Szukaj:Słowo(a): usterek przepływomierzy powietrza
Witam zgromadzenie !

1. Od jakiegoś pół roku wojuję ze świecącą sie pomarańczową lampką "CHECK"
informującą o usterce w układzie sterowania wtryskiem beznyny. Byłem już 5
różnych ASO i za kazdym razem diagnoza była inna, najpierw że to sonda,
potem uklad dodatkowego powietrza, potem wtryskiwacz 3 cylindra, potem
przepływomierz, a na koncu, ze to błąd krótkotrwały. Co ciekawe, za kazdym
razem błąd kasowano, po czym... samochód jechał jakby miał 2 gary. Po
przejechaniu kilkunastu km lampka zapalała sie znowu, a silnik odzyskiwał
wigor. Przy czym nic innego niepokojacego sie nie dzieje, pali normalnie,
nie przerywa, nic.
Ktoś może wie, z czym to zjeść, albo kto *sensownie* w okolicach Poznania
sobie z tym poradzi? A może poprostu fizycznie wyłaczyć tą lampkę i po
kłopocie ;) ??

2. Trzeci raz w ciagu czterech lat wymieniam plastikowe osłony pod
silnikiem, bo albo same odpadaja w czasie jazdy, albo przy najmniejszym
zahaczeniu o nierownosc drogi demolują siebie i resztę. Moze ktos robi te
osłony z blachy aluminiowej ?

3. Zastanawiam się, na ile i czy w ogole ktoś robi tuning silników
benzynowych 2.0, bo jak na razie słyszałem tylko o 1.8 i turbodieslach. Może
jakieś namiary i ceny ?

Pozdrawiam !

Co może być objawem złych danych w komputerze diagnostycznym w czyjniku
powietrza w intercoolerze w Octavii TDi 1.9 90KM.
Serwis rozkłada ręce :((
Jest zbyt mała wartość, a czujnik jest OK - sprawdzane z 2 czujnikami.



tego wlasnie nie lubie w aso skody, nic nie potrafia naprawic w tym dieslu,
no moze przeplywomierz im sie udaje szybko zdjagnozowac.ASO skody to
najgorsze aso pod sloncem. bylem w tylko 3 serwisach ale smiem twierdzic ze
99% przypadkach jest tak samo.Pracuja mlodzi "mechanicy" co to potrafia
podlaczyc vaga i wymienic filtry i olej, reszta to juz druciarstwo.. "a moze
sie uda".Szkoda, bo tak naprawde to na serwisie sie najwiecej zarabia, to
wlasnie po kontakcie z serwisem ma sie lepsza badz gorsza opinie o marce.
Poprzednio mialem honde i naprawde tesknie do tych czasow gdzie oddawalem
samochod na przeglad i nie balem sie go zostawic na caly dzien.Kierownicy
wiedzieli wszystko o modelach i najbardziej typowych usterkach, potrafili
doradzic i dzielili sie swoja wiedza. Dlatego wroce do hondy, skoda to
niestety porazka na calej linii.

Witam
Mam audi 80 b4 95 rok, mialem szarpania przy 2000 obrotach ale to zrobilem
okazal sie sterownik pompy wtryskowej, spadek mocy zniwelowalem sprezarka
po regeneraji i niby bylo wszystko ok ale podczas jazdy na trasie jak go
dluzej przytrzymam powyzej 130 km/h zaczyna szarpac jakby brakowalo mu
paliwa albo ciagnie do 120 km/h jak szatan a potem nagly spadek mocy ktory
zanika po zabawie gazem (pompowanie) i wraca do siebie. Juz nie mam
pojecia gdzie szykac, na komputerze jest ok, ale nie wiem czy mozna do
konca sie na nim opierac bo jest bardzo ubogi w czujniki.



Twój silnik wchodzi w tzw. notlauf - taki tryb ochronny w przypadku odczytów
innych, niż żądane.
Prawdopodobnie masz zbyt duże lub zbyt małe ciśnienie doładowania.
Powodem mogą być:
- zawór N75
- westgate
- dziura w dolocie
- przepływomierz powietrza
- zawór EGR lub jego sterowanie
- kąt wtrysku (drżenie)
- zapchany katalizator.

Musisz podłączyć silnik do VAG'a, zlogować odczyty na 3-cim biegu przy
3000rpm, dając pełne obciążenie i podsunąć je fachowcowi w którymś z
BOSCH-serwisów do analizy.
ECU wpada w notlauf przy jakiejkolwiek, dowolnej usterce w sterowaniu
osprzętem.
Aaaa! I podaj typ silnika :).



Przeplywomierz - to czujnik mierzacy ilosc powietrza jaka
pobiera silnik. Bardzo wazny parametr na podsatwie ktorego
obliczane jest mi. ile bezyny podac.

Znajduje sie zaraz za filtrem powietrza. VW ma bardzo
charakterystyczna wtyczke idaca do przeplywomierza.
Wyglada ona tak:
http://www.bg.univ.gda.pl/~motzel/Mancer_stuph/przeplywomierz.JPG
(To w czerwonym kolku :)

Przeplywomierz to jest ten krotki kawalek plastikowej
rury do ktorego dochodzi ta wtyczka. W srodku jest "kratka"
i dwa baaaardzo delikatne preciki.

Najlepiej podjechac do warsztatu i poprosic zeby na chwile
zamienili na nowy.. Przejechac sie z nowym i zobaczyc
czy sie poprawilo. Jak nie to odac ;-D

Jesli ma sie pewnosc, ze to przeplywomierz mozna sprobowac
go wyczyscic. Wrzuca sie go do sloika z 95% alkocholu i
potrzasa :). Jak juz sie upije, to pozwala mu sie
wyschnac spokojnie.



A wiec tak spr w Etka 6.0 golf 1.6 AEA nie ma przeplywomierza takze nie
trafilismy .. na usterke , ale pomylilem cos z przeplywomierzem i
rozkrecilem zawor magnetyczny z tzw regulowanym katalizatorem , to takie cos
przy filtrze powietrza wziolem to przedmuchalem ... i nastapila poprawa
samochod juz na 1 ma odejscie i sie tak nie dlawi .. i pedal gazu ciezej
chodzi .. ale juz na 3 4 jak wcisne gaz by przyspieszyc to slychac syczenie
... i nie dlawi sie tak ale jescze nie przyspiesza  macie jeszce jakies
pomysly?????????

Cześć!
Niestety przeżyłem podobne zdarzenie z moją Corsą, też rocznik 98, przebieg
ponad 100tys. km. Silnik co prawda działał dalej, ale zawory dzwoniły mi jak
w starym gracie. Diagnoza w ASO - uszkodzony przepływomierz powietrza. Cena
niestety w ASO była zaporowa, więc zdecydowałem się na wymianę poza ASO
wyszło ok 40% taniej. Po wymianie jak ręką odjął!!! Do dzisiaj nie ma
problemów. Warto podpiąć komputer, aby faktycznie wykryć usterkę. Na ucho
niestety nie udało się - podejrzewano różne rzeczy, ale awarię
przepływomierza dopiero wykryto po diagnozie komputerowej.
P.S. Jak sprawuje Ci się bolid?

Pozdrawiam
Pawcio

Witam
Czy aby na pewno czujnik temp. powietrza zasysanego to to samo co
przepływomierz? W rozpisce kodów usterki dla tych elementów występują
oddzielnie - przepływomierz 102 lub 103 - tu zaś jest kod 130. Na próbę
odłączyłem przepływomierz - komputer zanotował nowy bład - 100 - czyli
nieprawidłowy sygnał z przepływomierza powietrza. Wygląda więc, ze
przepływomierz jest cały.
Pytanie - gdzioe znajduje się czujnik temperatury powietrza zasysyanego?
Przed przepływomierzem, pomiędzy nim a filtrem powietrza?

Pozdrawiam

Przemek

Moze zaczne od wad:
- szyby bardzo szybko paruja. jest to bardzo upierdliwe,ale mamy klime.
                                               Nie wiem co bysmy zrobili
bez
niej.



wymien filtr przeciwpylkowy i nie bedzie parowac :)

Inne usterki: przeplywomierz (45tys km). i chyba sonda lambda



 czesto wymianialiscie filtr powietrza?

pozdrawiam

 carlosky
 *****************************
  SkyDive is my favourite waste of time
    www.aeroklub-szczecinski.pl

Mam ciągle powracający problem: przepływomierz powietrza :((
Sprawa z wymiana jest prosta, ale później trzeba jeszcze skasować błąd na
komputerze.
Czy istnieje może sposób, żeby to robić samemu, czy trzeba to robić w ASO?

marka: Opel
model: Vectra 2.0 DTH
silnik: X20DTH5
pojemność silnika: 2.0
rok prod.: 1998



nie trzeba kasować błędów, jeżeli wymienisz przepływomierz, usterka ustąpi
to silnik będzie pracował normalnie, po kolejnych 20 uruchomieniach pojazdu
i braku występowania tej usterki wykasuje się też pamięć błędów,
brat

| Mam ciągle powracający problem: przepływomierz powietrza :((
| Sprawa z wymiana jest prosta, ale później trzeba jeszcze skasować błąd na
| komputerze.
| Czy istnieje może sposób, żeby to robić samemu, czy trzeba to robić w
| ASO?

| marka: Opel
| model: Vectra 2.0 DTH
| silnik: X20DTH5
| pojemność silnika: 2.0
| rok prod.: 1998

nie trzeba kasować błędów, jeżeli wymienisz przepływomierz, usterka ustąpi
to silnik będzie pracował normalnie, po kolejnych 20 uruchomieniach
pojazdu i braku występowania tej usterki wykasuje się też pamięć błędów,
brat



Mam inną marjke i jest tak samo - znaczy błąd sie kasuje po ilus tam dobrych
uruchomieniach

| Prosze Cie, przestan...
| Kto podlaczal ten samochod pod kompa? (I pod jakiego kompa?) Ktos, kto
| chcial zarobic, czy ktos kto chcial znalezc usterke?

Ja sam wlasnym kabelkiem , pod wlasny komputer, pod Vag-com ;)
wiec za duzo na tym nie stracilem
Komputer czesto wykrywa rozne cuda wiec nadzieja byla ze i to wykryje



VAG.COM pokazuje tylko usterki ciągłości obwodów. Uszkodzony przepływomierz
będzie dawał błędne odczyty, ale nie zasygnalizuje błędu.

Zrób logi na tych jałowych/falujących obrotach wartości mierzonych takich,
jak:
- masa powietrza
- dawka paliwa
- wyprzedzenie zapłonu
- wysterowanie silnika krokowego
- egr
To wszystko powinno zawierać się w jednym bloku, 000, lub 004 - nie wiem
dokładnie, bo to benzyna :)
.... i pokaż je jakiemuś fachowcowi, który zdoła je zinterpretować. Tu
otrzymasz sugestie, co robić dalej.





Witam.
Przyznaje zaniedbałem w mojej Previi przegląd instalacji zapłonowej i to
zemściło się bardzo silnym wystrzałem w kolektor dolotowy. Stało się to na
skutek wjechania prze zemnie w wielką kałużę , co spowodowało zlanie kabli
wysokiego napięcia , a w konsekwencji silnik zaczął pracować na 3
cylindrach.
Po wybuchu auto już się  nie dało uruchomić.
Wymieniłem oczywiście kopułkę  palec rozdzielacza i przewody .
Auto odpaliło jednak na benzynie nie mam wolnych obrotów natomiast na
gazie
jeździ się jako tako ale dopiero po rozgrzaniu silnika , i także potrafi
zgasnąć na wolnych obrotach.
Pytanie.
Czy możliwe , że po tym wystrzale rozpadł się regulator przepływu
powietrza
, czy może jakaś inna usterka powoduje niewłaściwą pracę silnika?
Jako , że piszę po długiej przerwie to przypominam , że Toyoty Previe też
tu
są !!



na 99% przy wystrzale urwalo czujnik w przeplywomierzu.

Pozdrawiam.
u2s.

Silnik 1,8T
Nierowne wolne obroty i bardzo źle odpala jak jest zagrzany i trochę
ostygnie (np jak sie wychodzi na chwile na miasto zalatwić jakas sprawe).
Na zimno odpala idealnie

Proszę o podanie możliwych przyczyn. Słyszałem, że może to być
zanieczyszczony przepływomierz powietrza.

Pozdrawiam
Michal



Witaj

najskuteczniejszym sposobem wykrycia przyczyny usterki bedzie wizyta w
dobrym serwisie,

PZDR.
B.
B5 1.8(chip)T

Jakiś czas temu pisąłem na grupie o moich walkach z Omegą 2.0 16V -
najpierw
podejrzenie padło na katalizator, potem lambdę.
Wymieniłem wszystko - filtr paliwa, kable WN, świece, sondę lambda,
opróżniłem  katalizator - nic nie pomaga - samochód w niskim zakresie
obrotów po dodaniu gazu szarpie - efekt podobny jakby był zawalony filtr
paliwa.
Co jeszcze sprawdzić?



Sprawdz przeplywomierz powietrza. Bardzo czesta usterka tego modelu Omegi (i
niestety kosztowna). A objawy moga wskazywac wlasnie na to. Umiejscowiony
jest na rurze doprowadzajacej powietrze od filtra do kolektora. W takim
plastikowym szesciennym "opakowaniu" z doprowadzonymi kabelkami.
Przeplywomierz to taka siatka z cienkich drucikow,i wystarczy ze ci sie
jeden przerwal. szczegolnie padaj, gdy masz instalacje gazowa.Przerabialem
juz ten temat w jednej Omesi trzy razy :-(

Pozdrawiam
Konrad


Witam,
oglądając auto z dużym przebiegiem (ok 250 tys) zauwazylem na wolnych
obrotach delikatne falowanie obrotow o amlitudzie ok 50 obr. O czym to
moze swiadczyc, a moze nie ma sie czym przejmowac? Silnik Nissan Primera
1.8 z 2000 r.



Regulacja obrótów biegu jałowego to bardzo delikatna sprawa i dość wrażliwa
na rozmaite usterki i niedokładności, tym bardziej w starszych autach.
Krokowiec, lambda, przepływomierz, przepustnica, jakieś dodatkowe
zawory powietrza biegu jałowego, świece, przewody, rozrząd (zawory, łańcuch)...
Multum możliwości :) Większośc z tego to nie żadna tragedia,
takim niewielkim falowaniem mało kto się przejmuje.

witam

Czy ktos zna objawy uszkodzenia w/w podzespolu? Chodzi o przepływomierz w
silniku Skody Octavia 1.9TDi 90 KM. Interesuja mnie rowniez ceny jakie



Witam,
Objawy sa takie, ze silnik ma odczuwalnie mniej kucy mechanicznych
I zaczynasz sie zastanawiac dlaczego nie mozesz wyprzedzic jakiegos
"piep....go" Matiza
:)))
Generalnie usterka ta pojawia sie w tym silniku  mniej wiecej miedzy 90 -
120 kkm
Wymiana jest prosta, tylko, zeby wykrecic sam czujniczek, bez rury w ktorej
siedzi potrzeba "dziwnego" srubokreta, ktory maja tylko w ASO.
Albo dorobic wlasny :)
Ja wymienilem samemu ale kupilem w ASO czujnik wraz z kawalkiem rury
mocyjacej do filtra powietrza, za calosc zaplacilem jakies 850 kzl niestety.
VAG tutaj zdecydowanie przesadza.
Jesli zalezy Ci na chwilowej (1-2 kkm) poprawie przyspieszenia, to mozna
"oszukac" troszke przeplywomierz wywiercajac w nim odpowiednia dziurke od
strony z ktorej naplywa powietrze. Bedzie wtedy mierzyla wszystkie ruchy
razem z drganiami wstecznymi powietrza, ale przyspieszac auto bedzie
zwawiej.

