Szukaj:Słowo(a): ustawy z dniem

| 2. Nawet bez zastosowania ww. ustawy zwrot należy się na zasadach
| ogólnych - otrzymałaś nie to, co wylicytowałaś. Musisz zatem odesłać
| towar, ponosząc koszt wysyłki. To sprzedawca jest odpowiedzialny za
| to, więc on ponosi koszt, który z jego winy poniosłaś.

Jakiej ww. ustawy?



Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
Kodeksu cywilnego  z dnia 27 lipca 2002, Dz.U. z 2002 roku

Pewna osoba, czyli Liwiusz
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| W regulaminie Allegro nie.
| Jeśli jest firmą ma na to 30 dni.

  A z czego wynika 30 dni?



Ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22 poz.
271)

"Art. 12. 1. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, przedsiębiorca powinien
wykonać umowę zawartą na odległość najpóźniej w terminie trzydziestu dni po
złożeniu przez konsumenta oświadczenia woli o zawarciu umowy."



oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| W regulaminie Allegro nie.
| Jeśli jest firmą ma na to 30 dni.

|   A z czego wynika 30 dni?

Ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22 poz.
271)

"Art. 12. 1. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, przedsiębiorca powinien
wykonać umowę zawartą na odległość najpóźniej w terminie trzydziestu dni po
złożeniu przez konsumenta oświadczenia woli o zawarciu umowy."



 To się tyczy chyba tylko sprzedaży "ZA POBRANIEM"
Wydaje mi się że ustawodawca nie przewidział
płatności natychmiastowej "z góry" :-/ stąd
brak dokladniejszej definicji i rozgraniczenia
tych rodzajów sprzedaży.
 Wydaje się że problemem są sami ustawodawcy
którzy są na bakier i ze zwykłą obslugą komputera
i z zakupami na odległość. Nic się tutaj nie zmieni
póki oni nie umrą i nie zastąpią ich młodsi. Bo
wykopać ich nie ma szans.

Tomy M.


teraz spróbowałbym powołać sie na 10 dni, ale to zapewne nie przejdzie, z
wielu powodów ;-)



Zgodnie z prawem UE - kupujący na aukcjach internetowych ma możliwość
zwrotu przesyłki w przeciągu 10 dni od jej otrzymania. Po ich upływie
nie ma już prawa, korzystać z przepisów tej ustawy.

Pewna osoba, czyli Szymon Kapturkiewicz (EasTMan)
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

Zgodnie z prawem UE - kupujący na aukcjach internetowych ma możliwość
zwrotu przesyłki w przeciągu 10 dni od jej otrzymania. Po ich upływie
nie ma już prawa, korzystać z przepisów tej ustawy.



Pokaż mi paragraf z "na aukcjach internetowych"


| Zgodnie z prawem UE - kupujący na aukcjach internetowych ma możliwość
| zwrotu przesyłki w przeciągu 10 dni od jej otrzymania. Po ich upływie
| nie ma już prawa, korzystać z przepisów tej ustawy.

Pokaż mi paragraf z "na aukcjach internetowych"



Tez bym chciał zobaczyc taki rewolucyjny zapis.

Szanowni Panstwo,

zgodnie z art. 10 pkt 1 ustawy o swiadczeniu usług droga elektroniczna z dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204), zwracamy sie z prosba do kazdego z Panstwa o wyrazenie zgody na przesylanie bezplatnych informacji na temat nowego ogólnopolskiego. bezpłatnego portalu aukcyjno-handlowego, działającego w czesci na cele charytatywne -  http://www.Allegro.fm/

Zyczymy miłego dnia.

Szanowni Panstwo,

zgodnie z art. 10 pkt 1 ustawy o swiadczeniu usług droga elektroniczna z
dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204), zwracamy sie z
prosba do kazdego z Panstwa o wyrazenie zgody na przesylanie bezplatnych
informacji na temat nowego ogólnopolskiego. bezpłatnego portalu
aukcyjno-handlowego, działającego w czesci na cele charytatywne -
http://www.Allegro.fm/

zgode na otrzymanie bezpłatnych informacji"
Zyczymy miłego dnia.



Takim powinno się naciągnąć majtki z tyłka na głowę i ogolić zad
tępą żyletką.

też życzę miłego dnia ;-)


Szanowni Panstwo,

zgodnie z art. 10 pkt 1 ustawy o swiadczeniu usług droga elektroniczna z dnia 18 lipca 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204), zwracamy sie z prosba do kazdego z Panstwa o wyrazenie zgody na przesylanie bezplatnych informacji na temat nowego ogólnopolskiego. bezpłatnego portalu aukcyjno-handlowego, działającego w czesci na cele charytatywne -  http://www.Allegro.fm/

Zyczymy miłego dnia.



"Dziękujemy za dokonanie rejestracji. Obecna rejestracja jest w procesie
weryfikacji danych.

szkoda ze nie zaznaczylem opcji, ze chce newsletter :(
}



"No to się doigrałem. Kilka dni temu miałem kontrolę skarbową. Przetrzepali
mi księgi, dokumentację z kasy fiskalnej, itd. Nagle Pan wyciąga teczkę i
pokazuje mi STRONĘ O MNIE, gdzie podkreślony mają tekst: "Nabywca składając
ofertę kupna, udziela pełnomocnictwa sprzedającemu - firmie ........ -
.................... - do zawarcia umowy o świadczenie usług w jego imieniu
z Pocztą Polską - w celu przesłania za jej pośrednictwem zakupionego towaru.
Przekazane na ten cel środki nie stanowią dodatkowego dochodu sprzedającego,
w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o
podatku VAT.

Pan wyciągnął ustawę, pokazał - co i jak, powiedział, że taki zapis jest
niezgodny z ustawą, kazał wykazać odprowadzenie podatku VAT od przesyłek
(zgodnie z ustawą PP jest tylko zwolniona). A, że nie mogłem wykazać opłaty
VAT - wczoraj dołożono mi 15 tyś. kary!!!! "

http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=768353&v=t&t=768353

Wziąłem udział w aukcji:
http://www.allegro.pl/item193084922_sony_vaio_core_solo_1_2ghz_1gb_80...

Wziąłem udział w aukcji:
http://www.allegro.pl/item193084922_sony_vaio_core_solo_1_2ghz_1gb_80...
Jeśli ktoś zna jakieś rozwiązania prawne - proszę o pomoc.



wg mnie sprawa jest prosta - Kup Teraz, masz prawo do rezygnacji, w
przeciwnym razie (i to wykładnia mojego oddziału FK) cytuję:

"Konsument może składać Pani ewentualne reklamacje z tytułu
odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową. Z
tego tytułu sprzedawca odpowiada wobec kupującego konsumenta w przypadku
stwierdzenia niezgodności przed upływem 2 lat, na podstawie przepisów ustawy
z dnia 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176 ze zm.).
Po otrzymaniu zgłoszenia powinna Pani pouczyć kupującego, iż należy odesłać
towar celem rozpatrzenia reklamacji - po otrzymaniu towaru reklamację należy
rozpatrzeć w terminie 14 dni. To od Pani zależy (i w tym zakresie ponosi
Pani ryzyko) jak rozpatrzeć reklamację. Dodam, że w terminie 6 miesięcy od
wydania towaru przedsiębiorcę obciąża domniemanie niezgodności, za którą
odpowiada sprzedawca"

w praktyce - potrzebny jest list przewodni, po szczegóły zajrzyj tu:
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=395 napisz do FK,
odpisują:-)

wg mnie sprawa jest prosta - Kup Teraz, masz prawo do rezygnacji, w
przeciwnym razie (i to wykładnia mojego oddziału FK) cytuję:

"Konsument może składać Pani ewentualne reklamacje z tytułu
odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową. Z
tego tytułu sprzedawca odpowiada wobec kupującego konsumenta w przypadku
stwierdzenia niezgodności przed upływem 2 lat, na podstawie przepisów ustawy
z dnia 27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176 ze zm.).



A doczytałaś łaskawie, ze Pan kupił na firme, nie jest wobec tego
konsumentem w rozumieniu prawa?! Ech, czytaj ze zrozumieniem, co inni
piszą, albo zajmij sie nauką czytania...

UWAGA do wątkotwórcy: nie podpadasz pod ten przepis, co najwyżej zapisy
o rękojmi, bo ta obowiązuje nadal w kontaktach miedzy podmiotami
gospodarczymi.

Witam

Potrzebuje od allegro otrzymac fakture za zalegle aukcje. Wyszukalem
informacje, ze zgodnie z art 87 orydynacji: podmiot gospodarczy ma
obowiazek
wystawiania faktur za okres nieprzekraczajacy 3 miesiecy.

[ciach] --
Pawel



 Mały drobiazg - przepisów ordynacji nie stosuje się do spraw uregulowanych
szczególowo w ustawie lub w rozporządzeniu wydanym na podstawie ustawy. W
przypadku faktur jest 7 dni na wystawienie - chyba ,że usługa ma charakter
ciągły.  Śmiem przypuszczać , że co US to inna interpretacja. Jeśli
zgłosiłeś chęć otrzymywania faktur to powinni przysyłać z automatu.


Ano właśnie, dobrze, że mi zwróciłeś uwagę. W ciągu 10-dni, jeśli
sprzedawca o tym poinformował, jeśli nie to 3 miesięcy.

Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt
niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)  W szczególności Art. 2,4.



        Przepraszam, czytałeś to? Jeśli nie, to przeczytaj jeszcze raz
dokładnie a potem:

http://www.federacja-konsumentow.org.pl/modules.php?name=News&file=ar...


Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt
niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)  W szczególności Art. 2,4.



        Art. 16, w szczególności. Jeśli nie jesteś pewien, nie wprowadzaj
innych w błąd.

| 50-krotność opłaty za nadanie listu.

A nie 50-krotność opłaty za traktowanie list jako polecony, czyli 110
złotych?



Ano faktycznie. Nawet nie zwróciłem na to uwagi... To w przypadku paczek
odszkodowanie liczone jest od ceny jej nadania.
Poniżej podstawa prawna.

Art 58 Ustawy Prawo Pocztowe (Dz. U. z dnia 24 lipca 2003 r.)

1. Z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania powszechnej usługi
pocztowej przysługuje odszkodowanie:
1) za utratę przesyłki poleconej - w wysokości żądanej przez nadawcę, nie
wyższej jednak niż pięćdziesięciokrotność opłaty pobranej przez operatora
publicznego za traktowanie przesyłki jako przesyłki poleconej;

2) za utratę paczki pocztowej - w wysokości żądanej przez nadawcę, nie
wyższej jednak niż dziesięciokrotność opłaty pobranej za jej nadanie;

Pewna osoba, czyli Kane
o wiadczy a nam oto tak, jak wida poni ej:

| Nie wszystko bo nie ma nr wpisu do ewidencji

Jest taki obowi zek ?



Jest; m wi o tym
USTAWA z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niekt rych praw konsument w
oraz o odpowiedzialno ci za szkod wyrz dzon przez produkt niebezpieczny

| Jest taki obowiązek ?

Jest; mówi o tym
USTAWA z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny



Dzieki, poprawie u siebie.
Pozdrawiam

Kane


Co byscie zrobili na moim miejscu?



