie chronic od zamakania od gory, a wilgoc i tak
zostanie usunieta przez przewiew).

Tym
bardziej, ze w tym miejscu nie tylko paroprzepuszczalnosc jest istotna
ale tez np. odpornosc na duzy zakres temperatur, wytrzymalosc
mechaniczna itp. i zapewne sa to folie specjalnie w tym celu
produkowane. Nie wiem czy takie "folie dachowe" do stosowania od
zewnatrz ocieplenia o niskiej paroprzepuszczalnosci sa w ogole robione
(no chyba, ze do stosowania w tropiku).



Sa robione i, IMHO, spelniaja wszystkie Twoje wymagania (ja mam polozona
folie zbrojona o paroprzepuszczalnosci 20g/m.kw/dobe).

Pozdrawiam

Marek

W miare gladkie, wtedy mozesz sciagaczka do wody latwo usunac jej nadmiar.
No i czyszczenie jest latwiejsze.

jakie kabiny sa godne uwagi?

B.

TSpytanie: w jaki sposób działa samochodowy detektor deszczu. Taki bajer
TSbył reklamowany w Peugeotach i samoczynnie uruchamiał wycieraczki.
TSZastanawia mnie tylko w jaki sposób wie, kiedy pada i jak sprawdza
TSintensywność opadów, żeby dostosować prędkość wycieraczek?

Podzerwien. Promien wysylany przez nadajnik (pewnie led ired) biegnie
przez szklo i dochodzi do granicy osrodkow pod pewnym katem (nie wiem
jakim, ale zalozmy 45stopni). nastepuje czesciowe zalamanie i
czesciowe odbicie. skala tego zjawiska zalezy miedzy innymi od
iloczynu wspolczynnikow przenikalnosci optycznej dwoch graniczacych osrodkow. W
przypadku "suszy"* (szklo/powietrze) iloczyn wspolczynnikow przenikalnosci optycznej jest inny niz w przypadku deszczu
(szklo/woda)**. ta roznica jest wykrywana przez jakis odbiornik
podczerwieni, odpowiednio skalibrowany, ktory "widzi" czy ta wiazka
odbierana odbila sie od wody czy od powietrza. Natezenie odbitego
swiatla zalezy od intensywnosci opadow.

Urzadzenie moze byc w postaci "czegos" prostokatnego czarnego
plastikowego malego przyklejonego od srodka do przedniej szyby nad
lusterkiem

* rozwazanie teoretyczne: "susza" moze byc rowniez w czasie deszczu, kiedy jedziemy
dostatecznie szybko, a deszcz jest na tyle maly, ze ped powietrza
usuwa nadmiar wody z szyby, co powoduje ze wycieraczki sie nie
wlaczaja (brak potrzeby i jednoczesnie brak sygnalu z czujnika)

** mowiac o granicy osrodkow (szklo/woda) mialem na mysli nie
jednorodny osrodek (np samochod pod woda) ale sytuacje, gdzie na
powierzchni np. 5cm2 mamy tylko kilka kropel wody. Jednak urzadzenie
powinno byc tak skalibrowane, aby promienie odbite od tych kilku
kropel wystarczyly.

---------------------------------------------------------------------------­-


>