Zdrowka zycze

Sir Goodbeer

czy ktos zorientowany w temacie przeplywomierzy w TD (i /lub TDI) moglby
krok po kroku powiedziec za co jest odpowiedzialny przeplywomierz i na co
wplywa (czyli do jakiego mechanizmu docieraja sygnaly z niego, jakie sa
typowe usterki i ich objawy)



Przeplywomierz jak sama nazwa wskazuje sluzy do mierzenia przeplywu
powietrza, z angielskiego mass air flow meter z niemieckiego luftmesser,
przeplywomierz jest odpowiedzialny za dostarczenie komputerowi wtryskowemu
informacji ile w danej chwili plynie powietrza do silnika zeby ten mogl
wtrysnac odpowiednia ilosc paliwa, wynalezienie przeplywomierza skutecznie
zredukowalo zjawisko dymienia w dieslach (diesle dymily zanim turbina
osiagnela swoj pelny wydatek bo dawkowaly paliwo sztywno, niezaleznie od
ilosci przeplywajacego powietrza zawsze tyle samo paliwa, i zanim turbina
sie rozkrecila bylo go po prostu za duzo), typowe objawy usterki jest jeden
i decydujacy: spadek mocy ...
U mnie wypiecie przeplywomierza robi ze 130 konnego TDi tak okolo 60
konneego wolnossacego diesla, po prostu silnik wogole nie reaguje na
cisnienie ktore daje turbina i  dawkuje minimalne ilosci paliwa

chodzi mi szczegolnie o tradycyjne TD (jak w sigu) nie o common raila,
chociaz podejrzewam ze zasada dzialania podobna....



W tradycyjnych TD takich jak twoj przeplywomierza wogole nie ma :) Zeby byl
przeplywomierz musi byc wtrysk elektroniczny a te sa tylko we wszelkiej
masci common-railach, TDi, SDi ...


| jeszcze jedno: czy moze sie okazac ze usterka przeplywomierza o ile
jednak
| tam jest spowoduje ze pompa daje za DUZO paliwa i silnik na niskich
obrotach
| dymi i ma duuuuzo glosniejsze spalanie a na wysokich w miare OK,

Generalnie to chyba jak najbardziej.



Ani generalnie, ani szczególowo to IMO nie masz racji bo:
- w zwyklym TD nie ma przeplywki
- nawet gdyby byla, ale wypieta (pisal juz o tym Janek S.), to sterownik
  silnika zacznie pracowac w trybie awaryjnym (u VW jest ich chyba 7
"poziomów"), co skutkuje "obcinaniem" kata wyprzedzenia zaplonu, mniejszym
lub zadnym wydatkiem turbiny oraz ograniczeniem dawki wtryskiwanego paliwa.
Efekt jest tylko jeden: silnik slabnie, ale brak podstaw do dymienia ... .
- zasada dzialania przeplywki jest taka, ze sterownik "zadaje" pewna
wartosc,
a przeplywka ma za zadanie tylko odpowiedziec, czy ta wartosc (czyli ilosc
potrzebnego powietrza) rzeczywiscie jest osiagana (sprawnosc przeplywki
mozna ustalic tylko podczas próby drogowej VAGiem/VASem porównujac wlasnie
wartosc zadana z uzyskiwana). Jezeli przeplywka
odpowie ze nie, to wtedy jest jak wyzej, dlatego sterownik ma kilka poziomów
trybu pracy awaryjnej. W uproszczeniu wyglada to tak, ze pamiec sterownika
pozostaje wolna od bledów, ale silnik nie osiaga pelnej mocy, bo wlasnie
sterownik nie dopuszcza do pelnego doladowania i pelnej dawki wtrysku,
tudziez nie ulega przyspieszeniu kat zaplonu.
Dopiero usterka elektryczna przeplywki powoduje "zalapanie" bledów do
sterownika.

mam omegę 2.0 8V obroty mi falują w zakresie 400 - 900 obr/min komp wskazywał błąd czujnika położenia wału po wymianie komp nie wskazywał błędów a obroty falują jak falowały wstawiłem gaz 2 mies. temu i od tamtej pory nie wyjeżdżam od mechaników nie wspomniałem, że obroty mi falowały już na benzynie oczywiście po wysprzęgleniu a na gazie to nawet gaśnie sprawdzona sonda przepustnica przepływomierz powietrz silnik krokowy szczelność dolotu powietrza i mój elektryk się skończył moje pytanie brzmi czy jakaś usterka mechaniczna może odpowidać za to i co to może być ? Pomocy!
Jak masz walnista przeplywke to tez lipa. Przepywomierz podaje ile powietrza jest zasysanego do kolektora ssacego i dzieki temu komp podaje odpowiednia ilosc paliwa. Na gazie wszystko bedzie smigalo bez problemu bo przeplywka jest pomijana. Nie pozostaje nic innego jak wymienic na sprawna uzywke...
PS> JEzeli masz problemy z gazem i strzaly w kolektor, najpierw usun usterke odnosnie gazu, bo strzaly uszkadza przeplywomierz bardzo szybko...
Od samego poczatku jak kupilem samochod mam taka dziwna usterke.
Jak zdejme kleme i zaloze z powrotem to samochod chodzi na Pb, ale jak przelacze na LPG to po kilku/kilkunastu kilometrach juz nie. Zauwazylem ze jezeli na wyswietaczu komputera wyswietla w miare realne spalanie (10-20l/100km) to benzynka dziala, a jak zaczyna zanizac (2-4l/100km) to juz nie dziala...
Instalacja jest pierwszej generacji czyli na srube
Wyswietla mi sie kod 74 - Przepływomierz powietrza [AFS] - wysokie napięcie
w mojej sintrze 22 16V z 1997roku przepływomierz nie występuje dlatego sintra może ma 141KM a nie 150 KM jak omega z tym że przynajmniej ta jedna usterka odpada,jak często w oplach ponoć nagminnie.jest czujnik położenia przepustnicy i jakiś czujnik na kolektorze ssącym przy filtrze powietrza ale mi to wygląda na czujnik temperatury zassysanego powietrza.bynajmniej jest to tylko wsówka.Tym niemniej jej rozłączenie automatycznie zapala check na tablicy.wysłał bym fotke ale niewiem jak tu się wkleja.
Witaj

Nie znam silnika 1.7 cdti, bo pewnie taki posiadasz, ale wydaje mi się, że recyrkulator spalin powinien być.
Jeśli upewnisz się na 100%, że nie masz tam EGR, czyli właśnie recyrkulatora spalin, to sprawdź przepływomierz powietrza. Identyczne objawy jak EGR daje przepływomierz. Przy większych prędkościach, zwłaszcza na trasie, jak dłużesz jedziesz z dużą prędkością, wywala checka i przechodzi w tryb awarii. Taką usterkę miał mój znajomy, ale w 1.7 dti. Najlepsze było to, że komputer pokazywał błąd EGR. Kolega najpierw go wyczyścił, potem zmienił na nowy za 400 zł i nie było poprawy. W końcu podmieniliśmy przepływomierze, dałem mu swój na jeden dzień i wszystko było ok. Mechanik powiedział, że czasem tak jest, że komp pokazuje błąd EGR, a problem dotyczy zepsutego czujnika masy powietrza czyli przepływomierza.

Kurcze, zawsze wydawało mi się, że 1.7 cdti i 1.7 dti różnią się tylko formą wtrysku paliwa. W 1.7 dti jest pompa rotacyjna a w cdti wspólna szyna wtryskowa czyli słynne commone rail. Ciekawe jak jest tam rozwiązane dopalanie spalin, jak nie ma EGR, przecież ten silnik musi spełniać co najmniej normę Euro 4?
Witam panowie, ja mam podobny problem w moim Signum 2.2 DTI, ustalona usterka to przeplywomierz powietrza, rzeczywiscie po diagnostyce komputerowej nie wskazywalo bledu, ale to na pierwszej bo juz na 2 (tak 2) nastepnych pokazalo za niskie napiecie. Jestem wlasnie w trakcie usowanie tej usterki.

[ Dodano: Pią Mar 14, 2008 11:00 ]
witam
Przeczytałem przypadkiem jakiś post na innym forum dotyczący drgań na kierownicy podczas postoju auta
Otóż pisali że zwiększyć obroty biegu jałowegoi oto wlaśnie chodzi żeby usunąc ta usterkę
Dodaje gazy laciutko i ustja drgania
Napiszcie prosze jak to się robi i tak przy okazji
Czy EGR - zawór jest uszkodzony to nie zamyka się do końca i część spalin wraca spowrotem do silnika. Silnik pracuje nierówno i pali więcej.(gdzie on jest )
Co można przy okazji przeczyścic żeby to miało wpływ na kulture i spalanie
jakiś przepływomierz powietrza
krokowiec i gdzie to się znajduje
Witam
Chcialbym zasiegnac opinii kolegow, bo jak widze Meriva 1.7 CDTI jest dosc kaprysna.

Ostatnimi czasy podczas wyjazdu na mazury (gdzies w polowie drogi) silnik zaczal mi szarpac w trakcie dynamicznego dodawania gazu. Zdarzalo sie to przy okreslonych obrotach okolo 2400. Po zdjeciu nogi z gazu i spadaniu obrotow zapalala sie kontrolka serwisowa silnika. W trakcie szarpanie dochodzily dziwne dzwieki z zawieszenia wiec podejrzewalem ze to jakas dziwna usterka hamulcy.
Troche sie wozilem zanim pojechalem do mechanika, ktory po podlaczeniu kompa stwierdzil usterke przeplywomierza powietrza.
Zauwazylem ze przy temperaturze zewnetrznej powyzej 7 stopni, nie wystepowal ten efekt.
Poniewaz dlugo sie zbieralem do naprawy (serwis zaspiewal ponad 1000 zl za czujnik) zdazylem naprawic maglownice (stukanie zawieszenia przy malych predkosciach). PO naprawie maglownicy szarpanie ustalo.
Nie mam pojecia co za licho, ale nadal czekam na nowe niespodzianki ze strony Merivki.

Macie moze jakies sugestie co sie wydarzylo.

pozdrav

[ Dodano: Sob Lut 09, 2008 17:50 ]
Niedawno podczas jazdy zapalała mi sie kontrolka check engine i auto traciło moc, a wiec nie zastanawiajac sie długo zabrałem sie za EGR... Zdemontowalem go i był starsznie zbrudzony. Wyczyścilem go dokladnie i załozyłem z powrotem. Ale usterka nie ustapiła, znowu podczas jazdy zapala sie check i auto traci moc.
Doradźcie mi prosze co mam teraz zrobic? co to moze byc za usterka?
Czy to mozliwe ze jak jest wadliwy przepływomierz powietrza to tez moze byc taki objaw????
silnik 1.6 101 KM AHL Passat B5 bez gazu. Pisze u was bo tak sobie dzisiaj pomyślałam, że może własciciele skody będą bardziej zorientowani?
Od pół roku czyli dnia zakupu nie udało mi sie zlokalizowac usterki. a problem wygląda tak: kiedy temperatura jest na pierwszych trzech kreskach (ew. zaraz po odpaleniu na gorącym silniku) po wcisnięciu sprzęgła np. dojezdżając do skrzyżowania obroty spadają za nisko nawet do 200 aż sie auto zatrzęsie. trwa to chwilunie i wracają na swoje miejsce. nasila sie to po włączeniu ogrzewania tylnej szyby. Kiedy auto jest zagrzane wszystko jest ok, kiedy bardzo zimne tez.

przepustnica czyszczona potem podmieniona na inną -bez zmian
przepływomierz podmieniany na nówke z serwisu-b.z
sonda wymieniona
czujnik temperatury wymieniony
kable i swiece wymieniane
podcisnienia sprawdzane pare razy
filtr paliwa wymieniony
ładowanie ok=sprawdzone
Błędów nie pokazuje żadnych

odwiedziłam 4 warsztaty + elektryka sam. Jeżdziłam pół godziny z podpiętym kompem
i nie chciał gadac co go boli. Czasem przechodzi mu na 3 dni a potem to samo.

jak jest ciepło tak 15 stopni to spadają od odpalenia do czasu jak sie zagrzeje, jak było zimno to od pierwszych 3 kresek do nagrzania czyli coś wspólnego z temperaturą powietrza(chyba)
Wymieniam tak to moze ustrzegę innych przed ładowaniem kasy przy podobnym objawie, a moze ktos tak miał i sobie poradził z tym i powie co to za cuda?
Przepraszam za dłuugie czytanie, ale chciałam dobrze naswietlic sprawe.
Pozdrawiam licze na pomoc...
Witam wszystkich.

Planuje zakup Skody Octavii 1.8T Tour Sport z wyprzedaży rocznika 2005. W związku z tym mam kilka pytań związanych z eksploatacją tego samochodu. Chciałbym się dowiedzieć jakie są typowe usterki w tym modelu (słyszałem coś o problemach z przepływomierzem powietrza i
nietrwałości przedniego zawieszenia i układu wydechowego)? Czy zdarzają się usterki turbiny (zakładam normalną eksploatację bez chiptuningu) i po jakim przebiegu można się ich ewentualnie spodziewać?
Witam wszystkich.