Piszesz list:

"Witam

Jestem autorem zdjęcia przedmiotu XXXX, które używa Pan w swoich aukcjach  
internetowych (nr aukcji) do ich
zilustrowania. Piszę do Pana, ponieważ nie skontaktował się Pan jeszcze ze  
mną w sprawie praw autorskich oraz uzgodnienia zasad
ich wykorzystania.

Proponuję odkupienie prawa do jego wielokrotnego wykorzystania lub  
wykupienie zgody na używanie zdjęcia
jednorazowo, do poszczegolnych aukcji.
Opłaty:
Prawo wielokrotnego wykorzystania zdjecia: xxxx zł
Opłata od każdej jednej aukcji: ... zł (nie żałuj sobie przy określaniu  
kwot)

Przypominam jednoczesnie, ze obecne panskie dzialania stanowia zlamanie  
art. 115 i 116 Ustawy z dnia 4 lutego
1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.u. Nr 24, poz. 83), co  
zagrozone jest odpowiedzialnoscia
karna.

Czekam na odpowiedź."

A potem czekasz. Zdjęcia zazwyczaj zostają usuwane w ciągu godziny od  
chwili otrzymania maila :-)
Następne fotki podpisujesz w ten sposób:
http://tinyurl.com/46pem :-)

Witam,

jestem w takiej sytuacji, kupiłem koszulkę na licytacji, wszystko było
ok do momentu przyjścia paczki.
Nie dość, że tandetna chińszczyzna, to dziury na szwach. Postanowiłem
zwrócić towar.

Wysłałem paczke z koszulką, wraz z formularzem zwrotu pieniędzy,

Sprzedawca nie miał żadnych zastrzeżeń, uznał reklamacje i w kolejnym

już jej poprostu nie chcę, co teraz mam robić?

Kto ew. ma racje w tym sporze?

pozdrawiam

Ewidentnie Ty do 10 dni możesz zwrócić w stanie nieużywanym nawet bez podania
przyczyny zwrotu. Poczytaj sobie Dziennik Ustaw z 31 marca 2000 Nr 22 poz. 271 i
wszystko będzie jasne.

Witam,

jestem w takiej sytuacji, kupiłem koszulkę na licytacji, wszystko było
ok do momentu przyjścia paczki.
Nie dość, że tandetna chińszczyzna, to dziury na szwach. Postanowiłem
zwrócić towar.

Wysłałem paczke z koszulką, wraz z formularzem zwrotu pieniędzy,

Sprzedawca nie miał żadnych zastrzeżeń, uznał reklamacje i w kolejnym

już jej poprostu nie chcę, co teraz mam robić?

Kto ew. ma racje w tym sporze?

pozdrawiam

Ewidentnie Ty do 10 dni możesz zwrócić w stanie nieużywanym nawet bez
podania przyczyny zwrotu. Poczytaj sobie Dziennik Ustaw z 31 marca 2000 Nr
22 poz. 271 i wszystko będzie jasne.



Właśnie, to Ty sobie poczytaj. Tylko ze zrozumieniem ;-)

pozdrawiam
Ula



| | | Witam,

| jestem w takiej sytuacji, kupiłem koszulkę na licytacji, wszystko było
| ok do momentu przyjścia paczki.
| Nie dość, że tandetna chińszczyzna, to dziury na szwach. Postanowiłem
| zwrócić towar.

| Wysłałem paczke z koszulką, wraz z formularzem zwrotu pieniędzy,

| Sprzedawca nie miał żadnych zastrzeżeń, uznał reklamacje i w kolejnym

| już jej poprostu nie chcę, co teraz mam robić?

| Kto ew. ma racje w tym sporze?

| pozdrawiam

| Ewidentnie Ty do 10 dni możesz zwrócić w stanie nieużywanym nawet bez podania
| przyczyny zwrotu. Poczytaj sobie Dziennik Ustaw z 31 marca 2000 Nr 22 poz.
| 271 i wszystko będzie jasne.

Właśnie, to Ty sobie poczytaj. Tylko ze zrozumieniem ;-)

pozdrawiam
Ula

Przepraszam czytanie ze zrozumieniem się kłania, zrozumiałem że kupił od firmy
przez kup teraz. Pozdrawiam

Pewna osoba, czyli tolo pepper
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| Jesli sprzedawca jest firma, a Ty kupowales przez KT,
| to bez podania przyczyn mozesz zwrócic zakupiony towar.
W ciągu 10 dni od powiadomienia Cię o takiej możliwości przez
sprzedawcę :)



Jestem firmą i nie muszę o tym powiadamiać kupującego.
On ma takie prawo na podstawie ustawy.


| Jesli sprzedawca jest firma, a Ty kupowales przez KT,
| to bez podania przyczyn mozesz zwrócic zakupiony towar.
| W ciągu 10 dni od powiadomienia Cię o takiej możliwości przez
| sprzedawcę :)
Jestem firmą i nie muszę o tym powiadamiać kupującego.
On ma takie prawo na podstawie ustawy.



Ma prawo również do bycia poinformowanym o tym (dlatego na odworach

te 10 dni leci od czasu powiadomienia klienta o takim prawie. Więc
lepiej dla Ciebie jeśli poinformujesz go od razu :)
Polecam telefon do Federacji Konsumentów.




Witam,

kolejny, który sprzedaje "kopie zapasowe", według siebie zgodnie z prawem:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=69636065

Piszcie co chcecie ja i tak takich będę tępił:P



co do tego goscia ...

odpowiedz :)

cytat

Poprostu widzialem pare aukcji z takim wyjasnieniem sprzedazy "Kopie gry są
sporządzane wyłącznie na użytek własny (zamawiającego), co jest zgodne z
art. 23, pkt.1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach
pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r.) (sprost.: z 1994, Nr 43, poz.
170, zm. z 1997 r. Nr 43), kupując na mojej aukcji oświadczasz że jesteś
posiadaczem oryginalnej wersji gry."
i poprostu myslalem ze to jest w pełni legalne i wystawiłem podobną aukcje
ale administratorzy allegro juz mi wszystko wyjasnili  i usuneli aukcje.
Nikomu nie sprzedalem gry i nie skopiowalem jej nawet. DZIEKUJE ZA
POINFORMOWANIE MNIE ZE TO NIE JEST ZBYT LEGALNE."


Witam serdecznie

Jest taka sytuacja, a zdarza się to niestety czasem i każdemu chyba..
Otóż zamawiam coś, ale przychodzi albo nie takie jak chce, albo
uszkodzone, sprzedający prosi o odesłanie towaru. Okej, w takim razie
na pocztę i koszt wysyłki, po jakimś czasie otrzymujemy paczkę z
dobrym towarem na koszt sprzedającego.
Pytanie kto powinien płacić za odesłanie towaru?



Zgodnie  z art 8 Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego
(Dz.U.02.141.1176) to sprzedawca zapłaci za przesyłki w OBIE strony.

Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący
może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną
naprawę albo wymianę na nowy...
2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że
sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez
kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny,
materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

Oczywiście zależy czy sprzedający podpada pod Ustawę czyli czy prowadzi
działalność w tym zakresie.
Leszek


Oczywiście zależy czy sprzedający podpada pod Ustawę czyli czy prowadzi
działalność w tym zakresie.



Dzięki serdecznie za wyjaśnienie..
A jak to jest w praktyce? Ile razy mi się to nie zdarza to jednak
sprzedający nie chcą zwracać kosztów przesyłki :/
Kolega przedwczoraj dostał z allegro mp3 player i zamiast 512MB był to
model z 256MB, choć wszelkie nalepki i pudełko wskazywało na to pierwsze.
Wyczytał w umowie którą i wtedy dostał, że naprawy gwarancyjne są z
przesyłką do na koszt kupującego i tak wysłał od razu, ale no musiał
zapłacić.
Sam kilka dni temu jak wspominałem miałem dostać kartę PCMCIA, a dostałem
PCI, odesłałem na swój koszt (bo jak inaczej) i czekam na właściwą
przesyłkę, ale nie wiem czy walczyć o zwrot kosztów..
Kiedyś wcześniej kupiłem ładowarkę za 4,5zł, wysyłka kosztowała 5,5zł,
była niesprawna w części jednak (choć nie do końca, bo jakoś używać się
dało) i na moją prośbę sprzedający się nie odezwał już. Innym razem
zamówiłem coś i dostałem niesprawne i niestety sprzedajcy wymienił, ale
powiedział że nie zwraca kosztów wysyłki niestety i tyle.. To co w takiej
sytuacji mam zrobić? Straszyć tym paragrafem i domagać się twardo swojego?
A te pomyłki wszystkie zdarzają się tylko super sprzedawcom, którzy
wysyłają pewnie wiele tego towaru i dlatego tak.. Sam towar jednak tanio i
pewnie bardzo im nie na rękę płacić podwójną wysyłkę...

Użytkownik "makro_studio" wystukał taki tekst:

Nie wiem czy mi się dobrze wydaje, ale przecież aukcje internetowe
podpadają pod umowy zawierane droga elektroniczną



źle ci się wydaje...

a według ustawy o
handlu elektronicznym mozna od takiej umowy odstąpić bez podania
przyczyn do 7 (chyba) dni.



znowu źle, *10* dni, ale nie dotyczy to aukcji internetowych

W takim wypadku odstąpic od umowy może
zarówno kupujący



nie!

jak i sprzedający nie?



nie :-)

W kazdym razie lepszym
odniesieniem są tutaj ustawy związane z handlem elektronicznym niż
kodeks cywilny.



ustawy wyjaśniają wszystko, ale należałoby do nich zajrzeć przed wysłaniem
takiego posta jak twój... po takim podejściu do prawa, pozostaje własnie KC


ale reakcja serwisu jest przerażająca, gościu zarobi na piwo z kolegami i
żadnych konsekwencji z tego powodu poza blokiem konta, przecież powinien od
razu wisieć, no może po jakiś 10 minutach a tu posiedzi parę dni "bo chcą
powiesić kilku łapaczy łatwych komentarzy"



Tutaj też był jeden cwaniaczek, który sprzedawał książki
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2712197.html

"Policjanci postawili podejrzanemu 27-latkowi zarzut nielegalnego
rozpowszechniania cudzych utworów. Za złamanie ustawy o ochronie praw
autorskich i prawach pokrewnych grozi mu kara nawet do dwóch lat
więzienia. "

Co prawda  nie chodzi o sprzedaż na Allegro, ale ten sam proceder.


Zgodzić się musi - przy KupTeraz obowiązuje ustawa prawna, która daje ci
możliwość zwrotu do 10 dni nawet bez podawania przyczyn.



I to w sytuacji, gdy na aukcji zostaniesz o tym poinformowany. Jeśli
sprzedawca tego zaniecha, termin ulega wydłużeniu. Zdaje mi się, że do
dwóch miesięcy.

Ale to raczej tylko firm dotyczy, choć mogę się mylić.

| do 10-ciu dni to może zwrócić towar nieodpakowany/nieużywany
| (oczywiście na swój koszt) inaczej tylko reklamacja

  Ustawa nie narzuca obowiązku, aby towar nie był rozpakowany. Wręcz
przeciwnie. Intencją ustawodawcy było to, aby konsument mógł się z
produktem zapoznać. Zatem nieraz rozpakowanie jest konieczne.



I jak zwykle sprawa rozbija sie o tzw. blistry :)


| właśnie sobie czytam regulamin i widze, że gdy zmienie coś w aukcji i
będzie
| różnica w cenie to zwrot ewentualnej nadpłaty dostane tylko wtedy, gdy nie
minie
| 12 godzin od momentu wystawienia...
| a czy nie powinno być tak jak przy zakupach na odległość towarów i usług,
ze od
| umowy moge odstąpić w ciągu 10 dni?

czy powinno tak byc, czy nie to chyba ani Ty ani nikt na tej grupie nie może
decydować o regulaminie Allegro. Jeśli się zarejestrowałeś to zaakceptowałeś
tym samym regulamin, więc o co Ci teraz chodzi? Allegro rulezzz i nic z tym
nie zrobisz  :)



Na tej grupie też średnio ci idzie:

Regulami allegro to można o kant potłuc, jeśli jest sprzeczny z ustawą.
Choć w tym przypadku sprzeczny nie jest:
"3. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy
zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach:

    1) świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą konsumenta, przed
upływem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1,"

Renata

Problem ktory opisujesz nie jest az taki straszny o ile pamietam problem
taki tez mial jeden z grupowiczow a jeszce posiadal chyba slup w pokoju.
Moj kolega z pracy tez to przechodzil. Ustawialismy kolumny w kazdym
miejscu (oczywiscie wszystkie meble znieslismy na nizszy
poziom(miszkanie 2 poziomowe)) i graly nie graly ogolnie bryndza. Nikt
nie bral z nas pod uwage zeby postawic dokladnie pod skosem.  
Sdesperowanie ustawilismy je wlasnie tam i... wdedy wlasnie zagraly,
bylo to dla nas straszne(pozytywnie) zaskoczenie, a jednak . Ustaw pod
skosami przesluchaj i ... ciesz sie, ze zajmie ci to moze 2h, a nie jak
nam prawie caly dzien.

Pozdrawiam Krzysztof Zappa

Witam
Od kilku miesięcy mam problem z UFG. Koniecznie chcą abym zapłacił 250 Euro,
według mnie niesłusznie. Sytuacja jest następująca. Kupiłem używane auto w
którym ubezpieczenie OC było ważne jeszcze przez 4 dni. Auto
przerejestrowałem po około 10 dniach i w dniu rejestracji wykupiłem polisę
OC. W zwiazku z tym samochód był nieubezpieczony przez około tydzień. Według
UFG złamałem przepisy ubezpieczeniowe i chcą abym zapłacił 250 euro.
Przejrzałem ustawę i nie ma tam ani słowa o podobnej sytuacji, według mnie
dotyczy mnie przepis który mówi iż auto trzeba ubezpieczyć najpóźniej w dniu
rejestracji co też uczyniłem. Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia i
poradzi mi co robić w tej sytuacji.
Pozdrawiam
M.

Witam
Od kilku miesięcy mam problem z UFG. Koniecznie chcą abym zapłacił
250 Euro, według mnie niesłusznie. Sytuacja jest następująca.
Kupiłem używane auto w którym ubezpieczenie OC było ważne jeszcze
przez 4 dni. Auto przerejestrowałem po około 10 dniach i w dniu
rejestracji wykupiłem polisę OC. W zwiazku z tym samochód był
nieubezpieczony przez około tydzień. Według UFG złamałem przepisy
ubezpieczeniowe i chcą abym zapłacił 250 euro. Przejrzałem ustawę i
nie ma tam ani słowa o podobnej sytuacji, według mnie dotyczy mnie
przepis który mówi iż auto trzeba ubezpieczyć najpóźniej w dniu
rejestracji co też uczyniłem. Może ktoś z Was ma podobne
doświadczenia i poradzi mi co robić w tej sytuacji.



może Rzecznik Ubezpieczonych mógłby pomóc.
Poza tym skąd w UFG dowiedzieli się że nie miałeś OC przez te pare dni
przed rejestracją. Jak przypuszczam poszłeś do UK po nowy dowód i nie
chciałeś pokazać nowego OC i dlatego teraz myślą że nie miałeś - w takim
przypadku wystarczy przesłać UFG ksero polisy OC.
Napisz jak było na prawdę


Witam
Od kilku miesięcy mam problem z UFG. Koniecznie chcą abym zapłacił 250
Euro,
według mnie niesłusznie. Sytuacja jest następująca. Kupiłem używane auto w
którym ubezpieczenie OC było ważne jeszcze przez 4 dni. Auto
przerejestrowałem po około 10 dniach i w dniu rejestracji wykupiłem polisę
OC. W zwiazku z tym samochód był nieubezpieczony przez około tydzień.
Według
UFG złamałem przepisy ubezpieczeniowe i chcą abym zapłacił 250 euro.
Przejrzałem ustawę i nie ma tam ani słowa o podobnej sytuacji, według mnie



A jaką ustawę przeglądałeś? Bo ta o ubezpieczeniach obowiązkowych to
szczegółowo precyzuje. Art 88 pkt. 3.2

dotyczy mnie przepis który mówi iż auto trzeba ubezpieczyć najpóźniej w
dniu
rejestracji co też uczyniłem.



Pojazd zarejestrowany ma być ubezpieczony. Dostałeś 50% kary za brak
ubezpieczenia od 3 do 14 dni. Wszystko się zgadza. Niestety...
Inną sprawą jest, czy poprzednia polisa się nie wznowiła na kolejny okres.
Ale to wiesz na razie tylko Ty... i zakład ubezpieczeń, który ubezpieczał
zbywcę.
Jeśli nie, to możesz co najwyżej poprosić grzecznie UFG o rozłożenie na
raty. Może się zgodzą. Powodzenia
PN

 Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia i
poradzi mi co robić w tej sytuacji.
Pozdrawiam
M.



dane ze stronki http://www.federacja-konsumentow.org.pl

1 lipca 2004 Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zacznie funkcjonować jako
ośrodek informacji. Będzie on prowadził rejestr umów OC dotyczących pojazdów
mechanicznych. Informacje te będą przekazywały zakłady ubezpieczeniowe
wciągu 7 dni od zawarcia umowy. Ośrodek ma za zadanie porównywanie
powyższych danych z informacjami o zarejestrowanych pojazdach zbieranymi
przez Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców. Fundusz Gwarancyjny będzie
też gromadził informacje o wypadkach oraz zgłoszeniach roszczeń
odszkodowawczych i wypłatach odszkodowań. Wysokość kar za brak ubezpieczenia
będzie regulowała ustawa. Dla posiadaczy samochodów osobowych kara ta ma
stanowić równowartość 500 euro, dla posiadaczy samochodów ciężarowych i
autobusów 800 euro, i 100 euro dla właścicieli innych pojazdów.

Nowością będzie uzależnienie wysokości opłaty karnej od okresu pozostawania
bez ochrony ubezpieczeniowej w każdym roku kalendarzowym, np. 20 % opłaty,
gdy okres bez ubezpieczenia nie przekroczył 3 dni, 50%, gdy okres ten nie
przekracza 14 dni, powyżej 14 dni 100% opłaty karnej.

może Rzecznik Ubezpieczonych mógłby pomóc.



A co może tu rzecznik skoro przez tydzień brak polisy OC

(...) wystarczy przesłać UFG ksero polisy OC.

Napisz jak było na prawdę



Ksero jakiej polisy?... zgodnie z ustawą ubezpieczenie ulega rozwiazaniu w
przypadku jego wypowiedzenia w ciagu 30 dni od daty kupna lub z koncem
okresu ubezpieczenia. W tym przypadku ma zastosowanie ten drugi wariant wiec
jesli pojazd zostal ubezpieczony po tygodniu sprawa jest prosta.

Mogę tylko powiedzieć, że można karę tą rozłożyć na raty jeśli konkretnie
się opisze chociażby złą sytuację finansową.

pzdr
snip

a ten gość został ukarany za to że przed rejestracją nie miał OC



W ustawie wyraźnie pisze, iż pojazd ma być ubezpieczony najpóźniej w dniu
rozwiązania dotychczasowej umowy, zgodnie z zasadami rozwiązania umowy po
sprzedaży pojazdu... W takim przypadku UFG ma pełne prawo do nałożenia kary

pzdr
snip


Takie sprawy najprościej jest zgłaszać do ubezpieczyciela lokalnego koła
łowieckiego. Oczywiście likwidację można też zgłosić do swojego
ubezpieczyciela, lub poprostu do PZU (największe prawdopodobieństwo strzału
w dziesiątkę). Zgodnie z obowiązującą ustawą zakład ubezpieczeń ma 90 dni na
ustalenie odpowiedzialności, a po tym terminie akta ma przesłać do funduszu,
który ma wypłacić i dalej regresować z polisy jednostki odpowiedzialnej za
zwierzynę na danym terenie.
AD



A teraz powiedz, na jakiej podstawie ten ubezpieczyciel ma wypłacić
odszkodowanie? Podaj konkretny przepis prawa.
A po drugie - o jakim to funduszu mówisz? PO co PZU ma przesyłać jakieś
akta do funduszu (może chodzi Ci o UFG ???)- skoro przecież samo ma
obowiązek (według Ciebie) wypłaty odszkodowania.
Krótko mówiąc - Twój post to niezły groch z kapustą

Witaj "seb". Poniższy cytat z ustawy potraktuj jako odpowiedź.

 U S T A W A z dnia 22 maja 2003 r.
                                   Rozdział 1
                                 Przepisy ogólne
                                    Art. 14.
1. Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od
dnia
  złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.



i dalej można poczytać w dzienniku ustaw.
A czego to Twoim zdaniem dowodzi?
Może nie zrozumiałeś mojego pytania: chodziło mi o to, z jakiego przepisu
wywodzisz odpowiedzialność cywilną koła łowieckiego (czy w ogóle
kogokolwiek) za taką szkodę?
Poza tym, od kiedy to koła łowieckie mają obowiązek zawierania ubezpieczenia
OC? Tylko wtedy UFG mógłby w ogóle mieć coś do roboty.

seb

Jakie prawo? To nie ja podpisywałem umowę.



taka jest ustawa.
prawa i obowiazki z polisy przechodza na nabywce wraz z nabyciem pojazdu.
masz 30 dni od nabycia zeby zrezygnowac (wypowiedziec) z polisy poprzedniego
wlasciciela lub nadal z niej korzystac, wtedy ZU robi ponowna kalkulacje
skladki wg Twoich znizek i wystawia aneks do polisy.
tak jest juz od 01.01.2004r.
i nie ma znaczenia fakt ze to nie Ty podpisales umowe ;-)
poczytaj ustawe !

taka jest ustawa.
prawa i obowiazki z polisy przechodza na nabywce wraz z nabyciem pojazdu.
masz 30 dni od nabycia zeby zrezygnowac (wypowiedziec) z polisy poprzedniego
wlasciciela lub nadal z niej korzystac, wtedy ZU robi ponowna kalkulacje
skladki wg Twoich znizek i wystawia aneks do polisy.
tak jest juz od 01.01.2004r.
i nie ma znaczenia fakt ze to nie Ty podpisales umowe ;-)
poczytaj ustawe !