Planuje zakup Skody Octavii 1.8T Tour Sport z wyprzedaży rocznika 2005. W związku z tym mam kilka pytań związanych z eksploatacją tego samochodu. Chciałbym się dowiedzieć jakie są typowe usterki w tym modelu (słyszałem coś o problemach z przepływomierzem powietrza i
nietrwałości przedniego zawieszenia i układu wydechowego)? Czy zdarzają się usterki turbiny (zakładam normalną eksploatację bez chiptuningu) i po jakim przebiegu można się ich ewentualnie spodziewać?



obecnie mam przejechane trochę ponad 130k km. Największą usterką samoistną była awaria mechanizmu wycieraczek i przepalenie się tylnej żarówki (chyba już ze trzy z tyłu zmieniłem przez >6 lat). Po 120k km zmieniłem też końcówki drążka kierowniczego (czy jak się ten pierun zwie )

- turbina - jako seria wytrzyma od 10k do 250k km - w zależności od odpowiedzialności kierowcy. po lekkim chipie (na 175-185KM) wytrzyma od X km (X>0 ) do 150-200k km - też w zależności od odpowiedzialności kierowcy. Biorąc pod uwagę, że seria jeździ beznadziejnie wolno, nie polecam zostawiania seryjnego programu
- przepływomierz nie pada (chyba, że ktoś go wyciągnie, rzuci w jakiś syf i zamontuje ) - są teorie, że stożek skraca żywotność przepływki, ale jakoś u mnie się to nie potwierdza
- zawieszenie - pierwsze słyszę
- układ wydechowy - pierwsze słyszę

Jak cena jest dobra, to trzeba łykać - tylko należy od razu założyć, że określenie "SPORT" ma się nijak do tego, co otrzymamy od fabryki

Pozdrawiam!
Bartek
WITAM WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW SKODY OCTAVII.
PRZYZNAM SZCZERZE ŻE MAM PROBLEM Z KTÓRYM ZA BARDZO NIE MOGĘ SOBIE PORADZIĆ.POSIADAM OCTAVIĘ Z 2003 R 1,6 BENZYNA Z GAZEM SEKWENCYJNYM.
W TRAKCIE EKSPOATACJI SAMOCHODU BARDZO CZĘSTO ZAPALA MI SIĘ CHECK A PO JAKIMŚ CZASIE GAŚNIE I ZNOWU SIĘ ZAPALA.(ZAPALA MI SIĘ PRZY ODPALENIU AUTA I PRZEGAZOWANIU GO DO OK.3500-4000 OBR/MIN ZARÓWNO NA BENZYNIE JAK I NA GAZIE) DIAGNOZA NA KOMUTERZE WYKAZUJE COŚ NIESPRAWNEGO Z RECYRKULACJĄ SPALIN-SPORADYCZNIE, ALE DOKŁADNIE NIE WIADOMO CO I GDZIE.POPRZEDNIO WYKAZYWAŁO USZKODZENIE CZUJNIKA USTAWIENIA WAŁU, WIĘC GO WYMIENIŁEM ALE TO I TAK NIC NIE POMOGŁO.NA PRÓBĘ WYMIENIŁEM W SERWISIE PRZEPŁYWOMIERZ POWIETRZA, ALE TO TEŻ NIE TO.WCZEŚNIEJ MIAŁEM NIEPRZYJEMNE ZDARZENIE GDZIE DOSTAŁA MI SIĘ WODA W OKOLICE KOMP SAMOCH. I NADGNIŁY STYKI OD WTRYSKIWACZY.MAM OBAWY CZY GDZIEŚ NIE DOSTAŁA SIĘ WILGOĆ DO KOMP. I STĄD TEN PROBLEM? CHOĆ JEŚLIBY TAK BYŁO TO MYŚLĘ ŻE USTERKA BYŁABY CIĄGLE A NIE SPORADYCZNIE.OBECNIE CZEKAM NA PRÓBNĄ WYMIANĘ ZAWORU RECYRKULACJI SPALIN - ALE TO WSZYSTKO JEST PO OMACKU. SERWIS ZA BARDZO NIE WIE CO JEST GRANE. MOŻLIWE TEŻ ŻE GDZIEŚ JEST USTERKA INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ ALE SAM NIE WIEM. PROSZĘ O POMOC I JAKIEŚ SUGESTIE. POZDRAWIAM przemekkepa@wp.pl
Usterka rozpracowana. Pojawiający się błąd 17536 - Fuel Trim: Bank 1 (Mult): System too Lean powrócił po wymianie nieszczelnego IC na nowy i uszczelnieniu dolotu. Gmerając szperając po necie wyczytałem że przyczyną może być przepływomierz. No i na 99,9999% to przepływka.

Objawy jakie zaobserwowałem:
- po deptaniu na 6000rpm i zmianie biegu na drugi następowało przydławienie. Silnik ciągnął ledwo co. Wyraźnie odczuwalne dławienie.
- podczas jazdy przy obrotach silnika rzędu 3000 i depnięciu, po ok. 4500rpm silnik ciągnął jakby dostawał kopa ale też wtedy gdy mu się chciało.
- zaraz po zresetowaniu błędu silnik nie chciał się wkręcać wyżej niż 4000rpm, wyskakiwały przerwy w zapłonie - migający engine check, po wymianie cewek na nowe.
- zaraz po zresetowaniu błędu silnik szarpał na biegu jałowym i po wciśnięciu gazu (na luzie) dławił się.

Więc, jeżeli macie 1.8T i występują takie objawy jak wyżej i taki nr błędu to w pierwszej kolejności sprawdźcie przepływomierz po prostu odłączając go. Zapali sie kontrolka (trójkącik z wykrzyknikiem). I jeżeli po odłączeniu przepływomierza (miernik masy powietrza) silnik dostanie wigoru, tzn nie będzie się dławił i ciągnął równomiernie na każdym biegu to znaczy że przepływomierz is dead. Teraz trzeba kupić coś oryginalnego lub regenerowanego w to miejsce.
Pompa paliwa ma właściwe ciśnienie, filtr paliwa nowy a przewody drożne. Fachowcy wykluczyli też cewkę wysokiego napięcia i aparat zapłonowy. Jedni stawiają na przepływomierz powietrza lub sterownik silnika, inni też na silnik krokowy albo jakieś przetarcie czy usterkę w instalacji elektrycznej Najgorsze że tego modelu nie da się zdiagnozować komputerem a wymieniając wszystko co mi wskażą wydam kupę forsy bez pewności że będzie działał. Może ktoś spotkał się już z takim problemem? Z góry dziękuję za dalsze wskazówki bo już nie wiem co robić a nie chcę auta sprzedawać.
Mam do sprzedania oryginalny, sprawny nie używany przepływomierz powietrza Siemens 5WK9628.
Przepływomierz jest nowy nie używany, kupiłem go do swojej C5tki na polecenie mechanika który zdiagnozował jego usterkę niestety okazało się ze nie jest to usterka przepływomierza.
W razie konieczności mogę wysłać zdjęcia. Cena do negocjacji. W razie pytań proszę o kontakt na meila loord333@wp.pl.

Numery oryginałów: 5WK9 628, 00001920AG, 9632215280

Zastosowanie:

CITROEN C5 2000 HDI 01-
CITROEN C5 2200 HDI 01-
CITROEN C5 2200 HDI 04-
CITROEN C8 2000 HDI 02-
CITROEN C8 2200 HDI 02-
FIAT ULYSSE 2000 JTD 03-
FIAT ULYSSE 200 JTD 02-
LANCIA PHEDRA 2000 JTD 03
LANCIA PHEDRA 2000 JTD 02-
LANCIA PHEDRA 2200 JTD 02-
PEUGEOT 406 2200 HDI FAP 00-
PEUGEOT 607 2000 HDI 00-
PEUGEOT 607 2200 HDI 00-
PEUGEOT 806 2000 HDI 99-02
PEUGEOT 807 2000 HDI FAP 02-
PEUGEOT 807 2200 HDI FAP 02-
PEUGEOT EXPERT 2000 HDI 00
dzięki ADI teraz już bedę wiedział, że mam typ sinika ADP bo wczoraj już byłem załamany o co chodzi.


Tak jak już Justyna5551 napisał czujnik temperatury jest najbardziej prawdopodobny. Napisałem najbardziej prawdopodobny, ponieważ logicznie myśląc usterka zależna jest od temperatury silnika, lecz jak to w elektronice bywa są sprawy które jest ciężko wytłumaczyć dlaczego nie działają jak powinno, dlatego ..... możesz mieć jeszcze do sprawdzenia czujnik zasysanego powietrza, przepływomierz i Lambda.
pzdr
Większość usterek związanych z falowaniem jest spowodowanych zabrudzoną przepustnicą nie domyka się do końca i cięgnie powietrze stąd falowanie generalnie wystarczy wyczyścić i bule mijają .Myślę że twój problem się zakończył



W moim przypadku na temat falujących obrotów to książke można napisać.
Wymieniłem dużo części a zaczołem od przepustnic kupiłem jedną na allegro obroty nie przestały falować więc wymieniłem ją na drugą i też nie pomogło oczywiście przed zamontowaniem dokładnie je wyczyściłem i wyględały jak nowe ale efektu nie było więc do wymiany poszły następne elementy:
serwo
czujnik hala
przepływomierz
teraz jeszcze muszę założyć sondę lambda (czasami na komputerze wychodzi błąd) ale przy kosztach jakie poniosłem do tej pory (około 4000pln.) sonda lambda to pryszcz, postanowiłem zrezygnować z mechaników i dociekać przyczyny sam tylko na komputer będę jeździł.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Bede Cię informował o efektach mojej pracy a tym czasem pozdrawiam
Atut76

się manko pisałem że się jeszcze odezwę ni i się odzywam.
Teraz mam już pewność powodem falowania obrotów silnika w moim samochodzie był zdławiony przepływ powietrza na przewodzie podciśnieniowym o którym pisałem Ci wcześniej. Zrobiłem dzisiaj test zdławiając przewód, obroty zaczeły falować po udrożnieniu przewodu silnik pracuje równo i obroty nie falują.

Myślę iż trzeba o tym pamiętać zanim wymienimy połowę samochodu tak jak ja to zrobiłem i nie szukać tylko niesczelności układów dolotowych ale i ich zdławienia.

Na razie dziękuje za pomoc i pozdrawiam Atut76
podczas odpalania trzeba dlugo krecic aby zalapal. Jak juz zapali to na poczatku ma wahania obrotow, jak się ustabilizuje to jest wtedy wszystko wporzadku. Gdy się samochod nagrzeje ma taki problem: jak się stanie na swiatlach to przy ruszaniu gasnie i dlawi


Ważne jest czy jeździsz na gazie czy na benzynie i w którym z przypadków tak się dzieje a może w obydwu tego nie napisaleś więc wnioskuję ze gazu nie masz
Sprawdź najpierw układ paliwowy i dolotowy
czy nie przytkało i nie stoją któreś z wtryskiwaczy
sprawdź szczelność i przedewszystkim wydajność (chodzi o ciśnienie) pompy paliwa
i czy filtr nie zaciągnął ze zbiornika za dużo syfu
sprawdź cały układ dolotowy czy nie ssie gdzieś lewego powietrza
sprawdź sobie też świece i przewody WN no i oczywiście ustawienie zapłonu bo może przyśpieszony lub opóźniony
warto by było przy okazji sprawdzić też ciśnienie sprężania i przeplywomierz

no i nie wiem skąd wziął się pomysł z padniętym komputerem i dlaczego od razu od tego zaczynasz

a w ogóle to jest takie gdybanie podjedź do zakładu niech ci podepną lapta
i zdiagnozują usterkę zaplacisz 40zł a u znajomego pewnie za darmo to zrobisz w zależności od tego co na lapcie wyjdzie decyzję o naprawie podejmiesz sam
powodzenia i oby to była jakaś pierda

[ Dodano: Nie się 20, 2006 7:32 pm ]
przedewszystkim rozrząd


Jeżeli jesteś pewny, że nie ma nic wspólnego z usterką, to będziesz musiał zmierzyć ciśnienie paliwa, sprawdzić czy silnik nie pobiera "lewuchy" i sprawdzić czujniki typu czujnik temperatury zasysanego powietrza, temperatury silnika, lambda, przepływomierz itp.
pzdr
witam jutro bede naprawial bmw z 90 roku e 34 z sil 2.5 -24 zawory duzo wiem na temat tych aut lecz chcial bym zaczerpnac porad od was poniewaz duzo dzisiaj czytalem o problemach i odpowiedziach.bmw ktora bede robil niema mocy klient ponoc ledwo co ja dojechal jeszcze niezagladalem poniewaz przyjechal o 20 godz a nadwoze mroz wiec bede patrzal jutro.po tym jak wjezdzal zauwazylem ze motor rowno pracowal.byl ponoc na 3 warsztatach wymieniali mu ,,,katalizator,pompe paliwa ,sonde lambde,swiece,i przeplywomierz.teraz namnie kolej .jesli ktos sie domysla lub mial taki problem prosil bym o jakies podpowiedzi,mam jeszcze troszke pomyslow tak ze jakbym sobie poradzil napisze jaka byla usterka.dziekuje i pozdrawiam



Wtryski
filtr paliwa
filtr powietrza
jeśli auto ma gaz 2 gen, to wymontuj mixer i próbuj uruchomić na benzynie
nieszczelny dolot (kolektor)
palec rozdzielacza
kopułka
na obroty normalnie się wkręca ?

Ps. Czego tyczy się Cfaniaków ? może nie powinienem odpisywac ???
M43:

Od siebie dodam, iz w moim przypadku przeczyszczenie(szmatka + WD40) laczenia gumowego, dojscia do przepustnicy, przedmuchanie przeplywomierza z odleglosci sprezonym powietrzem(oczywiscie z glowa i ostroznie zeby nie uszkodzic), przedmuchanie przewodu idacego do "silnika krokowego" no i jego samego nie wyciagajac go, POMOGLO mi z problemem szarpania przy gwaltownym naciskaniu pedalu gazu, na kazdym biegu. Mechanicy obstawiali: laczenie gumowe przeplywki(tez myslalem o lewym powietrzu), sprzeglo(mam nowke), laczenie elastyczne walu ze skrzynia(bylo jak nowe), polosi tylnych(maja delikatne luzy) no i wiele, wiele innych.

Po tej przypadkowej operacji jezdzi sie o wiele bardziej komfortowo i juz nie trzeba wprawionego kierowcy, zeby nie bylo czuc przejsc miedzy biegami. Dodam jeszcze, ze wplynelo to pozytywnie na obroty silnika(nie chodzi tu o falowanie). Moj problem nie byl moze powazny, ale potrafil uprzykrzyc jazde.

Poraz kolejny przekonalem sie, ze szukajac przyczyn usterek najpierw trzeba brac pod uwage te najbardziej banalne, zanim zabierzemy sie za wymiane kosztownych czesci.
Gdyby była nieszczelnośc to na lpg obroty by falowały,wygląda to raczej na deficyt powietrza spowodowany zablokowaną klapą przepływomierza albo uszkodzonym czy żle ustawionym przełącznikiem przepustnicy.Opisz jakie są spaliny i czy wydarzyło się coś co mogło miec wpływ na pojawienie się tej usterki.
Witam.

Zanim cokolwiek zrobisz i wydasz pieniądze (czasami niepotrzebne) podjedż do kogoś na komp. i go podepnij. Może pokaże jakąś usterkę, która bedzie miała bezpośredni wpływ na dolegliwości Twojego auta. Przepływki raczej tak nie sprawdzisz, ponieważ wymagany jest laptop, żeby sprawdzić dopływ powietrza podczas jazdy, bo jako takiego błędu przepływomierza nie pokazuje. Na łańcuszek bym nie stawiał, ponieważ bardzo by hałasował, gdyby był już zużyty a podkreślam, że taki łańcuszek powinien wytrzymać do końca żywotu silnika (M50) Równie dobrze można przypuszczać, że katalizator masz zapchany i autko Ci się muli, dlatego zacząłbym od diagnozy na komp.

Pozdrawiam...
Po wymianie silnika i wykasowaniu błędów pojawiają się one od razu po zakręceniu rozrusznikiem:

Czujnik ciśnienia powietrza
Regulacja ciśnienia doładowania
Sterownik pompy wtryskowej - błąd komunikacji
Przepływomierz powietrza
Czujnik wzniosu końcówki wtryskiwacza
EGR
Obwód modułu sterowania świec żarowych

Czyli ogólnie katastrofa!
Na starym silniku odpalał ostatkiem sił, a ten nie pali w ogóle, i u zapewne głównym powodem jest problem z komunikacją z pompą wtryskową. Podczas wymiany silnika, auto stało ok. tydzień pod chmurką, ale to chyba nie jest przyczyną problemu.

Charakterystyczne dla tego problemu jest to, że wszystkie te błędy wywołuje wiązka przewodów umieszczona pod kolektorem dolotowym. Może z nią coś nie tak?

Na starym silniku po odpięciu tych wszystkich przewodów i diagnostyce CDIF'em wywaliło te same błędy, ale zignorowałem je, bo wszystko przecież było odpięte Po złożeniu całości do kupy i podłączeniu nic się nie zmieniło. Inny program diagnostyczny pokazuje te same usterki.