Jest jeszcze inna sprawa. Pierwsza rata była ważna do 17 maja a ja
dostałem pismo z pzu 25 maja czyli po terminie, a samochód był
przerejestrowany przezemnie na początku kwietnia. Czy ma to jakieś
znaczenie? Może na tej podstawie że po terminie dostałem pismo moge
odstąpić od umowy w końcu to pzu nie dopełniło obowiozku.

Jest jeszcze inna sprawa. Pierwsza rata była ważna do 17 maja a ja
dostałem pismo z pzu 25 maja czyli po terminie, a samochód był
przerejestrowany przezemnie na początku kwietnia. Czy ma to jakieś
znaczenie? Może na tej podstawie że po terminie dostałem pismo moge
odstąpić od umowy w końcu to pzu nie dopełniło obowiozku.



Twoje obowiazki wynikają z umowy, którą zawarł poprzedni posiadacz pojazdu a
którą Ty z mocy ustawy jesteś związany. A jak wiadomo umów trzeba
dotrzymywać (nawet tych, o których nie znając prawa nie wiedzieliśmy).
PZU przesyłając pismo niemal natychmiast zrobiło ci dobrze, bo mogło
poczekać trzy lata i wtedy wystąpić o swoja nalezność wraz z odsetkami.

Wiem, że to okrutne, ale tak to wygląda z punktu widzenia prawa.

Dodam, że takie przepisy obowiązują od początku 2004 roku na wniosek
Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. W uzasadnieniu była mowa o
ochronie konsumentów, którzy z kolei kiedyś nie wiedzieli, że polisa
kupionego przez nich samochodu z mocy prawa w ciagu 30 dni wygasała i byli
ździwieni, kiedy przy szkodzie okazywało się, że jechali bez
ubezpieczenia...

witam serdecznie

Mam pytanie odnosnie polisy OC.
Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU. Po
porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
firmie.
Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest poparte
jakimkolwiek przepisem.
Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

pozdrawiam i zycze milego dnia,
Marras



postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie wiem
czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
pozdr.

Agnieszka

A co na to Twoja nowa firma, dlaczego oni Ci o tym nie powiedzieli ze masz
wypowiedziec umowe

| |

| witam serdecznie

| Mam pytanie odnosnie polisy OC.
| Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU.
| Po porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
| firmie.
| Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
| Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

| Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest
| poparte jakimkolwiek przepisem.
| Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

| pozdrawiam i zycze milego dnia,
| Marras

| postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
| Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
| najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie
| wiem czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
| pozdr.

| Agnieszka
dziekuje za info.

pozdrawiam




wypowiedzenia umowy najpozniej dzien przed wygasnieciem polisy

A co na to Twoja nowa firma, dlaczego oni Ci o tym nie powiedzieli ze masz
wypowiedziec umowe

| |

| | witam serdecznie

| | Mam pytanie odnosnie polisy OC.
| | Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU.
| | Po porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
| | firmie.
| | Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
| | Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

| | Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest
| | poparte jakimkolwiek przepisem.
| | Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

| | pozdrawiam i zycze milego dnia,
| | Marras

| postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
| Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
| najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie
| wiem czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
| pozdr.

| Agnieszka
| dziekuje za info.

| pozdrawiam




Szkoda z OC sprawcy.
Czy moglibyście mi wyjaśnić jak to jest w przypadku wypadku w drodze do
pracy? Zakład pracy musi wypłacić mi 100% za chorobowe.
Jeśli dobrze rozumiem to z OC sprawcy nie mogę się ubiegać o odszkodowanie z
tytułu utraconych dochodów z pensji, gdyż chorobowe będzie płatne 100%.

A jak to jest z premią? Czy pracodawca także musi wypłacić mi 100%? Czy o
utracone z tego tytułu dochody mam dochodzić z OC sprawcy, czy w ogóle nie
mogę dochodzić w tym wypadku utraconych dochodów? Dodatkowym problemem jest
to, że jeśli zgłosiłbym taką stratę u ubezpieczyciela to nie wiem jaką kwotę
podać ponieważ premia u nas naliczana jest kwartalnie, czyli o jej wysokości
dowiem się najszybciej w połowie stycznia. Przy chorobowym ponad 30 dni mogę
stracić ponad 30% premii.

Dzięki za wszelką pomoc.
ok01



Zgodnie z obowiązującym prawem (norm nie przywołuję) Zakład Ubezpieczeń
ma obowiązek zwrócić wszelkie koszty w zwiazku przyczynowym z wypadkiem.
Będzie Pan/ni miała jednak (art. 6 ustawy Kodeks cywilny) dowięść, iż
taka szkoda powstała.
Konieczne będzie stosowne zaświadczenie od Pracodawcy.
Dalsze informacje na skrzynkę, lub 601-650-630
Cz.M broker ubezpieczeniowy

Witam.

    Dnia 13 maja we Wrocławiu moje auto zostało nieco zmodyfikowane przez
inne auto w wyniku najechania na tył. Po wstępnych oględzinach, i kontrolnym

wziął na siebie. Podpis złożyło dodatkowo dwu świadków więc na pierwszy rzut
oka wszystko wydawało sie jasne.
Po przyjeździe zgłosiłem sie do tow. ubezpieczeniowego w celu złożenia

oświadczeniem. Pan likwidator stwierdził ze za mniej więcej tydzień będzie
miał wycenioną szkodę więc ze sporą dozą optymizmu czekałem na wyznaczony
termin.
    Pierwsze kwiatki zaczęły sie kiedy po wyznaczonym termionie zgłosiłem
się w siedzibie towarzystwa i usłyszałem, że sprawca nie zgłosił sie do
siedziby tow. więc oni mi tej szkody uznać nie mogą i moge jedynie czekać
?!?

I teraz moje pytania, czy naprawde jestem zmuszony czekać na to aż firma
ubezpieczeniowa skontaktuje sie ze swoim własnym klientem? A co jeśli gość w
tym czasie wyjedzie za granicę, będzie sie ukrywał czy .. np. umrze?
Czy policyjna notatka sporządzona na miejscu kolizji ułatwiła by wypłatę
szkody? Czy jest to po prostu wybieg?
Jak to jest z 30 dniowym terminem wypłaty ubezpieczenia, o którym mówiu
ustawa z 22 maja 2003r (prędko miną 2 miesiące).
i pytanie ostatnie ... co mam teraz robić, bo pan w rozmowie ze mną
zasugerował, żebym pojechał do Wrocławia i porozmawiał ze sprawcą i
spróbował go namówić do odesłania potrzebnych im papierów (sic!), dodam
tylko że sprawą zajmuje sie HDI samopomoc S.A. ekspozytura w Koszalinie

Będe wdzięczny za wszystkie rady
pozdrawiam
tomek

Zgadzam się, że najlepiej pojść osobiście i mieć potwierdzenie.
Ale UWAGA!! przy wypowiedzeniu przesłanym listem decyduje nie data
stempla pocztowego, ale data otrzymania pisma przez ZU!!!

I jeszcze jedno. Jesli polisa obowiązuje do dnia 15 to wypowiedzenie
musi dotrzeć do ZU (osobiście lub listem) najpóźniej 14..

Więcej: http://dziennik.ryzyko.pl/?l_wiad=17905



ustawa nie reguluje kiedy list musi dotrzeć do ZU, tylko termin
wypowiedzenia -najpóźniej na dzień przed końcem okresu ubezpieczenia, zawsze
decydowala data stępla pocztowego, czy teraz cos sie zmieniło?

umowa ulega takze rozwiazaniau kiedy nie wypowiesz umowy, i masz
niezaplaconą (zaległą) rate za ubezpieczenie oc

p.s. do arykuły niestety nie mam dostepu
Pozdrawiam
Paweł

ustawa nie reguluje kiedy list musi dotrzeć do ZU, tylko termin
wypowiedzenia -najpóźniej na dzień przed końcem okresu ubezpieczenia,
zawsze decydowala data stępla pocztowego, czy teraz cos sie zmieniło?



Ustawa nie musi tego regulować - decydują zwykłe standardy Kodeksu
Cywilnego.
I zawsze decydowało wpłynięcie do ZU. Tyle, że wielu o tym nie wiedziało..
Teraz wie znacznie więcej i choćby PZU coraz chętniej z tegoż korzysta. Nie
ma już na przykład sensu dzwonienie do Link4 czy szukanie agenta innego
towarzystwa w dniu ekspiracji polisy, kiedy sobie akurat człowiek o swojej
polisie przypomni..

umowa ulega takze rozwiazaniau kiedy nie wypowiesz umowy, i masz
niezaplaconą (zaległą) rate za ubezpieczenie oc



BŁĄD!
Jeśli składka nie jest zapłacona to nie zostaje zawarta nowa umowa na
kolejny okres. Nie może być mowy o 'rozwiązaniu', bo nie ma żadnego
'przedłużenia' umowy. Różnica (akurat tutaj nie do końca mająca znaczenie)
może mieć istotne znaczenie w wielu innych przypadkach.

p.s. do arykuły niestety nie mam dostepu



I dlatego niewiele wiesz ;-(


Możesz skorzystać z naszej strony:
http://www.alert.odszkodowania.wroclaw.pl/akty/
znajdziesz tam obie ustawy w brzmieniu identycznym z ogłoszonym przez Sejm
RP. Aktualizacja odbywa się automatycznie.
Znajdziesz na tej stronie m.in.:
- Kodeks Cywilny (Dz.U.1964.16.93)
- Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,
 Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim
 Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. (Dz.U.2003.124.1152).
- Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej.
(Dz.U.2003.124.1151).



Tam są teksty ustaw sprzed nowelizacji. Poza tym, po uchwaleniu zmian
przez Sejm, ścieżka prowadzi do Senatu, potem Prezydent.

I dopiero wtedy można się spodziewać ogłoszenia w Dz.U.
A to potrwa.

zgodnie z ustawą w razie niewypowiedzenia umowy OC, odpowiedzialność TU
wznawai się na kolejny rok
oznacza to, że w razie szkody TU odpowiada pomimo, że klient nie wznowił w
tym TU ubezpieczenia
a skoro tak to TU ma prawo wymagać opłaty za ten kolejny rok ubezpieczenia
sprawa nie do wygrania nawet w sądzie bo wszystko odbywa się w majestacie
prawa

trzeba się starać o odstapienie od nowozakupionego ub. OC w innym TU, jest
na to 30 dni i wznowienie w tym pierwszym
jesli nie, pozostanie opłacać podwójne ubezpieczenie do momentu
wypowiedzenia za rok jednego z nich

| Wypowiedzenie składamy wyłącznie listem poleconym, lub osobiście pisemnie
| w odziale TU.
| Jeśli wyslesz lewą umowę, TU wezwie nabywcę do uregulowania zaległości.
| Jakbyś się nie odwrócił, plecy z tyłu.
| Mirek

Ok ale jeżeli następne ubezpieczenie jest jest już zawarte na od
następnego dnia na 12 miesięcy i opłacone.



spytalem jak dlugo bedzie to jeszcze trwalo bo zbliza sie ich deadline
i tu odp ze maja Hungary maja 90 dni.



I tyle bedzie trwało, musisz sie uzbroic w cierpliwość.
Nie wynika to ze złej woli towarzystwa ale z faktu,
że potwierdzenie gwaracji ubezp. przez zagranicznego ubezpieczyciela
trwa bardzo długo - nie wiem dlaczego.
Przerabialem to osobiście z PZU, znajomi tez mieli podobne przypadki.
90 dni to standard wiec nie panikuj.
Moja szkoda została wyplacona po 104 dniach... luzik :)

pozdro

ps.
ustawa daje ubezpieczycielowi termin do 90 dni.

Dnia 10 maj 2005, agent(ka) Rafa³ nadał(a) wiadomość:

No dobra "FLOTA" to dwa samochody, nie chodzi mi o zni¿ki za volumen tylko o
bezszkodowo¶æ. O - i nie chodzi o dzia³alno¶æ gospodarcz± tylko o spó³kê z
zoo:)
Rafal ¿±dny zni¿ek:)



nie wiem, czy któraś firma bonus-malus dla firm, ale oprócz zniżek w
postaci "flot" są jeszcze np. pakiety dla osób prawnych. osobną sprawą jest
to, czy masz dobrego agenta, który potrafi załatwić np. osobne "kartoteki"
na samochody firmowe (opłaca się jeśli jest tych samochodów bardzo mało i
jeżdzą nimi tylko właściciele).
bajdełej - ustaw sobie charset bo trzeba się domyślać, co piszesz (i nie
tylko Ty na tej grupie, czytam z ciekawością posty i wielu używa autluka,
który "firmowo" ni cholery nie jest skonfigurowany jak trzeba do pracy w
usenecie (jeszcze to częste cytowanie pod odpowiedzią:))

Witam,
mam pytanie, co można zrobić (poza telefonami do ubezpieczyciela i
przypomnieniem) gdy rzeczoznawca nie pojawił się na miejscu gdzie stoi
samochód w celu oględzin i zrobienia kosztorysu w terminie
obowiązujących 7 dni od daty zgłoszenia szkody. Co można z tym
fantem zrobić? Oczywiście po moich telefonach, w których obdzwoniłem
prawie połowę Polski rzeczoznawca ma się łąskawie pojawić w czasie
48 godz. Prosze o info, bo w tych sprawach jestem debiutantem :-)



prawda niestety jest bolesna, ponieważ w ustawie nigdzie nie ma podanego
terminu 7 dni, jest tylko mowa o 30 dniach na likwidację szkody. To
ubezpieczyciele w każdej firmie sami przyjmują sobie jakiś termin i
przeważnie jest to 7 dni po to by później nie urzerać się z ludźmi
którzy będą z tego powodu wynajmować samochody zastępcze lub składać
rachunki za wynajęcie sam. zastępczego lub taxi i to jest nalepszy
straszak

prawda niestety jest bolesna, ponieważ w ustawie nigdzie nie ma podanego
terminu 7 dni,



Bzdura. Termin jest określony - 7 dni lub 14 jeśli konieczne jest powołanie
biegłego.
Proponuję dokładnie poczytać...
Pozdrawiam
PN

 jest tylko mowa o 30 dniach na likwidację szkody. To
ubezpieczyciele w każdej firmie sami przyjmują sobie jakiś termin i
przeważnie jest to 7 dni po to by później nie urzerać się z ludźmi
którzy będą z tego powodu wynajmować samochody zastępcze lub składać
rachunki za wynajęcie sam. zastępczego lub taxi i to jest nalepszy
straszak

--
pozdrawiam



Bzdura. Termin jest określony - 7 dni lub 14 jeśli konieczne jest
powołanie biegłego.
Proponuję dokładnie poczytać...



przy szkodach Auto Casco,

IMHO pytającemu chodziło o szkody z OC i po ponownym przeszukaniu ustawy
za cholerę nie mogę nic znaleźć o 7 lub 14 dniach. Jak byś mógł podać
ten paragraf to byłbym wdzięczny.

szkoda OC i termin jest taki sam jak pisał poprzednik 7 i 14 dni, ale co
zrobić kiedy rzeczoznawca się nie pojawi? ????

| prawda niestety jest bolesna, ponieważ w ustawie nigdzie nie ma podanego
| terminu 7 dni,
|
| Bzdura. Termin jest określony - 7 dni lub 14 jeśli konieczne jest
powołanie
| biegłego.
| Proponuję dokładnie poczytać...
| Pozdrawiam
| PN
|
|
|
|  jest tylko mowa o 30 dniach na likwidację szkody. To
| ubezpieczyciele w każdej firmie sami przyjmują sobie jakiś termin i
| przeważnie jest to 7 dni po to by później nie urzerać się z ludźmi
| którzy będą z tego powodu wynajmować samochody zastępcze lub składać
| rachunki za wynajęcie sam. zastępczego lub taxi i to jest nalepszy
| straszak
|
| --
| pozdrawiam
|
|
|
|

nie OC tylko AC - już nie się popieprzyło

| prawda niestety jest bolesna, ponieważ w ustawie nigdzie nie ma podanego
| terminu 7 dni,
|
| Bzdura. Termin jest określony - 7 dni lub 14 jeśli konieczne jest
powołanie
| biegłego.
| Proponuję dokładnie poczytać...
| Pozdrawiam
| PN
|
|
|
|  jest tylko mowa o 30 dniach na likwidację szkody. To
| ubezpieczyciele w każdej firmie sami przyjmują sobie jakiś termin i
| przeważnie jest to 7 dni po to by później nie urzerać się z ludźmi
| którzy będą z tego powodu wynajmować samochody zastępcze lub składać
| rachunki za wynajęcie sam. zastępczego lub taxi i to jest nalepszy
| straszak
|
| --
| pozdrawiam
|
|
|
|

Podaję treść tego ustępu z ustawy o działalności ubezpieczeniowej:

                                    Art. 16.
1. Po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną
  ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia,
  zakład ubezpieczeń informuje o tym ubezpieczającego i ubezpieczonego oraz
  przeprowadza postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia,
  zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości odszkodowania, a także
pisemnie
  lub drogą elektroniczną informuje ubezpieczającego, ubezpieczonego lub
  uprawnionego z umowy ubezpieczenia, jakie dokumenty są potrzebne do
ustalenia
  odszkodowania.i pozdrawiam wszystkich walczących o swoje prawa.

Niejaki rok temu na parkingu w zime stuknolem faceta przy cofaniu na
lodzie w drzwi , w skutek czego doszlo do uszkodzenia jego pojazdu,
ubezpieczalnia juz wyplacila dawno odszkodowanie w na jego konto, a
teraz dostaje pismo z wezwaniem do zaplaty w ktorym pisze iz z uwagi na
to ze ponosze wine za spowodowanie szkody MTU przysluguje na podstawie
art. 43.4 ustawy z dnia 22.05.2003 o ubezpieczeniach obowiazkowych
UFGiPBUK Dz U z 2003 nr 124 poz 1152 prawo regresu do mnie jako sprawcy
szkody w wysokosci wyplaconej kwoty odszkodowania. No i wezwanie do
zaplaty w terminie 30 dni. Czy to jest normalna praktyka tej
ubezpieczalni  ??? Co zrobic mam jakas mozliwosc olac lub powolac sie na
  cos ze nie maja prawa zadac odemnie tej kasy ? W sumie to za co skoro
skladka byla oplacona , a teraz chca kase wiec na co ubezpieczenie wogule ?
Zdrowko !
ciach........

MTU przysluguje na podstawie art. 43.4 ustawy z dnia 22.05.2003 o
ubezpieczeniach obowiazkowych UFGiPBUK Dz U z 2003 nr 124 poz 1152 prawo
regresu do mnie jako sprawcy szkody w wysokosci wyplaconej kwoty
odszkodowania.....



wyglada na to ze uciekles z miejsca zdarzenia, wiec sie nie dziw.

Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego
pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1)  wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod
wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków
zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2)  wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3)  nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z
wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia
albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią
przestępstwa;
4)  zbiegł z miejsca zdarzenia

Witam.
Mam pewien problem.
Może biegli w prawie o ubezpieczeniach obowiązkowych coś mi poradzą.
Czy korzystający z użyczenia może być ubezpieczającym?
Chodzi o samochód, który chcę użyczyć.
Dlaczego to nieistotne dla sprawy - mam jakiśtam powód.
Nie mogę samochodu darować, ale zdecydowałem użyczyć.
Chciałbym aby wszystkie obowiązki wynikające z korzystania z samochodu
pozostawały po stronie korzystającego z użyczenia.
Chciałbym, w umowie użyczenia zawrzeć zobowiązanie biorącego w użyczenie do
poniesienia kosztów eksploatacji.
Pytanie jak z ubezpieczeniem.
Już pogodziłem się z tym że opłacę ubezpieczenie po zakupie auta.
Jednak chciałbym, w miarę możności, aby dalsze koszty ubezpieczenia jak
również odpowiedzialność (jaką "zwykle" ponosi właściciel) spoczywała na
korzystającym z użyczenia.
Czy jakiś dobry człowiek ma jakieś sugestie co do możliwości prawnych w tej
materii w świetle ustawy z dnia 22 maja 2003 roku?
Z góry dziękuję za czas poświęcony na odpowiedź.
Pozdrawiam, Groggy
Następująca konstrukcja pozostaje całkowicie w zgodzie z ustawą i Kodeksem
Cywilnym:
Ubezpieczający - użytkownik pojazdu (opłaca składki),
Ubezpieczony - właściciel pojazdu (uprawniony do ewentualnego odszkodowania
majątkowego),

Andrzej Dziewierzyński

Witam.
Mam pewien problem.
Może biegli w prawie o ubezpieczeniach obowiązkowych coś mi poradzą.
Czy korzystający z użyczenia może być ubezpieczającym?
Chodzi o samochód, który chcę użyczyć.
Dlaczego to nieistotne dla sprawy - mam jakiśtam powód.
Nie mogę samochodu darować, ale zdecydowałem użyczyć.
Chciałbym aby wszystkie obowiązki wynikające z korzystania z samochodu
pozostawały po stronie korzystającego z użyczenia.
Chciałbym, w umowie użyczenia zawrzeć zobowiązanie biorącego w użyczenie
do
poniesienia kosztów eksploatacji.
Pytanie jak z ubezpieczeniem.
Już pogodziłem się z tym że opłacę ubezpieczenie po zakupie auta.
Jednak chciałbym, w miarę możności, aby dalsze koszty ubezpieczenia jak
również odpowiedzialność (jaką "zwykle" ponosi właściciel) spoczywała na
korzystającym z użyczenia.
Czy jakiś dobry człowiek ma jakieś sugestie co do możliwości prawnych w
tej
materii w świetle ustawy z dnia 22 maja 2003 roku?
Z góry dziękuję za czas poświęcony na odpowiedź.
Pozdrawiam, Groggy



Niestety to nie jest wymysł PZU ani żadnej innej firmy tylko naszego
kochanego rządu. Taka ustawa gmatwa wszystko. Ale jak zwykle uchwala się coś
co nie konsultuje się z fachowcami, zresztą co tu wymagać od tych ..... Tu
nie pomoże żaden rzecznik po prostu nie znajomość prawa szkodzi itp. Mnie
osobiście też szlag trafia jak widze te przepisy.