Literatura do tego modelu jest uboga, a polska pozycja "bmw seria 3 - sam naprawiam" to porażka, tylko podstawowe czynności opisują i rozrząd, np. zrzucenia głowicy nie opisują, bo "to czynność bardzo pracochłonna i powinno ją wykonywać tylko ASO", heh.
Dziękuje bardzo za pomoc wszystkim!
Usterka została usunięta.Winą był przepływomierz.Dokładnie to zacieła sie blaszka która reguluje dolot powietrza w przepływce.Przez przypadek ja odblokowalem bo nie wiedziałem,że sie rusza.I nie trzeba było kupywać nowego.:))).Dziwne objawy tej usterki.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za pomoc!!!;)
chyba też mialem taki świst i już albo go nie zauważam, albo ustał po wymianie przepływomierza powietrza. Co do samej wymiany - komputer wyświetlił awarię i stąd wymiana. I po przeczytaniu tego wątku wsiadłem w mojego c-maxa no już nie słyszę świstu, który był wcześniej. Kupilem go niedawno więc nie wiem od kiedy świszczał ale ja przejechałem 6tkm zanim pojawiła się usterka. Nie mam pojęcia czy to właśnie było powodem świstu...
trochę teorii

Funkcja kompleksowego sprawdzania elementów (CCM)

Gdy CCM wykryje element działający poza granicami tolerancji, tworzy on diagnostyczny kod usterki (DTC), który zostaje zachowany w pamięci KAM. Jeśli wystąpienie tej samej usterki zostanie potwierdzone w czasie kolejnej jazdy, zapali się lampka MIL. CCM kontroluje działanie wielu podzespołów, podsystemów i sygnałów, które mają wpływ na emisję spalin. Należą do nich:

* Elektroniczny układ zapłonowy

* Sygnał położenia wału korbowego (CKP)

* Cewka zapłonowa

* Sygnał położenia wałka rozrządu (CMP)

* Sprzęgło układu klimatyzacji

* Regulacja ilości powietrza biegu jałowego (IAC)

* Zawór sterujący przepustnicą kolektora dolotowego (IMRC)

* Czujnik MAF (przepływomierz masowy powietrza)

* Temperatura powietrza wlotowego (IAT)

* Temperatura cieczy chłodzącej (ECT).

* Temperatura głowicy cylindra (CHT)

* Położenie przepustnicy (TP)

* Pamięć stała (KAM)

Po usunięciu usterki, pamięć kodów usterek DTC musi zostać zupełnie wyczyszczona. Pamięć kodów usterek DTC jest częścią pamięci stałej (KAM). Po wykasowaniu pamięci DTC, kod P1000 (znany jako kod gotowości) zostaje zachowany w pamięci modułu PCM.
Kod gotowości oznacza, że po wykasowaniu pamięci KAM nie wszystkie czujniki zakończyły swoje testy. Kod ten nie zostanie wykasowany z pamięci KAM, dopóki wszystkie czujniki nie zakończą swoich testów.

wniosek jest jeden - reset komputera
no i stało jestem po wymianie oringów i całego tego ustrojstwa, fakt było już trochę wyrąbane. Ale teraz to jest masakra. Samochód prawie nie chciał odpalić , zamulony i wogule do d.... Ale naprowadziło mnie to na usterkę (przynajmniej tak mi się wydaje).
Otóż silnik ma za bogatą mieszankę na paliwie i lpg . Strzelam teraz w przepływomierz. Samochód zaczął lepiej jeździć i odpala od kopa po poluzowaniu opaski od dolotu (czyt. ciągnie lewe powietrze). NArazie tak jeżdżę, teraz pytanie czy wymiana przepływki??? czy coś jeszcze mogę zdziałać aby ja uratować
WItam wszystkich !
mam taki nietypowy problemik w swojej niuni, vag wyswietla mi usterki- przepływomierz (zwarcie na plucie) i czujnik kolektora dolotowego ( open or short b+ ) czasami wskakuje jeszcze usterka czujnika temperatury paliwa, przepływomierz sprawdzałem na drugim silniku Z1 i vag nie pokazywał mi żadnej usterki , co do czujnika kolektora dolotowego to nabyłem nowy i sprawdzałem vagiem nie ma różnic usterka wciąż wisi po skasowaniu, jesli chodzi o czujnik temperatury paliwa- czekam na nowy do jutra,
Prosze o serdeczną pomoc ! nie wiem co mam już zrobic . wszystkiego próbowałem.

Proszę pamiętać o poprawnym tytułowaniu wątków, TAG ma się znajdować na początku tytułu, a nie w treści wątku. Następnym razem źle nazwany wątek wyląduje w koszu. Mod
Nabyłem kilka miesięcy temu w/w audi. Klima nie chodzi ale mam zamiar w najbliższym czasie coś z tym zrobić. Wypełniali mi azotem i gdzieś ucieka ale nie wiedzą gdzie. Ktoś się orientuje jakie mogą być koszty doprowadzenia do działania tej klimy (manualna)?
Jeździłem było wszystko pięknie ładnie, trochę zamulało na benzynie. Nie miała mocy, tzn nie zawsze,czasem szła dobrze. Przyszła chwila,że nagle nie szła na gazie w ogóle. Gazownik wymienił mi przewody,były zjarane, miało też już pod maską nie strzelać bo trochę czasem waliło. Czasem jednak strzela do tej pory. Powiedzieli mi ( nie podłączając pod komputer) że mam przepływomierz powietrza zepsuty i że trzeba go wymienić. Czy na pewno? Samochód odpalałem na benzynie i obroty podchodziły do góry, spadały prawie gasł i nagle się wyrównywało. Gdy się odłączało przepływomierz, na benzynie szło odpalić ale za parę sekund gasł. Na gazie naturalnie jechał. W tej chwili na benzynie zero reakcji, nie idzie w ogóle. Jak czytałem może to być pompa bo ostatnio mało benzyny w niej było
Przyznam się,mało się na tym znam ale jak słucham tych mechaników to wolę wysłuchać Was w tej kwestii.
Nie wie czy to może mieć też coś wspólnego ale jak się rozpędzę a później wrzucę na luz to potrafi zgasnąć mi w czasie jazdy.
Wiem,że trudno zdiagnozować co może być ale może miał ktoś podobne problemy?
Za co się zabrać żeby naprawić tą usterkę?
Wiem,że trudno radzić osobie która się mało na tym zna ale sami wiecie jak zajadę do mechanika i zobaczy,że ciemna masa jestem to zbankrutuję...
Witam,

Zwracam się do Was o pomoc.

Czytałem wiele postów z podobnymi lub takimi samymi tematami i mimo
podjętych działań usterka nie została usunięta.

Opisze swój problem:
Podczas jazdy na LPG i wrzuceniu luzu obroty spadają do 400 czasem nawet
do 200 i wracają do nory lub silnik gaśnie.
Na PB jest OK.
Instalacja z parownikiem Tomasetto założona 04.2006r

Dwa miesiące temu miałem podobnie i pomogła regulacja u gazownika. Od
tamtej pory nic nie ruszałem. Co mogło się stać? Samo się przestawiło?

Kolego w poprzednich tematach było juz wszystko opisane jeżeli nie działa poprawnie na LPG to zapewne jest źle dobrana instalacja

Wymieniłem: palec, kopułkę, świece, przewody, filtr powietrza oraz gazu,
sprawdziłm czujnik temp, przepływomierz, przekażnik nr. 30,
nieszczelność usunąłem (brał ,,lewe" powietrze - pęknięty wąż)

Proszę o podpowiedź gdzie jeszcze zerknąć bo brakuje mi już pomysłów.

Z góry wielkie dzięki.

Pozdrawiam
W jednym z tygodników motoryzacyjnych, w artykule porady eksperta-usterki przepływomierza w akapicie pt."Niezbędna kratka" autor pisze:..."Przepływomierz przestaje właściwie działać, jeżeli dojdzie do uszkodzenia kratki/siatki znajdującej się w rurze za filtrem powietrza. Porządkuje ona jego strugę tak, by przepływomierz był opływany przez równomierną ilość powietrza. Czasami właściciele sami ją wyjmują, bo wydaje im się że nie jest do niczego potrzebna, albo utrudnia przepływ powietrza, co jest błędem...."

Ile jest w tym prawdy , ale tłumaczenie wydaje mi się rozsądne....

Pozdr. Adam
Witam

Na początek chcę zaznaczyć iż niejestem pewny czy dobrze nazwałem usterke w temacie.
Chodzi mi o tą gumową rure co jest zgięta w charmonijke która łączy filtr powietrza z silnikiem a dokładnie z przepływomierzem, na jednym zgięciu zrobiła mi się dziurka.
Jak kupiłem Audiczke to właśnie ta guma była klejona jest na niej nałożona warstwa jakiegoś specyficznego kleju do tej pory tylko obroty na wolnych skakały ale wyczytałem że prawdopodobnie chodzi o zawór wybasu potocznie nazywany przez wielu silniczkiem krokowym po powrocie z podróży miałem go wykręcić i przeczyścić ale niestety auto zaczeło mi mulić, gasnąć i strzelać dlatego zwracam się do was koledzy z pytaniem czy jest to spowodowane tym że ta rura jest dziurawa poprostu ten klej już póścił i nietrzeba się wysilać żeby dojrzeć tą dziurke. Dodam jeszcze że zaczął strzelać i gasnąć jak jechałem na gazie i auto odstawiłem na parking dlatego niewiem jak na benzynie.
Z góry dzięki i Pozdro
Witam

Przeglądałem forum i czytałem takie same lub podobne problemy i mimo podjętych działań usterka nie została usunięta.
Przedstawię swój problem: podczas jazdy na lpg i wrzuceniu na luz obroty spadają do 400 a nieraz nawet do 200 po czy wracają do normy lub silnik gaśnie.
Wymieniłem: przewody, świece, kable, kopułkę, palec, filtr powietrza oraz gazu przepływomierz sprawdzony, czujnik temperatury sprawdzony, nieszczelność usunięta (brał ,,lewe” powietrze, pęknięty wąż), przkaźnik nr 30 sprawdzony.
Na PB jest OK
Instalacja z parownikiem Tomasetto założona 04.2006r.
Dwa miesiące temu miałem tak samo, pomogła regulacja u gazownika. Co się stało? Samo się przestawiło?

Proszę o porady gdzie jeszcze zerknąć, ponieważ brakuje mi już pomysłów.

Z góry wielkie dzięki.
Pozdrawiam

Kolego, temat wałkowany już wiele razy na forum. W dziale download jest nawet opracowanie na temat falujących obrotów. Pozdrawiam.
Mechanik radzi dobrze, odczyt błędów moze co nieco pomóc w ustaleniu usterki, chociaż ten sterownik niewiele w blokach wartości mierzonych pokazuje oprócz grupy 000, ale mimo wszystko podglad pomaga. Co do twojego przypadku konkretnie to sprawdził bym:
1 przepływka- przy tym modelu zastosowano klapowy-mozliwe przycięcia, unieruchomienia chwilowe klapy poprzez zablokowanie mechaniczne co powoduje niewłasciwy sygnał do sterownika w porównaniu do sygnału TPS-u, zła regulacja kanału obejściowego przepływomierza /pod zaślepką sruba na klucz 5 imbus/ błędne wskazania przy dobrze pracującej klapie spowodowane uszkodzeniem - wytarciem się ściezek potencjometru
2 czujnik IAT- zasysanego powietrza /element zintegrowany z przepływką/ na wlocie do przepływki - zabrudzony uszkodzony
3 zawór powietrza dodatkowego osławiony silnik krokowy - sprawdzić- rezystancja, zasilanie, sygnał masy od sterownika, no i zabrudzenie- chociaż przy tym typie usterki jego rola jest niewielka
4 sonda Lambda -zasilanie grzałek, ich rezystancję, wartośc sygnału
Jednak trudne do wytłumaczenia jest gaśnięcie po skręcie w lewo jesli nie ma LPG.
Zupełnie nie wiem na co zwrócić uwagę jak jutro pojadę do mechanika,

My tym bardziej nie jesteśmy w stanie zgadnąć co zostało uszkodzone. Możemy co najwyżej podać co może być uszkodzone, co nie jest równoznaczne z tym, że tak jest na pewno.
W wyniku wybuchu mogło dojść do uszkodzenia (rozerwania) gumy, o której wspomniała Jagna, mógł zostać uszkodzony sam przepływomierz, a także obudowa filtra powietrza. Przyczyn wybuchu mogło być sporo różnych usterek, o których było już mnóstwo na forum zaczynając układu WN przez nieszczelny dolot, źle wyregulowaną instalację po niewłaściwe jej użytkowanie. Poczytaj w archiwum forum, dowiesz się więcej.
ABK to świetny motorek pod warunkiem , że cały osprzęt jest sprawny a sam silnik serwisuje się u kogos kto sie na tym zna.

Podstawa to sprawdzić przekaźnik nr 30. Dopiero po jego obligatoryjnym przelutowaniu można myśleć o naprawie pozostałych elementów.
Czasami jak przycina się klapka w przepływomierzu to sterownik w niewłaściwy sposób - za późno ogranicza dopływ paliwa a przy przyspieszaniu za późno zwiększa dopływ paliwa.
Mój przepływomierz ma przejechane prawie 400 tys. km. i nadal jest sprawny. Przeżył dwa strzały przy eksperymentach z LPG w tym jeden z koniecznością szlifowania klapki i działa nadal. Ja bym się skupił na poprawnym ustawieniu zapłonu i naprawie przekaźnika a dopiero potem szukałbym usterki np w przepływomierzu.
W przepływomierzu jest zamontowany czujnik temperatury zasysanego powietrza, który mierzymy jak zwykły opornik.
Wskaźnik wskazuje temp tak jak powinno byc... A co do przewodów z czujnika do ECU.... Mam kartke z błedami, na której jest napisane:
Diagnoza sterowników AUDI DIGIFANT Pamięć błedów:
020B Czujnik temp. powietrza zasysanego
Przerwa/zwarcie do plusa
0228 Przepływomierz powietrza
Przerwa/zwarcie do masy
Ilosc usterek 2
.....

A znowu gdyby było tak jak mówisz, ze wskaźnik źle pokazuje... To co ma do tego, ze motor się dusi.... Czasami nie idzie jej upchnac, wyglada jak by ktoś na wolnych obrotach gwałtownie puscił sprzegło... Ani razu nie zgasła, ale jazda nia, szczególnie po miescie w godzinach szczytu, to katorga...
zaznaczam ze po przekreceniu stacyjki,wszystkie
kontrolki swieca i gasna nalezycie,

Sprawdź czy nie masz podłączonej kontrolki pod kontrolkę ciśnienia oleju. Często tak robią żeby zaoszczędzić przed sprzedażą.
Wyjmij wtyczkę od przepływomierza powietrza i sprawdź jaka będzie reakcja kontrolek oraz czy silnik wejdzie w tryb serwisowy. Jeśli wszystko zareaguje według oczekiwań(kontrolki, tryb serwisowy i poprawa osiągów) to jedź na komputer bo usterka na pewno będzie widoczna. Posprawdzaj węże podciśnienia czy nie są popękane. W szczególności taki cienki od regulatora paliwa pod listwą wtryskową. Cała reszta usterek powinna wyjść pod komputerem.

[ Dodano: 2008-06-28, 23:43 ]
Witam panowie mam pewien problem który nie był do tej pory omawiany na forum... Problem dotyczy S40 T4 a mianowicie auto w znaczący sposób traci moc. dodam że nie ma żadnego przerywania na wysokich obrotach (problem raczej nie dotyczy cewek lub kabli) jedyne dziwne objawy to wolne obroty spadające troche poniżej normy (600-500) ale tylko przy rozgrzanym silniku oraz świecąca się kontrolka service zaraz po odpaleniu samochodu , po paru chwilach kontrolka gaśnie.
Byłem z samochodzikiem na kompie i test wykazał 3 błędy...

1 Ciśnienie atmosferyczne - nieprawdopodobny
2 Przepływomierz powietrza - sygnał poza zakresem
3 Ograniczenie momentu obrotowego ( rozpoznanie usterki )

Mechanik sprawdził sygnał z przepływki i faktycznie nie mieścił się on w normie .
więc nie zastanawiająć się długo wymieniłem przepływomierz na inny (używany). po tym zabiegu auto momentalnie ożyło wszystko było ok przez jakiś czas i po paru dniach problem znów się pojawił. pojechałem ponownie na kompa i tym razem pojawiły się 2 błedy... Takie jak wyżej oprócz tego dotyczącego przepływomierza...

i teraz moje pytanko dotyczy czujnika ciśnienia atmosferycznego po pierwsze gdzie on się znajduje a po drugie czy możliwe jest aby miał aż tak ogromny wpływ na moc silnika ?

Pozdrawiam
moja volvinka sporo nerwów mnie kosztuje ale chcialem volvo to mam u mnie dwumasowka powoli sie kończy ale mam nadzieje ze pojezdze jeszcze troche , wiem ze to spory kaszt takiej naprawy .Pisalem gdzies w forum ze mi cos kliekocze,dzis podpieli mnie pod kompa i okazuje sie ze mam sporo błędów; --- 1814 Recyrkulacja spalin obwód regulacji-Przerwa.---1826 Przekaznik zarzenia-Nadmiar prądu.---1882Kontrola ciśnienia w magistrali-Zamałe cisnienie minimalne.---180C Sygnalizator recyrkulacji spalin-Za niski sygnał.---1806 Przeplywomierz pow .masowy-Za niski sygnał.---1804 Czujnik ciśnienia doładowania-Za niski sygnał.---1802 Czujnik temp. powietrza zasysanego.Za wysoki sygnał . Ilosć usterek 7 . No kazali mi przyjechac dopiero w nastepnym tygodniu we wtorek .A moze jest jakiś sposób zeby cos z tym zrobic . Wolał bym w weekend nie myslec o tych usterkach,moze ma ktoś jakąś rade ..Dzis wymieniłem egr on jest odpowiedzialny za recyrkulacje spalin .drugie to musze zrobic porzadek z czujnikiem cisnienia doladowania moze byc padniety ale nie moglem go dostac.mniej klekocze ale slabo sie buja do 2000 obr
mam powarzny problem poniewaz kupilem volvo s40 1.9 td z 1996 roku w ktorym podobno jest zepsuty przepływomierz powietrza ale nie jestem do konca przekonany czy to jest przyczyna braku mocy samochodu silnik da sie uruchomic i jakos jechac ale majac pelen gaz on wogole sie nie zbiera pozatym nie mozna zgasic silnika stacyjka tylko poprzez zaduszenie na biegu sprzedajacy mowil ze za w/w usterki winny jest ow przepływomierz. z gory dzieki za wszelkie informacje
Za mało szczegółowy opis zjawiska, ale jeśli to nie turbo, to ja bym stawiał na przepływomierz powietrza. Tu potwierdzeniem możebyć fakt nagłego wystąpienia efektów, o których piszesz. W większości przypadków usterka przepływomierza nie daje zjawiska pogłębiania się złej pracy silnika. Ten nie jest tani, więc proponuję poczekać na opinie speców od JTD, na których czele stoi Yaro. Troszkę wazelinki dla Admina nie zaszkodzi
Arat, twoja usterka:
("Na gorącym silniku tez ma za wysokie obroty, jak wrzucę bieg i puszcze hamulec, to auto rusza prawie z piskiem opon, a jak zgaszę i za parę minut zapale to obroty są ok, ale zaraz po paru minutach się zwiększają)
to prawie na 100% uszkodzony (ale może tylko zanieczyszczony) przepływomierz = MAF sensor.
Sprawdż czy jak coś się zmieni gdy odłączysz wtyczkę wiązki od MAF-a (płaski czarny kwadratowy czujnik jest zamontowany na aluminiowej obudowie podłączonej do giętkiego przewodu za filtrem powietrza). Jeśli po odłączeniu obroty jeszcze wzrosną to czujnik jest zabrudzony, jeśli dalej będą wysokie ale już nie wzrosną to MAF sensor jest na złom (ale to cholernie droga zabawka), choć też może oczyszczenie coś pomóc.

Daj adres mailowy to prześlę ci oryginalną instrukcję oczyszczenia MAF sensora.
Witam
Z mojego doświadczenia i z tego, co wyczytałem w sieci to najbardziej prawdopodobne przyczyny Twojej usterki to:
1) sondy lambda o2
2) przepływomierz MAF
3) świece
4) filtry paliwa i powietrza
5) czujnik spalin DPFE
6) przewody wys. napięcia
7) cewka zapłonowa
8) pompa paliwa i zawór zwrotny
9) zapchane przewody próżniowe z i do czujek (czarne przewody grub. ok.15mm)

Większość z tych rzeczy to tzw. Tune up, w stanach rutyna przy 90tys. mil, a szczególnie w Fordach. Wszystkie z tych punktów przerobiłem i wymieniłem części, okazało się, że wadliwa była pompa i zawór zwrotny. Mogę odsprzedać niepotrzebne i sprawne części, które kupiłem na Allegro: 2 sondy lambda 50zł szt., przepływomierz 200zł, czujnik DPFE 100zł z przewodami próżniowymi oraz prawie nowe platynowe świece, za które zapłaciłem 26zł za szt.(nowe) mogę sprzedać za pół ceny, reszta z 20% stratą, bo i tak ich nie potrzebuję.
Zaopatrzyłem się w skaner komputera pokładowego; taka diagnoza bardzo pomaga, radzę sprawdzić, czy Taurus nie ma przypadkiem jakiegoś błędu (żółta lampka MIL koło prędkościomierza)
Pozdrawiam
Kristof
dzieki za pomoc. juz wszystko sie wyjasniło resztka tarczy sprzegła klei sie a do tego zbiegło sie to z awaria przepływomierza. komputer widzi go jako dobry pomimo usterki i nie widzi niewlasciwej ilosci podawanego powietrza. moje auto przyspiesza jakby maiło przynajmniej 2.0 16v v 6 z Omki. na trasie tez szaleje z przyspieszaniem na najwyzszych biegach. ale dzis sie to zmieni zmieniam sprzegło i kupiłem nowy przepływomierz musze jechac tylko na komputer zeby mi go zaadoptowali.POZDRAWIAM NARAZIE MIŁEGO DNIA. Od soboty ide na 2 tyg. urlopu wiec do zobaczenia po.
Witam!
Dalej walczę ze swoją astrą . Nadal "gubi" moc i co jakiś czas zapala się kontrolka silnika.
Po przegazowaniu na maxa auto "puści" czarną chmure dymu, jak z kombajna i jest spokój na jakiś czas.
Przemyłem wd40 elektrozaworki, zmierzyłem cewki (6,2ohma) mają taką samą oporność co nowy elektrozaworek. Założyłem więc stare, i na nich śmigam (z przerwą na AŚKI kaprys) . I W TYM MIEJSCU OSTRZEGAM "SERWIS OPLA W INOWROCŁAWIU DO BANI..."
Wczoraj czyściłem ze znajomym mechanikiem kolektor ssący i faktycznie był w nim syf totalny!!
Przemyłem też czujnik powietrza ( drugi raz). Po złożeniu i odpaleniu , mechanikowi wydawało się, że za mało wysuwa się cięgno siłownika od przepustnic .
Dziś będę robił próbę. Wczoraj wieczorem AŚKA była baaardzo żwawa (droga na garaż ok.1,5km).

Ps. Wydałem niepotrzebnie kasę na nowy elektrozaworek i przepływomierz (jeździłem na nich 2 dni, stara przepływka też była dobra więc z powrotem jeżdżę na starych).
Teraz "nowe" części leżą na półce a ja dalej szukam usterki.

Jeśli okaże się, że czyszczenie kolektora nic nie pomoglo to zostanie mi już tylko serwis pomp wtryskowych BOSCHA - Bydgoszcz!!!

[ Dodano: 2008-08-20, 14:51 ]
Generalnie drobne problemy mechaniczno-elektroniczne.
Samochod mam od wrzesnia 2006. Rok temu byly wymieniane amortyzatory tyl i przod a teraz cos strasznie skrzypi mi cale zawieszenie; prawdopodobnie moze trzeba jakies gumy wymienic...
Odczytywalem ostatnio sam bledy komputera i pojawia mi sie blad na czujniku polozenia walka rozrzadu.
Mozliwe ze to tylko kwestia samego czujnika (magnetycznego) i jego czyszczenie pomaga. Szukam kogos kto zna sie na tym samochodzie i moglyby posluchac silnika (klekotanie przy 1.2 benzyna) i generalnie sprawdzic silnik - chyba lekkie mulenie w czasie przyspieszania. Jak pisalem jezdze tym samochodem od wrzesnia i nie mam porownania z inna corsa-c z takim silnikiem ale jezdze tez skoda felicia 1.6 ktorej silnik tez ma 75KM przy wiekszej pojemnosci, ale samochod lepiej reaguje na wcisniecie pedalu gazu. Filtr powietrza wymienialem, nie wiem jak kondycja przeplywomierza. W tym momencie niezbyt stac mnie na wymiane "polowy silnika" w poszukiwaniu ew. usterek...

tsz
dolej najpierw jakiegos srodka bo moze masz wode w baku, ja bym tez zalal profilaktycznie vpower95 na shellu bo to paliwo ma wlasciwosci czyszczace.
objawy sugeruja na problemy z ukladem paliwowym, skoro filtr byl zmieniany i nic sie nie poprawilo to moze warto sprawdzic pompe paliwa? a moze ktorys z wtryskow jest przytkany (uszlachetniacz moze tu pomoc)? ewentualnie mozna tez sprawdzic czy nie bierze gdzies lewego powietrza, obejrzec w jakim stanie jest filtr powietrza

ps. fajnie, ze kobiety tez czasem pisza techniczne posty, nie dosc, ze czytaja archiwum to jeszcze potrafia opisac problem wywolujac usmiech na mojej twarzy (przepraszam, zrozumialem o co chodzi, ale opis o kopaniu jest.. oryginalny )

ps2. przenosze do dzialu silnik bo tam chyba lepiej pasuje



paliwo kazali mi wlać właśnie te V-power chyba 100 oktanowe żebo go przeczyścić. Dalej to samo. Nie wiem co z tym przepływomierzem. Mam teraz jakis nowy ale nie boscha tylko jakiś zamiennik o tych numerach, co wyżej napisałam. Zadzwoniłam i w jakimś sklepie mi babka powiedziała, że ten z koncówką 123 to do Corsy B. Ja wg niej potrzebuje z końcówką 031i taki też kupiłam. Niestety nie mam nikogo znajomego z Corsą i nie mam jak podmienić.
Wlewać ten uszlachetniacz czy nie ?? czyści podobno wtryski itp i rzekomo przez przepustnice też przejdzie ( powiedział mechanik). Filtr powietrza podobno jeszcze w miarę, zostałw piątek wytrzepany
Sami wiedziec jak trudno opisać takie usterki a w dodatku jeszcze kobiecie. Wszyscy się dziwią, że tyle części znam w swojej Corsie.
Nie napisalam mam przejechane 60000 km
Witam
Mam problem z moją Corsą 1.0, 2000r. Od jakiegoś czasy zaczęła mi się zapalać na krótki czas kontrolka układu elektr. silnika następnie po pewnym czasie autko zaczęło gasnąc na wolnych obrotach np przy dojeżdżaniu do skrzyżowania . Ostatnio kontrolka ukł zapaliła się i silnik przeszedł w prace w trybie awaryjnym strasznie szarpał i stracił moc po paru dniach kontrolka zgasła a silnik zaczął pracować prawie normalnie nie licząc gaśnięcia na skrzyżowaniach. Do tej pory wymieniłem filtr powietrza i paliwa oraz świece ,elektryk powiedział mi, że najprawdopodobniej zepsuł sie silniczek krokowy. Proszę o rade jaka może być usterka bo z tego co się dowiedziałem do silniczek raczej żako się psuje i może to być inny usterka może przepływomierz leb ERG.
Mam jeszcze jedno pytanie gdzie się znajduje przepływomierz bo chciałbym go spróbować odłączyć i zobaczyć czy działa.
Z góry dziękuje za pomoc.
Witam
Mam problem z moją Corsą 1.0, 2000r. Od jakiegoś czasy zaczęła mi się zapalać na krótki czas kontrolka układu elektr. silnika następnie po pewnym czasie autko zaczęło gasnąc na wolnych obrotach np przy dojeżdżaniu do skrzyżowania . Ostatnio kontrolka ukł zapaliła się i silnik przeszedł w prace w trybie awaryjnym strasznie szarpał i stracił moc po paru dniach kontrolka zgasła a silnik zaczął pracować prawie normalnie nie licząc gaśnięcia na skrzyżowaniach. Do tej pory wymieniłem filtr powietrza i paliwa oraz świece ,elektryk powiedział mi, że najprawdopodobniej zepsuł sie silniczek krokowy. Proszę o rade jaka może być usterka bo z tego co się dowiedziałem do silniczek raczej żako się psuje i może to być inny usterka może przepływomierz leb ERG.
Mam jeszcze jedno pytanie gdzie się znajduje przepływomierz bo chciałbym go spróbować odłączyć i zobaczyć czy działa.
Z góry dziękuje za pomoc.



Wyobraź sobie, że ja mam ten sam problem. Zauważyłem, że gaśnie na skrzyżowaniu jakiś tydzień temu. No ale jeszce nie zabrałem się do zdiagnozowaniu usterki. Niestety brak czasu.
P.S. Gdybyś doszedł co i jak nie gra w twoim samochodzie to proszę o kontakt i małą podpowiedź
Pozdro
Tojest czujnik od oleju jeżeli przecieka to trzeba wymienic z 15zł chyba kosztuje a może napaskudzić na silnik.
Co do zapalania kontrolki - check engine to świadczy o usterce silnika.
Poczytaj na tym forum są opisywane objawy usterek dla tego silnika może coś dopasujesz a jeśli nie to tylko na komputer. W najgorszym przypadku będzie to przepływomierz powietrza.
U mnie objawy padającej przepływki nasilały się stopniowo i były takie:
1. problem z obrotami rano na ssaniu,trzeba było przegazowywać zanim sie ruszyło,
2. check w czasie przyspieszania na 5,(jeszcze dało sie jechac)
3. check na biegach 3-5 -nie dało się jechać.
4. rano z wielkim trudem odpalał za 3 razem.
Trwało to 2-3 tygodnie.
Po wymianie super
PS. bardzo drogie to g...o
Czołem Roveromaniacy!

Rozmawiałem z moim mechanikiem. To co on nazywa "przepływomierzem powietrza" okazało się przepustnicą! Powiedział mi jak to sprawdzić. Przy włączonym silniku odłączyłem wtyczkę, która znajduje się obok przepustnicy i praca silnika się ustabilizowała - z 600 obrotów wskoczył na 1000. Czyli facet ma rację i nie robi mnie w bambuko. Zasugerowałem mu czyszczenie, a on stwierdził, że jego zdaniem nic to nie pomoże, bo to prawdopodobnie jest usterka elektryczna. A żeby to sprawdzić na 100% musi znać fabryczne parametry przepustnicy w moim Roverku. Czy ktoś może mi pomóc w tym temacie?

Jeszcze jedno: mechanik powiedział, że on nie robiłby planowania bloku, bo jego zdaniem taka usterka jest mało prawdopodobna, bo mój silnik się nie przegrzewa i w związku z tym blok silnika, który jest żeliwny nie powinien być uszkodzony. Co Wy na to?