No i niestety to nie jest prawda. Moim starym ubezpieczycielem było
właśnie
PZU na domiar złego niedość, że mnie nie powiadomili o mozliwości
rezygnacji
to o brakujące dane dopomnieli się dopiero jak minął okres 30 dni abym
przypadkiem się nie wycofała

Jeśli nie złożycie
| wypowiedzenia to i tak musicie opłacić składkę sprzedającego.
| A inną sprawą jest że przedstawiciele innych firm ubezp. nie informują o
| takich rzeczach.

Dokładnie tak. Efekt będzie taki, że rezygnuję i z PZU (starego) i
Generali
(nowego) ciekawe czy im się to opłaci na dłuższą mete. Ciekawe też co na
to
Rzecznik Praw Konsumenta albo jeszcze lepiej Rzecznik Praw Obywatelskich?



Niekoniecznie, zgodnie  z ustawa nabywca przez 30 dni moze korzystac z tego
ubezpieczenia , a skaldka za ten okres powinna byc oplacona, sprzedajac
samochod masz obowiazek przekazac nabywcy wazna i oplacona polise OC

wklepał(-a):

| Na około tydzień przed upływem zapłaty 2 raty za OC nastąpiła sprzedaż
| samochodu. Sprzedaż zgłoszona w PZU. Po około miesiącu przyszło PZU
| przysłało dowód wpłaty OC za 1 miesiąc (kupujący wymówił umowę).

| Czy mają prawo domagac się składki za ten miesiąc?

Jeśli ich poinformowałeś, to od tego momentu mogą się domagać tylko od
nabywcy.

--

FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
FAQ pl.comp.www.nowe-strony http://www.faq-nowe-strony.prv.pl/




Niekoniecznie, zgodnie  z ustawa nabywca przez 30 dni moze korzystac z tego
ubezpieczenia , a skaldka za ten okres powinna byc oplacona, sprzedajac
samochod masz obowiazek przekazac nabywcy wazna i oplacona polise OC



Ustawa nic nie mówi, że polisa ma być opłacona. :) A nabywca może korzystać aż
do końca polisy, a nie tylko 30 dni.

| Otóż nie jest to "nie jego sprawa", bo zarówno sprzedawca i nabywca są
| odpowiedzialni solidarnie za zapłatę składki. Gdy TU otrzyma
| zawiadomienie o
| sprzedaży pojazdu, może zwrócić się również do nabywcy, żeby zapłacił
| zaległą
| składkę.

nie slyszalem o takim przepisie. ale zeby nie byc ignorantem jutro
sprawdze.



analizujac ustawe o ubezpieczeniach obowiazkowych wynika, ze po zachowaniu
odpowiednich formalnosci nabywca nie ponosi odpowiedzialnosci za
niezaplaconą składkę (patrz. ust. 3).
ale to moze byc rzeczywiscie klopotliwe.

Art. 32. 1. Zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania
nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz do powiadomienia zakładu ubezpieczeń,
w terminie 30 dni od dnia zbycia pojazdu mechanicznego, o fakcie zbycia tego
pojazdu i o danych osobowych nabywcy.

2. Skutki wyrządzenia szkody po dniu zbycia pojazdu mechanicznego nie
obciążają zbywcy tego pojazdu.

3. Zbywca pojazdu mechanicznego ponosi wraz z nabywcą odpowiedzialność
solidarną wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki ubezpieczeniowej
należnej zakładowi ubezpieczeń za okres do dnia powiadomienia zakładu
ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1.


wklepał(-a):

analizujac ustawe o ubezpieczeniach obowiazkowych wynika, ze po zachowaniu
odpowiednich formalnosci nabywca nie ponosi odpowiedzialnosci za
niezaplaconą składkę (patrz. ust. 3).
ale to moze byc rzeczywiscie klopotliwe.

Art. 32. 1. Zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania
nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz do powiadomienia zakładu ubezpieczeń,
w terminie 30 dni od dnia zbycia pojazdu mechanicznego, o fakcie zbycia tego
pojazdu i o danych osobowych nabywcy.

2. Skutki wyrządzenia szkody po dniu zbycia pojazdu mechanicznego nie
obciążają zbywcy tego pojazdu.

3. Zbywca pojazdu mechanicznego ponosi wraz z nabywcą odpowiedzialność
solidarną wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki ubezpieczeniowej
należnej zakładowi ubezpieczeń za okres do dnia powiadomienia zakładu
ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1.



No właśnie, zbywca ponosi odpowiedzialność do momentu powiadomienia TU o
sprzedaży. Jak nie zapłaci - to nabywca. Jest to logiczne, bo zwykle koszt
niezapłaconej raty uwzględnia się w cenie pojazdu.
We wspomnianym jednak przypadku moim zdaniem szkoda czasu na "wożenie się" ze
sprzedawcą, lepiej oszczędzić sobie problemów.

 | po kupieniu samochodu ubezpiecz go a potem dla ostrożności procesowej
złóż

| wypowiedzenie (nie później niż w ciągu 30 dni) do firmy w której
| ubezpieczał
| poprzedni właściciel.

I będzie się potem ciągał z windykacją. Nie lepiej kupić "czysty"
samochód?



nie wynika to wprost z żadnego przepisu ustawy ale przejecie praw i
obowiązków będzie dotyczyło nabywcy od czasu nabycia pojazdu. Wystarczy żeby
nabywa "zrobił swoje" a wtedy windykacja może sobie pisać te śmieszne
pisemka. TU może żądać jedynie zapłaty składki za 30 dni pozostawania w
ryzyku (od nabycia do rozwiązania umowy po wcześniejszym wypowiedzeniu). Ot
i tyle.

pozdrawiam
KC


nie wynika to wprost z żadnego przepisu ustawy ale przejecie praw i
obowiązków będzie dotyczyło nabywcy od czasu nabycia pojazdu. Wystarczy żeby
nabywa "zrobił swoje" a wtedy windykacja może sobie pisać te śmieszne
pisemka. TU może żądać jedynie zapłaty składki za 30 dni pozostawania w
ryzyku (od nabycia do rozwiązania umowy po wcześniejszym wypowiedzeniu). Ot
i tyle.



Przejęcie polisy wraz z pojazdem oznacza zdjęcie obowiązku zapłaty nieopłaconej
składki ze sprzedawcy (od dnia poinformowania o tym fakcie TU) - ten obowiązek
przejmuje nabywca w całości.
Wg ciebie część niezapłaconej składki "wyparuje" i nikt nie będzie zobowiązany
do jej zapłaty. :)


[ciach]

Wyglada na to, ze macie racje :(
tzn sprawa nie wyglada rozowo.

Regulacje KC sa bardziej ogolne niz ustawa o ubezpieczniach
obowiazkowych wiec zastosowanie maja te drugie :(

Natomiast w UOKIK podpowiedziano mi ze mozna jeszcze powolywac sie na
Ustawe z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ochronie niektórych
praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez
produkt niebezpieczny
dokladnie Art 16c. podpunkt 2

Pozostaje pytanie czy bedzie miala zastosowanie ona czy ustawa o
ubezpieczeniach (jedno i drugi zawieralem "na odleglosc" jedno przez
telefon drugie przez internet)
Podejrzewam, ze TU beda chcialy stosowania swojej wersji a ja swoja...

echh..

Pozdrawiam
i dzieki za wszelkie informacje
drozdziak

Witam,
Mam problem z interpretacją faktu zmiany właścicila czy też jej braku.
Sytuacja jest taka ze samochód który w 80 % był moją własnościa a w 20 %
mojego taty został kiedyś tak ubezpieczony w pakiecie AC + OC w PZU.
Teraz ojciec obdarował mnie brakującymi 20 % i auto zostało
pzerejestrowane na mnie (dawniej było na mnie i na tate). Wg jakiejś tam
ustawy o ubezpieczeniach art 31. ubezpieczenie wygasa po 30 dniach (OC).
Tak samo wg ustawy dotyczacej ubezpieczenia AC art. 823 ubezpieczenie AC
wygasa w dniu następnym. Jak jest w tym przypadku, został zmieniony
właściciel któym ja jestem nadal czy też nie....
Z góry dziękuje za odpowiedz.
Pozdrawiam
Krzysiek
Ja bym się nie przejmował mają tam za duży bałagan :)
jedyne będzie to podejżane że data OC jest inna (myśl późniejsza) niż I
rejestracja na tą osobę.
A według ustawy kara za nie posiadanie ubezpieczenia OC za samochód osobowy
wynosi 500Euro
Ale szczęscie  w nieszczęsciu że nie posiadałes go tylko przez 7 dni więc
obowiązuje cie tylko 50% tej kwoty :)
Czyli 250Euro za co moża chyba ze 3 auta z raichu sprowadzic:)
Można też za to kupić 217 piw w knajpie :)
czyli 27 niezłych imprez

Pozdrawiam

dodatkowa kara to sciecie glowy ale to pryszcz

| | | Witam Szanownych grupowiczów
| Proszę o radę ubezpieczyłem auto 7 dni po zarejestrowaniu ( przez te 7
dni
| auto jeszcze nie jeżdziłem, było u lakiernika - drobne poprawki
| lakiernicze)
| jakie grożą mi z tego tytułu konsekwencje. Czy idzie jescze coś
| zdziałąć
w
| tym temacie. Ponoć wsteczna data nie wchodzi w grę , gdyż ubezpieczalni
co
| 2
| dni wysyłają takowe rapoty do Funduszu Ubezpieczeniowego.
| Pozdrawiam

| Grozi kara do UFG za brak ważnego ubezpieczenia po zarejestrowaniu
| pojazdu
o
| co po wprowadzeniu cepiku będą bardzo łatwo mogli się dopomnieć, ale
zawszo
| tobie może się upiec :-))
| Pozdrawiam
| MS80



wedlug mnie odstapic sie nie da, klania sie ustawa o oc obowizakowym, ktora
nie przewiduje takiego wypadku,

Hej

| o ile sie nie myle, to mozna odstapic od umowy chyba w ciagu 14 albo 30
dni

30 dni bez płacenia.
Powiedz babce albo zostaje tak jak jest alob zgodnie z prawem masz 30 dni
na
rozwiazanie umowy i zadasz zwrotu 100% składki.
Oczywiscie jak nie minelo 30 dni od podpisania umowy



Ale jest jeszcze chyba sprawa zakupów na odległość. W takiej sytuacji
konsument ma prawo odstąpić od umowy przez 10 dni bez konieczności podania
przyczyny. To tak samo jak z zakupami przez internet. Wczoraj wysłuchałem
tego w TV. Niestety nie pamiętam, jaka ustawa to reguluje...



http://www.powiattorunski.pl/index.php?strona=2633
http://prawo.hoga.pl/poradnik/umowy_na_odleglosc.asp

Poza tym jak nie odbierzesz przesyłki (nie podpiszesz i nie zapłacisz) to
też umowa umowa jest zawarta ?
Bardzo mało prawdopodobne - na Twoim miejscu wykupiłbym polisę gdzie indziej
i nie czekał na przesyłke (oczywiście poinformuj rodzinę, żeby przypadkiem
nie odebrała tego), ewentualnie wyślij oświadczenie do cwaniaków, że
rezygnujesz (na podstawie ww ustawy).

Piotr

Jeszcze jeden detal:

5. Konsument, na żądanie przedsiębiorcy, poświadcza na piśmie, że został
poinformowany o prawie odstąpienia i że otrzymał wzór oświadczenia o
odstąpieniu od umowy.
6. Jeżeli konsument nie został poinformowany na piśmie o prawie
odstąpienia
od umowy, bieg terminu, o którym mowa w pkt. 2 nie rozpoczyna się. W takim
wypadku konsument może odstąpić od umowy w terminie dziesięciu dni od
uzyskania informacji o prawie odstąpienia. Konsument nie może jednak z
tego
powodu odstąpić od umowy po upływie trzech miesięcy od jej wykonania.




ubezpieczenia są regulowane ustawą

w mBank Compensa przez internet

| Jeszcze jeden detal:

| 5. Konsument, na żądanie przedsiębiorcy, poświadcza na piśmie, że został
| poinformowany o prawie odstąpienia i że otrzymał wzór oświadczenia o
| odstąpieniu od umowy.
| 6. Jeżeli konsument nie został poinformowany na piśmie o prawie
odstąpienia
| od umowy, bieg terminu, o którym mowa w pkt. 2 nie rozpoczyna się. W
takim
| wypadku konsument może odstąpić od umowy w terminie dziesięciu dni od
| uzyskania informacji o prawie odstąpienia. Konsument nie może jednak z
tego
| powodu odstąpić od umowy po upływie trzech miesięcy od jej wykonania.

ubezpieczenia są regulowane ustawą



/ciach/
PS: Prosze o szybka odpowiedz (!!), bo mam czas do jutra (8.11.04 - konczy
mi sie ubezpieczenie z PZU). I jeszcze pytanie, czy jak nie wypowiedzialem
umowy z wyprzedzeniem w PZU, to czy beda probowali automatycznie
przedluzyc
mi ubezpieczenie? Zawsze bylo tak, ze do domu przychodzil list w formie
ankiety i sie formalnosci dopelnialo na poczcie albo sie rezygnowalo z
ubezp. Ja listu nie dostalem...



No to masz problem - patrz: Art. 28. ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych:
1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień
przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy
pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu
ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna
umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.
AniaP.
No dobra, ale byl "łikend", wiec musi byc jakis ustep do tego art. mowiacy,
co w takim przypadku! Bylem wczoraj u tych dziadow, ale im nie laska
pracowac nawet w sobote! Druga sprawa, to taka, ze ja zadnej umowy z PZU nie
podpisywalem (bo to darmozjady!!) jedynie kupilem ubezpieczone auto.
Mam znajomego agenta PZU, wiec jesli u niego mozna cos zalatwic (w
niedziele), a nie w glownym oddziale, to prosze o info! (tylko tak dzis
przed 0:00 ;-) )

Pozdrawiam,

Szymon

No to masz problem - patrz: Art. 28. ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych:
1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień
przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC
posiadaczy
pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu
ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna
umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.
AniaP.



Mam pytanie nabylam pojazd ale niestety zbywca nie oplacil OC i teraz ja
nabylam pojazd dwa miesiace przed terminem wygasniecia. Allianz wymaga ode
mnie zaplaty calej kwoty. Czy to nie powinno byc proporcjonalnie od zbywcy
i nabywcy??



USTAWA

z dnia 8 lipca 2005 r.

o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu
Gwarancyjnym

i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, ustawy o działalności
ubezpieczeniowej

oraz ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym

W razie niewypowiedzenia przez nabywcę

pojazdu umowy ubezpieczenia OC posiadaczy

pojazdów mechanicznych w terminie

określonym w ust. 1, zakład ubezpieczeń

może dokonać ponownej kalkulacji należnej

składki z tytułu udzielanej ochrony ubezpieczeniowej,

poczynając od dnia zbycia pojazdu,

z uwzględnieniem zniżek przysługujących

nabywcy oraz zwyżek go obciążających,

w ramach obowiązującej taryfy składek.

W przypadku gdy nabywca pojazdu z.ołoży

wniosek o dokonanie ponownej kalkulacji

należnej składki, zakład ubezpieczeń jest

obowiązany do jej dokonania.",

Chcialabym sie dowiedzec, czy w polskim prawie (jakikolwiek Kodeks-Karny,
Pracy, Cywilny) zdefiniowane jest pojecie "Rażące niedbalstwo". Art. 21 ust.
1 ustawy z dnia 30.10.2002r /Dz.U. Nr 199 poz. 1673 z pozniejszymi zmianami/
oraz art. 80 ustawy z 13.10.1998r /Dz.U.Nr 137 poz.887 z pozniejszymi
zmianami/ stanowi, ze wyplata udszkodowania nie przysluguja ubezpieczonemu,
gdy wylaczna przyczyna wypadku bylo udowodnione naruszenie przez
ubezpieczonego przepisow dotyczacych ochrony zycia i zdrowia, spowodowane
przez niego umyslnie lub wskutek razacego niedbalstwa. W zwiazku z tym
chcialabym dowiedziec sie jakie dzialanie w mysl tej Ustawy jest razacym
niedbalstwem.

Sprawa dotyczy ZUS i wyplaty odszkodowania z tytulu trwalego uszczerbku na
zdrowiu.

Pozdrawiam

DO

 Dośc zaskakujący temat pojawił sie w dziennniku łodzkim  "Sprawcy wypadków,
których ofiary wymagają leczenia, mogą spodziewać się rachunków od NFZ,
obciążających ich kosztami kuracji. Oddział NFZ w Poznaniu już wysyła takie
wezwania do zapłaty. Jacek Grabowski, dyrektor oddziału NFZ w Łodzi, uważa,
że obciążanie sprawców wypadków kosztami leczenia ofiar jest słuszne. -
Potrzeba jeszcze tylko podstawy prawnej - dodaje. W Poznaniu takie podstawy
znaleźli. Są nimi kodeks cywilny i ustawa o świadczeniach zdrowotnych.
Wezwania do zapłaty od 200 zł do 4,5 tys. zł wysłano już kilkudziesięciu
kierowcom. Lada dzień do sądów trafią pierwsze pozwy przeciwko sprawcom
wypadków odmawiającym pokrycia kosztów leczenia rannych. Jeżeli poznańskie
sądy uznają roszczenia tamtejszego NFZ, prawdopodobnie także łódzki oddział
Funduszu zacznie wystawiać kierowcom rachunki. - Ubezpieczyciel nie ma
obowiązku pokrywania kosztów leczenia, które są objęte świadczeniami NFZ -
potwierdza Danuta Rychlińska, przedstawicielka firmy Uniqa. Tylko w ciągu
czterech miesięcy tego roku w regionie łódzkim w ponad tysiącu wypadkach
rannych zostało 1,5 tys. osób, które przez co najmniej tydzień przebywały w
szpitalach lub na zwolnieniach lekarskich."
Jak sie ma ustawa o ob ub. oc psiad. poj. i SG 350 000 Euro za szkody na
osobie z uznaniem przez zakład ubezpieczeń  braku odpowiedzialności jeśli
idzie kasa z NFZ na leczenie ofiary

| Compensa z czasem upomni się o swoje

Compensa nie upomni się o swoje bo w Compensie umowa
wygasła...............

Nikt nie ma obowiązku ubezpieczania np w Compensie, i jezeli umowa się
kończy i nie jest wznawiana do
Copmensa tu nic nie ma do gadania.....

Jak już wszcześniej powiedziałem wszystko zależy od
ubezpieczyciela...jeżeli
ubezpieczą i nie będą
pytać o przeszłość to walić do tych.. i nie patrzeć na nic.

Pozdrawiam

Tomasik Andrzej



Nie prawda, że umowa nie wygasła - poczytaj ustawę... Umowa wygasa jeśli
składka jest w całości nieopłacona  lub jeśli osoba wypowiedziała co
najmniej dzień przed wygaśnięciem umowy. W tej sytuacji składka na rok
2004-2005 była opłacona a umowy nie wypowiedziano, zgodnie z ustawą umowa
ulega wznowieniu na nowy okres czyli 2005-2006 i czy chcesz czy nie musisz
zapłacić.

Nie prawda, że umowa nie wygasła - poczytaj ustawę... Umowa wygasa jeśli
składka jest w całości nieopłacona  lub jeśli osoba wypowiedziała co
najmniej dzień przed wygaśnięciem umowy. W tej sytuacji składka na rok
2004-2005 była opłacona a umowy nie wypowiedziano, zgodnie z ustawą umowa
ulega wznowieniu na nowy okres czyli 2005-2006 i czy chcesz czy nie musisz
zapłacić.



Cytyje powyższy tekst...."umowa wygasa jeśli  składka jest w całości
nieopłacona"
                                        "chcesz czy nie musisz  zapłacić"

                  ni mniej ni więcej sam sobie zaprzeczasz...

| samochód nie wyrejestrowany w komunikacji podlega obowiązkowemu
| ubezpieczeniu - i nie ma tłumaczenia, że samochód stoi nie używany.

A czy ustawodawca mówi coś o obowiązkowym posiadaniu gotówki?  No bo
przecież to ubezpieczenie
trzeba czymś opłacić.......

Pozdrawiam

Dr.Endriu



Witam
jestem agentem i prowadze biuro, niestety, conajmiej jaz na tydzien
przychodzi do mnie klient poradzić sie co zrobic, ma podobną sytuacje do
przedstawionej tutaj, przychodzą z nakazem lub ponagleniem do zapłaty.
Najczęsciej wiaże sie to z niewypowiedzeniem umowy oc w czasie 30 dni od
zakupu, lub dokladnie takiej samej przypadek jak tutaj. ZU dzialają
zgodnie z ustawą o ubezpieczeniu obowiązkowym OC.
Jest tylko jeden przypadek w którym umowa nie wznawia się automatycznie -
nieopłacenie raty (no i oczywiście w przypadku jej wypowiedzenia).
Bardzo proszę Pana Dr. Endiru o nie pisanie bzdur, niejeden klient
posłuchał podobnej porady i teraz ma do zapłaty duże kwoty - kara z UFG.
A to ze można sie czasami z ZU dogadać to całkiem inna sprawa.

Pomozcie mi prosze, bo chyba mam problem ze zrozumieniem:
mam wyrok o przestepstwo z art. 177 paragraf 1 kk o NIEUMYSLNE naruszenie
bezpieczenstwa w ruchu drogowym... wypadek byl oczywiscie przy
pracy-delegacja sluzbowa i w wyniku okolicznosci na drodze a ZUS odmawia mi
wyplaty odszkodowania powolujac sie na art. 21 ust. 1 ustawy z dnia
30.10.2002 / DZ. U. Nr 199 poz. 1673, ktory w tresci zawiera "...
spowodowane UMYSLNIE lub w skutek razacego niedbalstwa...", powolujac sie
jednoczesnie za wydany wyrok.
Wyrok jednoznacznie wskazuje na NIEUMYSLNE i nie udowodniono mi razacego
niedbalstwa.