Pozdrawiam
zezuulec napisał(a):
Po przeglądzie technicznym diagnosta stwierdził, że do wymiany mam
przepływomierz powietrza (coś z czystością spalin).


nie występuje w silnikach benzynowych serii K

Czy macie jakieś doświadczenia z tym tematem?
Uwagi? Sugestie?


Na czystość spalin ma/może mieć wpływ:
niesprawna sonda Lambda,
niesprawny/brak katalizator,
stare przewody WN, świece zapłonowe,
zapchane filtry,
nieodpowiednia mieszanka paliwowo-powietrzna spowodowana inną usterką,

--
Artur-fabio
R200RF 3D 8V+LPG Tahiti Blue
http://skocz.pl/myROVER
fabio@roverki.pl
Kraków
Nie jestem pewien, ale utrata mocy w tych zakresach może być spowodowana usterką przepływomierza. Możesz go odpiąć i sprawdzić czy będzie takie samo zachowanie lub podmienić na próbę jakiś sprawny od kogoś z 620SDi. Rozumiem, że komputer nie pokazuje błędów?

PS>Można też dla pewności sprawdzić dopływ powietrza - przewód dolotowy i filtr.
Tak gdybam tylko, może ktoś ma lepszy pomysł?
Nie wiem jak to jest dokładnie w CDT czy CDTi, ale w roverowskim dieslu 105KM usterka przepływomierza nie jest wskazywana przez kontrolkę silnika a tylko jej błąd zapisuje się w pamięci komputera. Podejrzewam, że czujnik temp. powietrza dolotowego znajduje się właśnie w przepływomierzu stąd taki błąd w pamięci. Komuś żal było wydać kilka stów na nową przepływkę dla nowego właściciela (Ciebie) i po prostu odpiął od niej wtyczkę. Możesz pokusić się albo o nówkę oryginalną albo używkę oryginalną - tu musiałbyś sprawdzić jej działanie, ale zawsze to lepszy wybór niż zamiennik, który po prostu nie będzie poprawnie działał, bo ma zazwyczaj inne parametry.
Po pierwsze witam wszystkich ROVER-owców. Od roku jestem właścicielem angielskiej wersji R618i, jednak czasy tego auta (rewelacyjnego z resztą) skończyły się 2 dni temy kiedy kupiłem R75 Connoisseur 2.0 CDT. Auto boskie ale to nie temat, żeby sie nad tym rozwodzić.

Mam male watpliwosci co do mocy silnika (116km). Mianowicie auto rozpedza sie dosyc wolno do momentu gdy wlaczy sie turbo ( zreszta dosc pozno bo po 2000 obr.). Z wlaczonym turbo usmiech juz mi sie pojawia na twarzy. Lecz przez te 2 pierwsze tysiace moc jest jakby niewystarczajaca np żeby uciec ze skrzyżowania w razie niebezpieczeństwa czy po prostu do dosc dynamicznej jazdy.
i stad rodzi sie moje pytanie:
Czy jest to norma w tym aucie czy moze byc to usterką?
Chce zeznaczyć, że
- przed odebraniem auta została wymieniona największa bolączka r75 czyli przepływomierz powietrza,
- jest to mój pierwszy diesel, więc biore pod uwagę kwestię przyzwyczajeń do mocy i stylu jazdy benzyna
- Auto przed odebraniem przeszło MOT bez problemów ( czyli taki ang obowiązkowy przegląd serwisowy)

Dotychczasowe rady jakie dostałem, to możliwość zabrudzonego wtrysku i rada przeczyszczenia ich za pomocą płynów dolewanych do baku.

Co sądzicie o tym? z góry dzieki za odpowiedz
ACE wrote:

Witam,
Panowie mam problem.
Przy ciągłej jezdzie (bez roznicy czy z turbiną czy bez) zapala sie check
engine.
Wyczaiłem ze gdy sie włącza ta nieszczesna kontrolka turbina sie poprostu
wyłącza (Niestety przy wyprzedzaniu TIR'a). Jedyny sposób na nią to
zdjęcie całkowite nogi z gazu. Po chwili znow sie zapala gdy noga na gazie.
Co to moze być??? Słabe cisnienie oleju?
Mam lekkie wycieki z uszczelniacza rozrządu, ale poziom w normie.
Dodam ze gdy kontrolka zgaszona to turbina pracuje prawidłowo (robi to co
zawsze robiła).

P.S. Jeśli nie spracyzowałem wypowiedzi odnośnie turbiny. To dlatego że
mam o dieslu niewielkie pojęcie. Wiec wybaczcie jeśli jeszcze nie
rozrózniam SDI od TDI.

Pozdrawiam

200 2.0SDI


Sprawdź przepływomierz powietrza to typowy objaw twojego opisu po
usunięciu usterki pochwal się co było nie tak .

--
lupo
Rover 45 td 2000 rok Lubuskie
// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl
W odpowiedzi dla henryka_w odnośnie zdiagnozowania uszkodzenia przepływomierza w Roverze 75 , jeżeli testujący potrafi zinterpretować odczyt wskazań przepływomierza powietrza oraz czujnika temperatury powietrza to bez problemu przy pomocy testbooka czy T4 może określić jego kondycję KTS działa na tej samej zasadzie kwestia umiejętności i praktyki interpretacji wskazań.Co do zaworu EGR w 75 to same zanieczyszczenie jego nie ma większego wpływu na pracę silnika (każdy jest zabrudzony)częstą usterką jest oberwanie się grzybka (zaworu zamykającego)wymyć zawór nie zaszkodzi co do tego nie ma wątpliwości.
Na początek proszę zapoznać się z zasadami kącika i poprawić temat.
Co do usterki, proszę sprawdzić kody błędów. Instrukcję do tej czynności można znaleźć na stronie klubowej http://www.roverki.pl/article.php?sid=420 . Napisz co wybłyskałeś i będziemy się głowić nad tą usterką. Profilaktycznie można sprawdzić dolot powietrza wraz z filtrem - czy coś go nie blokuje. Spróbuj także odpiąć wtyczkę przepływomierza i zobaczyc czy coś się zmieniło.
Czyli najprawdopodobniej masz za wczesny kąt wtrysku i powinien Ci wymrugać błąd nr 34. Czekamy na wieści



No i wszystko jasne. Sprawdziłem kody błędów i mam nr

28 - Przepływomierz powietrza (MAF) – wysokie napięcie
Zwarcie do masy, przerwa w obwodzie, brak zasilania,brak masy, uszkodzenie MAF, uszkodzenie ECM

34 - Cewka czasu wtrysku paliwa
Przerwa w obwodzie, brak zasilania, uszkodzenie ECM

Czy to są poważne usterki? Jak można to naprawić?

Pozdrawiam
--Witam!

Jestem u Was po raz pierwszy wiec pozdrawiam wszystkich

Przeczytalem FAQ ale nie znalazlem odpowiedzi na wszystkie trapiace mnie
pytania

Zastanawiam sie nad zanabyciem droga kupna Roverka 216. Auto jest dosc
zapuszczone i ma natluczone sporo kilometrow. Jest to bogata wersja GSi
chyba wg nomenklatury ROVERa. Niestety prawie nic nie dziala, tj szyby,
centralny zamek itepe. Czy sa jakies szczegolne punkty ktore moga
powodowac zaniki dzialania tych elementow? Wszystko do niedawna dzialalo.
Auto ma automatyczna skrzynie biegow. Przelozenia wybiera dobrze, jednak
trzeba troche pokombinowac aby np utrafic pozycje N. Padlo takze
wspomaganie kierownicy. Jak uwazacie, czy pakowac sie w to? Nie ukrywam,
ze cena jest atrakcyjna sprzedajacy nie ukrywa usterek. Autko ma poza tym
tragiczne zawieszenie i hamulce. Jakie moga byc orientacyjne koszty tych
elementow? Czy sa dostepne zamienniki? Czy auto jest kompatybilne
mechanicznie z Honda? Rocznik samochodu to 1992.




Prawde mowiac to ja bym sie nie pakowal w takie auto, to co bedziesz musial
wlozyc w to auto zeby wszystko zaczelo dzialac ( a lista jak czytam jest
spora) pewnie wystarczy by kupic podobne auto ale w pelni sprawne, jest
teraz spory wybor tych aut na rynku, moze lepiej jest sie rozejrzec za czyms
w pelni sprawnym?? Wybor nalezy do Ciebie. P. S Przyczyna tak duzego
spalania moga byc: swiece, przewody zaplonowe, filtr powietrza, sonda lamda,
przeplywomierz i pewnie jeszcze kilka ktorych nie wymienilem wiec trzebaby
to wszystko dokladnie posprawdzac jesli jednak sie zdecydujesz na to auto.

Przemek
Rover 416 1999
Rudolf napisał(a):
Witam wszystkich,


Witam.

czy ktoś z was miał może taki problem z roverkiem że nie chce jechać jak
jest silnik "letni" nie zimny. Gdy silnik jest całkiem zimny po nocy,
jedzie bez najmniejszego problemu na benzynie i na gazie do pierwszych
świateł, jakieś 700-800m, i tu zaczyna się problem, silnik traci moc,


Jak rośnie temperatura większy udział w określaniu dawki paliwa ma sonda
lambda. Komputer zaczyna ją brać pod uwagę. Rośnie temperatura płynu
chłodniczego i zasysanego powietrza.

dostaje drgawek i z wielkim trudem przyspiesza. usterka wystepuje na benz.
i gazie. problem stopniowo zanika w trakcie jazdy i nagrzewania silnika po
czym ustaje całkiem gdy silnik jest już gorący. Byłem u 2 diagnostów i
żaden z nich nie znalazł rozwiązania problemu, poddali się.


Bo trzeba szukać przyczyny i myśleć, a nie robić wszystko na pałę.

wymieniłem już:kopułkę , palec, świece, kable, filtry, cewke zapłon.
sprawdziłem i wyczyściłem przeplywomierz i przepustnicę.
bez efektu,
czy ktoś ma może jakiś pomysł co jeszcze mogę zrobić?


Ja bym zobaczył co pokazuje sonda lambda, obadał czujnik temperatury
płynu chłodniczego i temperatury powietrza (jeśli jest) oraz spróbował
jeszcze podmienić silnik krokowy.

--
R214Si '96 + LPG,
piter34@os.pl Kraków
Tak tak... thef ma racje.
Udalo sie wybrnac, bo kupilem zderzak z uzbrojeniem za grosze
Kupilem w C.Z. Parts i po raz pierwszy w zyciu musze powiedziec, ze zrobili na mnie pozytywne wrazenie. Na poczatku Pan leniwie sie przeszedl po zderzak, potem na wiesc zem z klubu dolozyl mi jeszcze slizg (mocowanie zderzaka)

Natomiast w niedziele, Mariusz418 podlaczyl moja fure do komputera i ...

- wgrany szwedzki program swiatel (wlaczaja sie zawsze po przekreceniu kluczyka)
- uruchomione domykanie szyb (niestety nie z pilota tylko z kluczyka/bebenka i tylko przednich )
- zresetowana ilosc km do nastepnego serwisu
- skasowane bledy

- wyryta usterka przeplywomierza powietrza. Okazalo sie, ze byl w ogole odpiety.
A po podpieciu dawal tylko 250 czegos tam zamiast 700 Proba ruszenia z miejsca
na tak uszkodzonym przeplywomierzu byla dla mnie traumatycznym przezyciem - auto nie chcialo jechac

dodatkowo dowiedzialem sie, ze moje auto ma czujnik deszczu
i oprocz tego ze ma szyby na korbe, nie ma webasto i navi jest okej

Teraz czekam na:

- czujnik ABS (dzieki dla PHJowi)
- dywaniki gumowe na przod (Tomi)
- przeplywomierz pow. narazie w zamienniku, jesli padnie pokusze sie na Bosha (Tomi)

- duzo pieniedzy na blacharza i lakiernika

Pozdrawiam,
ezy wypłodził:
Z opisu objawów można wnioskować usterkę przepływomierza.
ojojoj to nie dobrze. Jaki koszt takiej zabaweczki? Urzywkę kupować czy
nówkę? Sam wsadzę czy moszę jeszcze komuś płacić?


Przeczytaj sobie wątek "jazda bez filtra powietrza".

--
Był: R214Si '96 + LPG
piter34(at)tlen.pl Kraków
piter34 wrote:

ezy wypłodził:
Z opisu objawów można wnioskować usterkę przepływomierza.
ojojoj to nie dobrze. Jaki koszt takiej zabaweczki? Urzywkę kupować czy
nówkę? Sam wsadzę czy moszę jeszcze komuś płacić?

Przeczytaj sobie wątek "jazda bez filtra powietrza".


Odczytałem tylko resztki te co jeszcze widać bo nie moge ściągnąć dawnych
postów (firewall w robocie).
Też zrobię taki test dzisiaj. Nie znalazłem w postach przybliżonej ceny -
drogie?
Czy ów dziura na 3 biegu jest bardzo wyczuwalna czy mogę ją niechcący
przeoczyć? Do tej pory nie odczuwałem nic takiego?
Czytałem też coś o czyszczeniu tego badziewka - jak i czym mogę to zrobić?
Pozdrawiam

--

620SDi British Racing Green 96
// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl
Zastosowany silnik 1,5 dCI to b.dobra rzecz aczkolwiek postęp robi swoje i nie wygląda już tak jak stare diesle. Ztobiłem kilka fotek i proszę o pomoc. Ponumerowałem widoczne czujniki. części rzeczy można się domyślać, ale generalnie jest to plątanina kabli, rurek itd. Jeżeli macie jakieś doświadczenie to proszę napiszcie kilka słówek o elementach. Mam jeszcze pytanie odnośnie intercoolera, a mianowicie czy składa się on tylko ze zwykłej chłodnicy umieszczonej z przodu sam. i węży, czy też system chłozenie jest tam bardziej rozbudowany (silnik, sprężarka ?). ciężko mi również dojść jak jest kolejnośćposzczególnych elementów zasilania powietrzem (filtr-intercooler-przepływomierz- turbo-silnik).
Linki:
http://i34.photobucket.co...assan/turbo.jpg
http://i34.photobucket.co...zepywomierz.jpg
Piszczie swoje opisy 1,2,..... itd. a jak wiecie coś więcej odnośnie usterek exploatacji, regulacji, czyszczenia to będą b.€zyteczne informacje. Z góry dzięki.
http://i34.photobucket.co.../filtroleju.jpg
Ja też miałem taki problem. Mam primere P11 Wagon 1.6 16V z 1998r. Auto u mnie nie miało mocy i przy jeżdzie często sie zamulał tak jakbym nagle zaczął ciągnąć przyczepę. Często też szarpało silnikiem. Zacząłem od wymiany świec i filtra paliwa. Po wizycie u mechanika komp nic nie wykazał jaki to problem, ale mechanik polecił wyrzucić katalizator. To też nie przyniosło efektu. Mój kolega (elektromechanik), który mnie odwiedził posłuchał auta i od razu zdiagnozował usterkę. Jak się ściągnie filtr powietrza i popatrzy w gardziel widać takie dwa oporniczki. To przepływomierz powietrza który mierzy przeływ i wg niego komputer podaje odpowiednią dawkę paliwa. Jeżeli te oporniczki są zakurzone nie bedzie mierzył i silnik może źle chodzić. Żeby to wyczyścić należy odkręcić 3 śrubki z lewej strony i wyciąnąć przepływomierz. Podczas czyszczenia należy uważać, bo oporniczki są bardzo belikatne. Najlepiej zrobić to patyczkami higienicznymi (tymi do uszu.) Mam nadzieję że pomogłem. Komputer nic nie wykaże bo na wolnych obrotach chodzi super, a mechanicy biorą za takie czyszczenie ze "zdiagnozowaniem" nawet 120zł.
watpie zeby przeplywomierz byl "widziany" przez kompa - przeciez to dziala jak opornik!!
Mysle ze trzeba robic jak mowi Clex - turbo jest zupelnie mechaniczna zabawka - moze jest juz mocno zawalone sadza + ew. nieszczelnosci (lewe powietrze) - tez typowa usterka turbin,
przeszukaj jeszcze forum napewno bylo juz troche o turbinkach w P12!!
watpie zeby przeplywomierz byl "widziany" przez kompa - przeciez to dziala jak opornik!!
Mysle ze trzeba robic jak mowi Clex - turbo jest zupelnie mechaniczna zabawka - moze jest juz mocno zawalone sadza + ew. nieszczelnosci (lewe powietrze) - tez typowa usterka turbin,
przeszukaj jeszcze forum napewno bylo juz troche o turbinkach w P12!!



oczywiście że przepływomierz jest widziany przez każdy podstawowy program do diagnostyki, chociażby consulta, nissan data, tecu, podczas diagnostyki jest wyswietlane napięcie podawane przez przepływkę na podstawie którego widać ile powietrza jest zasysanego, poszperaj w internecie jak to działa bo nie działa to jak zwykły opornik........ chociaż występuje tam opornik bimetalowy który zmienia swoją oporność w zależności od masy zassanego powietrza
jeżeli chodzi o turbo to musiało by być nieźle zarżnięte żeby nie dmuchało....... może brać olej, głośno chodzić ale generalnie dmucha....... lewe powietrze w muszli ssącej to raczej żadka przypadłość, musiała by się roszczelnić a jak nikt przy tym nie grzebał to jest to mało prawdopodobne
oczywiście możesz sprawdzić tak jak koledzy piszą, ale może to być nie pełna diagnoza (zawór może być w pozycji otwartej i wtedy będzie podciśnienie), a szkoda wydać pieniądze bez sensu .......... niestety, nie potrafię Ciebie skierować do jakiegoś dobrego warsztatu w Twojej okolicy bo jestem z lbn........
Gringo odpisal mi w priv'ie:

"powiem ci że faktycznie masz duże spalanie, moje SR20DE przy spokojnej jeździe w trasie pali 6,3 litra na 100km a w miescie 9 litrow na 100km, jak chce pojeździć ostrzej to w trasie w 8 sie spokojnie miejsci a w miescie max to 11 ale to juz przy wciskaniu ( wskazania komputera ). A co do twojego spalania to:
- najlepiej jak podjedziesz gdzieś gdzie mogą podpiąc ci auto pod komputer,sprawdzą co i jak i ci powiedzą
- ja stawiałbym na sonde lambde, bo to ona w dużej częsci jest odpowiedzialna za mieszkanke,
- może być że przepływomierz masz brudny albo filtr powietrza
- możliwe że ECU ma jakiś błąd i trzeba go wykasować,ale to wszystko ci wyjdzie tak jak pisalem w pozycji nr1 czyli jak podjedziesz do stacji diagnostycznej i podepniesz pod kompa swoją primerke,wtedy ci wszystko panowie powiedzą,
Ja na twoim miejscu pojechałbym sprawdzić to jak najszybciej bo koszty paliwa przewyższą koszty usuniecia usterki, pozdrwiam"

-moge tylko napisac ze wszystkie filtry sa nowe, zauwazam deliktne ale bardzo delikatne skoki obrotomierza na bigu jalowym, ale to chyba w granicach hmmm normy. Silnik pracuje rowno, martwi mnie ciezko pracujaca skrzynia biegow, jakby byl tam smar zamiast oleju (mam takie poczucie), auto wyglada na bardzo zadbane jednakze zastanawia mnie fakt czy jestmozliwe gdyby np. w skrzyni biegow byl jakis inny olej czy mogloby to wplynac na spalanie. Moc wyciaga rownomiernie, ale wydaje sie slabawy jak na 2 litry.
Ad. 2

wedlug wydruku z diagnostyki

tekst usterki:33 sygnal zwrotny dla wtrysku paliwa(czas wtrysku)

PRZYCZYNA

-przewod sygnalowy zwarcie /przerwa/opornosc
-uszkodzona pompa
-uszkodzony czujnik poczatku tloczenia(skok iglicy)
-uszkodzony elektroniczny przestawiacz wtrysku
-uszkodzony sterownik(i)

a co to do cholery jest to do tej pory nie wiem ale jezdze

co do punktu 1 i 3 to sie przylaczam :roll:
bo 4 to poniekad sam przerobilem i mam juz pospawana glowice ktora peka (jak to ktos kiedys mowil)podobno od nieprawidlowego skladu mieszanki (paliwo-powietrze co podobno skutkuje rozna temp spalania ) to ponoc wina przeplywomierza ktory juz wymienilem :neutral:
Mam pytanie.
Ostatnio jechałem do pracy moja almera 2.2 di z 2000r i po drodze zapaliła mi sie lampka check engine.
Zajechałem normalnie do pracy i jak wróciłem do domu zrobiłem procedurę wykrywania usterek. Wyskoczył kod 12 czyli masowy czujnik przepływu powietrza.
I mam pytanie nie mam jak się zabrać za to w czasie normalnego dnia pracy a w ten weeknd musze jechac do domu 200km. Czy dam rade jeszcze na tym dojechać do tego domu czy se darować i samemu zrobić procedurę jak z postu:(http://www.nissanklub.pl/forum/viewtopic.php?t=5888&highlight=masowy+czujnik+przep%B3ywu+powietrza) "Zresetowałem kompa. Przedmuchałem środkiem czyszczącym do układów elektronicznych przepływomierz. Przeprowadziłem procedurę kalibracji kompa. I śmiga .... jak nówka."

Nie mam za bardzo tych środków ani miejsca zwłaszcza że kończę prace po zmroku .
Hmmm dziwne

ja jeździłem z odłączoną przepływką ponad tydzień zanim nie ściągnąlem nowej i po wpięciu lampka zgasła natychmiast. A po wypięciu wszystko było doskonale tylko spalanie dramatycznie większe. Widocznie u was jest jakaś inna usterka. Co do błędów w kompie to zostają one jako zaznaczone, że wystąpiły i dopiero reset komputera je usuwa. Dziwi mnie tylko, że kontrolka nie gaśnie. Co do objawów to można jeszcze podejrzewać filtr paliwa, filtr powietrza, pompę. elementów jest od diabła. Podałem mój przykład w jaki sposób sprawdzić, czy to nie przepływomierz. Generalnie dziwne, że silniki zaczęły wariować, ponieważ komp jest tak ustawiony, żeby przy braku przepływomierza przypierał uniwersalne "bezpieczne" parametry pozwalające na dojechanie do serwisu bez zniszczenia silnika. Chyba, że macie FLki i tam już coś Francuzi nagrzebali, ale z avatara adonisa wynika, że ma to samo co ja. Tyle, że silniczek inny.

Przepraszam jeśli komuś narobiłem tym szkody, nie było to moim celem. Po prostu opisywałem moje doświadczenia.
Informacja dotycząca przepływomierza wartego ponad 2 tys. zł.... Wiecie czym on się różni od tego, który kosztuje 200 zł? Jednym opornikiem. Dosłownie. Wiem, bo w sobotę wymieniałem i zamiast zapłacić 2 koła czy 900 zeta, zapłaciłem za nówkę 220 zł (ASO) i przełożyłem do niego z mechanikiem opornik z mojego padniętego przepływomierza i w ten sposób mam taki sam, za jaki ASO żąda 2 tys. z kawałkiem a JC ok. 900 zł.
Opornik zamontowany jest na zewnątrz przepływomierza na dwóch metalowych 'mini-klamerkach' (i trzeciej plastikowej). Ten tańszy przepływmierz ma same klamerki, które nie są zaciśnęte (przez to gotowe do montażu tego opornika). Po wymianie przepływomierza auto ma idealne parametry (sprawdzone na komputerze) i w ogóle odczuwam wyraźną poprawę kultury pracy silnika i osiągów (najprawdopodobniej będzie to miało pozytywne przełożenie na spalanie, ponieważ padnięta przepływka podawała błędne dane o ilości dostarczanego powietrza, przez co silnik się zalewał).
Objawy takie jak u innych: falujące obroty na luzie, a po wysprzęgleniu silnik gasł (szczególnie irytujące podczas pokonywania zakrętu). Czyszczenie przepustnicy nic nie dało, programowanie obrotów również. Po wymiana przepływomierza usterka została usunięta Polecam innym ten sposób załatwienia sprawy.
no i wszystko jasne... Początek końca przepływki... w związku z tym iż wymiana jest kosztowna a ja w tej chwili mam deficyt postanowiłem, a właściwie mechanik tak postanowił i przeczyścił tą przepływkę... poprawa niesamowita poprawa, właściwie usterka zniknęła!

Ten mechanik pracuje w serwisie Nissana... powiedział mi jaka jest przyczyna 90% uszkodzeń przepływek... okazuje się że to przez naszą oszczędność na filtrze powietrza!!! Założę się że większość z Was wymieniając filtr powietrza kupujecie zwykłe papierowe filtry... i to jest błąd!!!!!!!! Trzeba stosować filtry wilgotne!!1 tzn nasączane olejem ponieważ przez suchy filtr przelatują drobniutkie syfki które uszkadzają i osadzają się na przepływomierzu i to prowadzi do jej zniszczenia!!! Także taka przestroga... FILTRY POWIETRZA TYLKO I WYŁĄCZNIE WILGOTNE NASĄCZANE OLEJEM STOSUJEMY!!!!!!
Kto miał podobny problem ze swoją almerką n 15?Moja jest z 99 roku,gaz...Problem przedstawia się następująco,po uruchomieniu silnika zaczynają falować obroty praktycznie od lekko powyżej zera do max 1300,choć nie zawsze są dni że jest ok a i takie że się kopie... nie jest to zależne czy silnik jest ciepły czy nie i czy autko jest na benzynce czy LPG,jest to męczące szczególnie w korkach i czasem gaśnie podczas wrzucania na bieg jałowy...to nie jest jednak najgorsze,zauważyłem że podczas tych falowań znacznie więcej autko pali,nawet do 13 litrów LPG na trasie,wzrost spalania benzyny tez jest widoczny!Moge przejechać ok 100 kilometrów i po kontrolce od gazu widze ze pali normalnie,nagle obroty sie gubią i kontrolka miga wskazując większe spalanie...Odwiedziałem gazownika,podpiąl pod komputer dla niego wszystko jest ok,(pech chce że u niego nigdy nie falują obroty,wiecie jak sie u dentysty siedzi to tez ból zęba sam mija ).Sonda według niego też dobrze pracuje...Może to silnik krokowy?albo autko dostaje lewe powietrze a moze przepływomierz???mam nowe świece i przewody ,filtr powietrza też...kolega podpowiada że to może być czujnik temperatury,ten od komputera-co sądzicie?Czy podpięcie pod komputer pomoże wskazać usterkę???
Witam,
Potwierdzę tylko ku swojemu niezadowoleniu że sa różne przepływomierze i w tych ostatnich nie ma co przelutowywać (może w ten sposób nissan uporał się z ta usterką? K11 1.0 '00 44kW).
Lampka silnika świeci się nieustannie a na trasie żłopie (przy 100-110km/h) ponad 7l.

Dla tych co mocno silą sie pod maska swojego K11 znależć ten z wspomnianej w temacie instrukcji w pdf'ie, załączam jak to wygląda po zdjęciu filtra powietrza.

Latarnik, jak tam się zamiennik sprawuje ?

BTW.
Czy ktoś wie jaki to kod błędu "uszkodzenie przepływomierza" (ponoć sprawdza się to tylko błyskami diody podłączonej do gniazda przepływomierza) albo może:
jak samemu sprawdzić przepływomierz?
I ostatnie: gdzie jest gniazdo serwisowe w micra'ch?

pozdro
ja.
Jejku Rafal, co Ty za auto kupiles?

Tak sobie czytam Twoje tematu i uwierzyc nie moge! Ja kupilem swoja primerke za 1650 funtow, 99r przebieg 60k mil i nie mam z nia zadnym problemow. Rece opadaja. Wielka szkoda.

Pozdrawiam i zycze wiecej szczescia przy nastepnym zakupie.
Someone



Hej! A czemu sie tak dziwisz ? Auto jest w dobrym stanie - usterka zostala zlokalizowana - przeplywomierz powietrza jest padniety...A co do cen to musisz wiedziec ze w Irlandii sa duzo wyzsze niz w Anglii czy polnocnej Irlandii.I tak dalem bardzo malo bo 4900 euro a z reguly chodza po 7000.Tak wiec mysle ze i tak duzo szczescia mialem przy zakupie.Pozdrawiam.
może leżec po stronie rozrządu ale myśle że w tym przypadku nadgorliwość mechanika jest przyczyną usterki.
pewnie wypioł wszystkie wtyczki i postanowił je zakonserwować WD40
radze zrobić podobną czynność ale uzyć preparatu odtłuszczającego (benzyna ekstrakcyjna) lub specjalnego środka do konserwacji styków elektrycznych a następnie osuszyć dokładnie kostki urzywając sprężonego powietrza.
jednak jeśli to nie pomożę to zostaje sprawdzić przepływomierz, filtr paliwa, TPS, pompe paliwa, czujnik temperatury no i felerny rozrząd
Po sprawdzeniu już wszystkich możliwych mechanicznych przyczyn niedomagania Almerki, sprawdziłem co pokaże mi komputer ... chodzi o kody usterek. No i zgroza ... pokazało kod 12 (masowy czujnik przepływu powietrza). Myślę sobie, no to klapa ... wymiana i tyle !!! Popsikałem go preparatem do usuwania nalotów z układów elektronicznych, potencjometrów itp. Sprawdziłem kabelki.
Po odpaleniu silnika bez podłączonego przepływomierza ... dramat. Gdy podłączyłem ... wolne obroty idealne. Silnik miał jakieś dziwne opory podczas wkręcania się na obroty. POstanowiłem pojechać na autostradę i trochę pogonić. Było nieźle. Przy 5,5 tys obrotów, na każdym biegu, coś jakby odcinało dopływ paliwa, silnik przerywał (pompa paliwowa 100% sprawna). Nagle się uspokoiło. Po ponownym odczytaniu kodu sterek .. wskazało 55 - brak usterek. I miało być już tak fajnie .... Niestety !
Rano odpalam silnik, wolne obroty OK ... ruszam , a tu znowu szarpanie.
Już sam nie wiem co dalej robić ? Czy ten przepływomierz jest OK, czy nie ?
Gdzieś czytałem o silniku krokowym, ale nie wiem jak się do tego zabrać, czy to w ogóle pomoże. Chyba zwariuję ...
Ja mam W10 1.6 16V na wielopunkcie. Przepływomierz padł mi całkowicie od wybuchów gazu. Jak już ktoś wspomniał przy gwałtownym naciśnięciu pedału gazu silnik zamiast wchodzić na wysokie obroty przygasa. A przy próbie delikatnego wciskania pedału gazu silnik dochodzi do około 1500 - 2000 obr. a potem nic tylko wielkie wycie i szarpanie. Przepływomierz znajduje się na obudowie przepustnicy po lewej stronie, widać go dość dobrze, ale żeby go odkręcić raczej trzeba zdjąć całą obudowe filtra powietrza no chba że lubisz gimnastykę. Żeby sprawdzić jego stan udaj się do dobrego elektryka który podłączy samochód pod komputer a ten znajdzie usterke. Dodam że nowy w ASO kosztuje około 1700PLN, a używany 500 - 800PLN. :cry: Czyścić się chyba tego nie da bo można uszkodzić druciki które tam są. Pozdro.
To ciekawa i wredna usterka. Mam to samo. Podmieniany był reduktor, krokówka zamieniana była na tą ze śróbą. Czyszczona była przepustnica, siniczek krokowy i jego elektrozawór, przepływomierz, styki aparatu zapłonowego, wymieniane były świece i filtry gazu i powietrza. Dalej na gazie gaśnie. Może ktoś rozwiązał ten problem
Witam, jestem nowym użytkownikiem, szukałem na forum problemu z jakim się stykam, ale wszsystkie oscylują wokół podobnego tematu nie wchodzenia obrotów na rozgrzanym silniku, lub falujących obrotów.

Moje pytanie jest podobne, lecz jeszcze nie znalazłem go na forum. Otóż, niedawno zakupiłem E34 Touring '95. Beemka była po lekkim strzale, potem stała dwa lata nieużywana w Deutschach i ktoś wyciągnął z niej kompa. Kumpel mi ją ściągnął włożył kompa i było ok, tylko był problem z wolnymi obrotami (gasła na skrzyżowaniu). Wymieniłem przepływomierz i obroty wolne już są. Została ostatnia usterka, mianowicie po włączeniu zapłonu szaleje przekaźnik pompy paliwowej, a jeśli chce się odpalić to albo od razu zgaśnie albo trza lekko przygazowywać aż do 4,5-5 tyśków i już jak je złapie, wraca na 700 i jest wszystko elegancko. Jeden mechanik powiedział że lewe powietrze i że to silnikek krokowy ale nie wiem czy to to i jak to ewentualnie sprawdzić. Jest jeszcze taka moja teoria, że może komputer potrzebuje resetu, ale tu również nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić. Dodam że silnik jest 2.0 i benzyna! Proszę o pomoc i z góry wszystkim dziękuję!

[ Dodano: 2006-09-06, 15:14 ]
Witam wszystkich wkoncu poradzilem sobie sam z moja bemka usterka byla banalna wpadlem na nia przypadkowo wydalem 700 zl a problem byl nastepujacy zimny lut w czarnym kablu od sady gdzie gaziaz sie wpial przewodem z komputerka gazowegoi przypominam temat przetarcie kabli od sody i zlaczenie z masa wymiany sad,sterownika przeplywomierza nic nie dawaly jedynie strate kasy dziwne tylko ze elektronik sprawdzal przewody i mowil ze jest OK takze ja tego nie rozumie czy ta wiazka z instalacji gazowej cos zaklucala ale mniejsza z tym ciesze sie ze rozwiazalem problem sam ale o co chodzi mam problem z instalacja gazowa dziwny a wyglada to tak ze na 1 biegu idzie do spodu na 2 do 4,5 tys na 3 do 3 tys itd co jest grane nawet jak odepne komputerek i wloze zwykla srubke to jest tak samo identycznie czyli to nie jest kwestia regulacji kompuiterka dodam ze instalka jest 2 generacji dodam tez ze przedtem mialem reduktor Lo gaz i chodzila na wszystkich biegach tylko do 4,5 tys teraz mam omvl do ponad 200 km wiec nie powinno byc problemu a jest gorzej nie chce narazie jechac do gaziwza bo on araz chce rozbierac reduktor bo moze cos przytkane jestem juz uczulony bo tak jak z mechanikami wyminili 3 sady sterkownik i przeplywke a problem byl w zimnym lucie jest jeszcze taka zecz ze jak dojdzie juz do tego momentu np na 3 biegu ze ja dlawi przy 3 tys to puszcze gaz noga depne poruszam tym gazem i nagle zalapie szarpnie przeskoczy przez ten puinkt i idzie do konca wiec co to moze byc cewki fajki za malo powietrza ????
No więc: Po pierwsze to naprawde dzięki wielkie za wszystkei porady!!! Ale neistety dałem za wygraną i zawiozłem go do jakiegoś warsztatu. Nie znalazłem nikogo znajomego wiec auto wyladowało w obcych łapskach . Dziś rano odebrałem fure jako całą i zdrowa i biedniejszy o 200 zeta pojechałem do domu. Majster ściemniał jak mógł i koniec końców nie powiedział co było . Zbywał mnie tekstami ze " takie wiesz pan różne knoty tu sie pojawiły, że instalacja elektryczna zaśniedziała , ze sterowania gaz a banzyna nie było..." ze to ze tamto ze sramto... kazdym razie dostałem wydruki z komputera z których nic nei rozumiem. Jest to pomiar parametrów silnika i potem jakieś usterki. Podam Wam bo moze ktoś sie w tym bedzie kumał : Usterki mają numer 41- masowy przepływomierz powietrza, 3- zawór wtryskowy 1+4 oraz 32 - zawór wtryskowy 2,3 lub6. W opisach jest cała masa przyczyn występowania usterki od uszkodzonego przekaźnika zasilania, wtrysk(ów) , przepływomierza po fałszywe powietrze, uszkodzony kabel zapłonowy, zatkany system dolotowy, nieprawidłowe ciśnienie paliwaitd. Słowem wszystkie te rzeczy które moga spowodowac ze auto nei bedzie zapalac. Bez litra nie rozbierzesz... Mega foch, tyle dobrze ze już za mną. Ale po białym nei polatałem faken siet moze i dobrze bo jeszcze bym sie za bardzo podniecił i moze teraz miałbym blacharka do robienia ...
Wrzucę prezentuje się całkiem ładnie..

tylko jakaś usterka i nie ciągnie tak jak powinien... turbo to nie jest bo było wymieniane i ma jakieś 15000 ( auto ma 87k przebiegu ) a jest uszanowane... zalatuje mi pompą paliwa, filterm powietrza, przepływomierzem ( o ile go ma [; ) ... sam nie wiem
Jedno jest pewne od 120km/h+ lewe przyspieszenie...

Pzdr.
no to się zaczęło...



Nie, nie dopiero się zacznie to co widać na powyższych fotkach to tylko drobna kosmetyka przed zlotem w Kamieniu Śl. W wyżej przedstawionej zabawie chodziło o ocenę stanu wężyków podciśnieniowych (jest ich tam całe mnóstwo) które częstą parcieją i powodują nierówną, nerwową pracę silnika. Wężyki są faktycznie w nie najlepszym stanie (nowe czekają już w serwisie ) i w najbliższym czasie zostaną wymienione. Dodatkowo podczas rozbiórki wyszły na jaw dwie usterki, a mianowicie pęknięta rura pomiędzy przepływomierzem a akumulatorem powietrza (już wymieniona) i popękana linka gazu Z powodu tej ostatniej usterki na włosku wisiał wyjazd na zlot, zdecydowałem się jednak zaryzykować , z tego tez powodu nie jeździłem w slalomach, pod koniec zlotu jednak emocje wzięły górę i postanowiłem trochę poszaleć linka wytrzymała... poddało się jednak sprzęgło
Jestem coraz bliżej znalezienia usterki jednak szykuje mi się większe szperanie... mianowicie wykryłem, iż do paliwa dostaje mi się lewe powietrze (od filtra paliwa do pompy)...


a czy to powietrze obserwujesz w wężyku doprowadzającym czy powrotnym?

musisz zacząć od diagnozy przepływomierza, ale z kimś kto ma o tym pojęcie, a nie z pseudo-mechanikiem co sobie kupił kompa, ale nie wie jak to użyć. Było o przepływomierzach bardzo dużo, trzeba autem jechać i odczytać bloki wartości mierzonych przy odpowiednim obiciążeniu. Komp nie pokaże, ze przepływka padła.

Widzę, że jesteś z Sieradza. Będziesz jechał przez Kępno to wpadnij - sprawdzimy
Witam wszystkich w nowym roku i życzę wszystkiego dobrego.

Nie miałem możliwości "zakończyć temat" w starym roku więc robię to dziś.
Objawy o których pisałem (zapał i po sekundzie gasł – był też moment, że zapalał z wielkim trudem – w układzie paliwa pęcherze powietrza a po dłuższym postoju brak paliwa) były przyczyną nieszczelności przy pompie (jakieś gumowe uszczelnienia). Usterka powstawała i poszerzała się powoli i dlatego nie można było od razu zaobserwować znaczącego dowodu, czyli powietrza w wężyku.
Spadek mocy (max 180) był spowodowany złym pomiarem przepływomierza (przepływka nie zepsuła się całkowicie). Wymieniłem i teraz tak na spokojnie dociągnąłem do prędkości katalogowej 195km/h (oryginalny soft). Samochód zbiera się lepiej ale jak już się przyzwyczaiłem to się zastanawiam czy to oby jest już jego 100%.
Napiszcie proszę gdzie w dolnośląskim znajdę dobrego speca od TDI (zaprzyjaźnionego z LeonClub).
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za podpowiedzi i diagnozy.
SIL
witam experta od gazu , mam takie natury technicznej pytania :
a mianowicie:

1 czy instalacja 2 giej gen korzysta z sygnałów z przepływomierza ?
2 mam instalke autronic AL700 , oprócz tego jest jeszcze emulator sondy i jakis emulator co pisze na nim 4 cylinder ( cos takiego ) i mam taki problem , jak silnik jest zimny to nie ma obrotów jałowych (gasnie jak sie pusci noge z gazu ) , jak sie nagrzeje to ma ok 1500.Mam dwie usterki (check energine 1 potencjometr biegu jałowego i 2 przepływka za wysokie napiecie) czy to znaczacy wpływ na prace gazu ?. Mialem tez jeden duży wystrzał gazu ( silnik C20XE) i z puszki która jest nad przepustnica nic nie zostało (rozerwało ja ) i od tego czasu silnik nie kreci mi sie tak jak wczesniej ( od 5500 juz nie chce isc , a przedtem to do konca ciagnał ),.Oczywiście zrobiłem cały dolot od nowa, jest szczelny wiec nie bierze lewego powietrza, a jak obroty sa np 1000 to strasznie trzepie silnikiem ( czy to tez wina zle wyregulowanego gazu ? ), na benzynie jest ok ma tam 900-1100 obr i spokój,nic nie rzuca.Aha jeszcze jedna sprawa,ktos zamiast silnika krokowego wsadził śróbe do regulacji (czywiscie silnik mam ) ,ale jak podepne ten silnik to on sie otworzy tak do połowy,a jak jest w samochodzie to juz wogóle nie chce przyjmowac gazu,dławi sie, jest słaby itp.Filtr do gazu niedawno zmienilem, i wylałem szlam z reduktora.
Aha zapomnialem dopisac ze temp reduktora jest cos nie tak,bo moge od razu jak jest zimny silnik odpalic na gazie (nawet w minusowych temperatorach) , czy to tez trzeba ustawić ?

co jeszcze moge zrobic aby było juz ok?

pozdrawiam.
Coś o ciśnieniu mówili, ale dokładnie nie pamiętam. Po testach stwierdzili, ze to może być przepływomierz lub EGR (nie byli pewni co, bo w trakcie testów wszystkie parametry były OK a nie chcieli narażać mnie na niepotrzebne koszty za co Im chwała ) - wykluczyli dostawanie się "lewego" powietrza i problemy ze sprężarką...
Sprawdzali takze wszystko po zaślepieniu EGR (gościu włożył tam jakąś blaszkę) i także było OK. Dopiero jak przyjechałem jeszcze raz i opisałem co się działo stwierdzili, że wszystko wskazuje na ten nieszczęsny zawór, ale chcą to jeszcze "zbadać"...

Ogólnie byłem zdziwiony samym procesem diagnostyki auta - sprawdzało to 4 mechaników a dyskusje trwały dosyć długo. Dlatego pytam się Was, bo nie bardzo wiem co o tym sądzić... Tym bardziej, że obok stała piękna ciemnowiśniowa 156 sprzed liftu i miała podobny problem (tzn utrata mocy) i tam od razu stwierdzili awarię przepływomierza. Podobno w tych osmiozaworowych łatwiej znaleźć usterkę
Nie zawsze. Wariator jest jedym z ostanich ktore nalezy brać pod uwagę.
1. Najczęściej jest to przeplywomierz - (opis kodu usterek praca ponizej minimum sonda lambda)
2. Potem Sonda - opis ten sam lub podobny
3. Czyszczenie przepustnicy, ale usterka raczej na silniku krokowym podaje zły kąt otwarcia
4. Zniszczone polczenia wysokiego napięcia lub zniszczone same małe świece dla kazdego lub jednego cylindra - brak kodu usterek
5. Uszkodzony czujnik polożenia walu korbowego
6. Wariator

Ale pomiędzy tą listą powinny się znaleźć takze takie prozaiczne
1. Filtr czy jest czysty, rura dolotowa powietrza nie przypchana i nie tylko ta pomiędzy silnikiem a filtrem ale i przed nim
2. odpowiednie cisnienie paliwa od pompki
3. pedal gazu czy jest wyregulowany
4. hamulce nie zapieczone
itd
Silnika krokowego się nie myje bo jest zamkniety hermetycznie. Tylko styki od konektora. Przepustnicę zdejmujesz rurę gumową zasilania powietrzem i otwierasz ręką przep za linke od gazu i szmatka lub czymś - dowolnie wycierasz. Pelna dowolność. Nie zapominając o krawędziach skrzydelek przepustnicy
Przeplywomierz myjesz wodą ciepla z plynem do garow - i chroń cię B.... przed beznolami. Użyjesz rozpuszczalnika i mozesz szukać na allegro nowego.

UWAGA. Zanim rozepniesz przepływomierz musisz odpiąc akumulator. Usterka wyświetlli Ci się na desce i nie zgaśnie bez examinera
Układ zasilania paliwem ; wydaje się jakby pompa paliwa słabo pompowała albo zwarcie w instalacji elektr.



Wedlug mnie gdyby to byla usterka zasilania paliwem to tak dzialo by sie i na cieplym silniku a w moim przypadkuna cieplym silniku jest OK bez zadnych problemow.
I taka samo w przypadku zwarcia.

Piszecie o odlaczeniu przeplywomierza (taka metalowa puszka za filtrem powietrza ) tak ? - moze glupie pytanie ale spotkalem sie juz z roznym nazewnictwem
I tam jest taka kostka odpiac i jesli bedzie OK tzn. ze np. przeplywomierz brudny i tak wlasnie podejrzewam.
Turbodoładowanie - od 8000,00zł wzwyż Przyrost mocy od 50KM wzwyż
Nitrodoładowanie - od 1500,00zł wzwyż Przyrost mocy od 50 KM wzwyż ( chwilowe doładowanie nitro ok.200s. kosztuje 350,00zł)
Sprężarka – Doładowanie mechaniczne ( pasek klinowy, zębaty) koszt od 6000,00zł wzwyż Przyrost mocy od 20KM wzwyż.
Chip – Około 1500,00zł Przyrost mocy MAX do 10%
Do tego wszystkiego dochodzi szybki wydech i prawidłowe dostarczenie powietrza np. filtr sportowy ( Kingdragon, Sparto, OMP)

Najprzyjemniejsze jest rozebranie silnika na części usuniecie widocznych usterek ( powstałych na skutek eksploatacji) i poprawienie błędów fabrycznych t.j. spasowanie kolektora ssącego powiększenie przewężenia w kanale zaworowym. Kolektor wydechowy oraz pasowanie kolektora, kontrola układu sterowania np. przepływomierz , sonda lambda, cz. temperatury płynu. I.T.P.

>