Czy to ja mam jakis problem ze zrozumieniem czy kompetencje osob
odpowiedzialnych w ZUS sa tak zenujace?

Pozdrawiam
DO

|    Inna rzecz, że jeśli sprawca zdarzenia był pod wpływm alkoholu to
| sprawa pójdzie do sądu
| a ubezpieczyciel może czekać z wypłatą odszkodowania do czasu otrzymania
| prawomocnego wyroku sądu.
Tego akurat nie należy się obawiać. Jeżeli wina kierowcy jest ewidentna i
stwierdzona przez Policję to fakt, że był on pod wpływem alkoholu
absolutnie nie może wstrzymywać wypłaty odszkodowania. Sprawa w sądzie
zapewne będzie dotyczyć tylko ukarania za jazdę po pijaku a nie w kierunku
ustalenia kto ponosi winę za spowodowanie wypadku.



a ja bym się jednak obawiał
jak znam pzu to na 99% będączekać na orzeczenie sądu
ustawa mówi, że na wypłatę odszkodowania jest 30 dni, chyba że okoliczności
nie są do końca pewne.
w pzu będą czekać z nadzieją, że sąd uzna cię kolego winnym pomimo że ten
drugi był pijany, ewentualnie może współudział...
wtedy dostaniesz 50 %....
moja sprawa skończyła się w sądzie
i wygrałem z poprzednim zakładem ubezpieczeń dla wielu polaków

Wlasciciel samochodu  zarejestrowanego,z oplaconym OC zmarl 9 lat temu.
Od tego czasu pojazd stal nieuzywany w garazu i nic sie z nim nie
dzialo.

Po 2 latach od smierci wlasciciela pojazdu przeprowadzono sadownie
sprawe spadkowa, gdzie na mocy tego postanowienia spadek przyjely w
czesciach rownych 3 osoby - spadkobiercy z ustawy.
Pojazd nadal stal nieuzywany, niewyrejestrowany i polisa byla
nieoplacana, prawdopodobnie byla tez niewymowiona.

W tym roku zniesiono wspolwlasnosc powstala w wyniku przyjecia spadku,
notarialnie. W wyniku czego wlascicielem pojazdu stala sie jedna osoba
- jeden ze spadkobiercow.

Piec dni po staniu sie jedynym wlascicielem (po podpisaniu aktu
notarialnego) ten ostatni udal sie do WK celem wyprostowania sprawy. W
dniu przejestrowania wykupiono OC dla tego pojazdu, juz na nowe numery.
Podczas wizyty w WK wyszedl na jaw brak OC i zostal powiadomiony
oczywiscie UFG. Ten ostatni przyslal pismo do wlasciciela o wartosci
kary 500 EURO.

Co robic w tej sytuacji?
Czy nowy wlasciciel moze liczyc na znizke 50% kary, za brak OC ponizej
14 dni?
Czy tez kazdy ze wspolwlascicieli bedzie mial kare po 500 Euro na
glowe?
Inny wariant?

pozdrawiam i dziekuje za wszelkie uzyteczne solucje w tej sprawie

VoyteG

| jesli wszystkie wymagane dokumenty zostały dostarczone i nie ma żadnych
| przeszkód (typu brak adresu, konta, itp.)  do tego zeby składka została
| zwrócona, to powinno to nastąpić bezzwłocznie.

| KC

no prosze... a przy skladaniu podania o zwrot powiedzieli mi ze maja na to
30 dni.... juz minelo 40 a kasy nie ma... czy znasz artykul prawny na jaki



jesli chodzi o OC, to przepisy ustaw wskazują tylko jakie dokumenty są
wymagane do dokonania zwrotu (art. 41 ust. 4 ustawy o ubezp. obowiązkowych),
nic nie pisze o terminie zwrotu składki po dostarczeniu tych dokumentów,
zatem masz prawo żądać bezzwłocznego zwrotu.
Przy AC sprawę zwrotu składki regulują ogólne warunki ubezpieczenia -  nie
wiem gdzie ubezpieczałeś auto ale nie przypominam sobie żeby którekolwiek
Towarzystwo stosowało przepis opóźniający zwrot (ale pewności nie mam).
Możesz ządać odsetek za zwłokę.

KC

| no prosze... a przy skladaniu podania o zwrot powiedzieli mi ze maja na
to
| 30 dni.... juz minelo 40 a kasy nie ma... czy znasz artykul prawny na
jaki

jesli chodzi o OC, to przepisy ustaw wskazują tylko jakie dokumenty są
wymagane do dokonania zwrotu (art. 41 ust. 4 ustawy o ubezp.
obowiązkowych),
nic nie pisze o terminie zwrotu składki po dostarczeniu tych dokumentów,
zatem masz prawo żądać bezzwłocznego zwrotu.
Przy AC sprawę zwrotu składki regulują ogólne warunki ubezpieczenia -  nie
wiem gdzie ubezpieczałeś auto ale nie przypominam sobie żeby którekolwiek
Towarzystwo stosowało przepis opóźniający zwrot (ale pewności nie mam).
Możesz ządać odsetek za zwłokę.

KC



tak zrobie... dzieki
a towarzystwo nazywa sie COMPENSA
pozdrawiam
ps. tylko od ktorego dnia mam naliczac te odsteki?


A co to za Fundusz?
Dzieki i pozdrawiam.



Nie będę się rozpisywał na temat zadań Funduszu. Pozwolę sobie zacytować
ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych w zakresie Ciebie dotyczącym:
                                     Art. 14.
1. Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia
złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
2. ... nie pó niej jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia
zawiadomienia o szkodzie, ... W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład
ubezpieczeń zawiadamia na pi mie uprawnionego o przyczynach niemożno ci
zaspokojenia jego roszczeń w cało ci lub w czę ci, jak również o
przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń
uprawnionego, a także wypłaca bezsporną czę ć odszkodowania.
3. ...
4. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, zakład ubezpieczeń nie
ustali ważno ci umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4
pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, wła ciwym do wypłaty
odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach
okre lonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy
Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialno ci zakładu ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy
Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego
odszkodowania.
Witam futrzaka.
No cóż, my taką walkę z poszczególnymi ZU prowadzimy na co dzień. Mam
 wiadomo ć, że stowarzyszeniu łatwiej jest wywrzeć nacisk na ZU, a nawet
wszcząć postępowanie upominawcze w trybie KPA.
Niemniej "zmusić" ich może w zasadzie każdy. To zależy od uporu i
u wiadamiania w każdym swoim pi mie, że jest się dobrze zorientowanym w
przysługujących prawach. Należy zawsze powoływać się na stosowne przepisy
ustaw ubezpieczeniowych i KC, oraz wskazywać na ewidentne uchybienia wobec
tych ustaw w otrzymanych od ZU odpowiedziach i decyzjach. Cała reszta to
praktyczna wiedza i do wiadczenie, którego oczywi cie większo ci
poszkodowanym brakuje.
Hej

Witam futrzaka.
No cóż, my taką walkę z poszczególnymi ZU prowadzimy na co dzień. Mam
 wiadomo ć, że stowarzyszeniu łatwiej jest wywrzeć nacisk na ZU, a nawet
wszcząć postępowanie upominawcze w trybie KPA.
Niemniej "zmusić" ich może w zasadzie każdy. To zależy od uporu i
u wiadamiania w każdym swoim pi mie, że jest się dobrze zorientowanym w
przysługujących prawach. Należy zawsze powoływać się na stosowne przepisy
ustaw ubezpieczeniowych i KC, oraz wskazywać na ewidentne uchybienia wobec
tych ustaw w otrzymanych od ZU odpowiedziach i decyzjach. Cała reszta to
praktyczna wiedza i do wiadczenie, którego oczywi cie większo ci
poszkodowanym brakuje.


Witam wszystkich
W zwiazku z licznymi naduzyciami i nieuzasadnionymi skojarzeniami mojej
osoby z panem jimem m. postanowilem
moca mi przyznanego prawa zmienic ksywke na kiki ariki.

ustawa wchodzi w zycie z dniem 31.01.2002 po godz 8.00

pozdrawiam
<oko_jima

Witam wszystkich
W zwiazku z licznymi naduzyciami i nieuzasadnionymi skojarzeniami mojej
osoby z panem jimem m. postanowilem
moca mi przyznanego prawa zmienic ksywke na kiki ariki.

ustawa wchodzi w zycie z dniem 31.01.2002 po godz 8.00

pozdrawiam
<oko_jima



ah coz to za zmiany

<i

Dnia 2003-10-13 20:26, osobnik znany jako Maksio Robak popełnił co
następuje::

czy ktoś zna fajny program do synchronizacji czasu przez internet z zegarem
atomowym

Max



Tak. "Ustaw czas z internetu" w panelu sterowania/data i godzina w
Windows...

----------Wiadomosc przeslana dalej--------

UWAGA!!!!! Ktos z Polski przeslal mi wirusa.
Informacja znajduje sie w mojej skrzynce adresowej, a to onzacza., ze
mogliscie dostac wirusa, ktory automatycznie wyslany jest do
wszystkich, ktorych wy macie w swoich ksiazkach adresowych. Wirus ten
zaczyna dzialac po 14 dniach od momentu sprawdzenia przez was skrzynki -
podobno
niszczy twardy dysk.

  Teraz instrukcja jak go usunac:
  1. w menu "start" kliknij "szukaj" lub "znajdz" (w zaleznosci od rodzaju
twojego komputera)
  2. w "szukaj plikow lub folderow" w nazwie wpisz: sulfnbk.exe - to ten
wirus
  3.w "szukaj" upewnij sie ze jest wpisany dysk C
  4. kliknij "znajdz"
  5. jesli ukaze sie tobie ten plik (z czarna ikonka) - NIE OTWIERAJ GO !!!
  6.kliknij tylko raz na ten plik i usun go lewym przyciskiem
  7. usun go od razu z twojego kosza

Jesli go znajdziesz i usuniesz wyslij tego e-maila do wszystkich
osob znajdujacych sie w twojej ksiazce adresowej ALE UZYWAJAC UDW - nie
DO, bo baza danych jest chroniona ustawa.
Powodzenia i przepraszam za klopot.

Przyszlo to do mnie z 5 razy,
co to wlasciwie jest ze sie tego tak boja?

----------Wiadomosc przeslana dalej--------

UWAGA!!!!! Ktos z Polski przeslal mi wirusa.
Informacja znajduje sie w mojej skrzynce adresowej, a to onzacza., ze
mogliscie dostac wirusa, ktory automatycznie wyslany jest do
wszystkich, ktorych wy macie w swoich ksiazkach adresowych. Wirus ten
zaczyna dzialac po 14 dniach od momentu sprawdzenia przez was skrzynki -
podobno
niszczy twardy dysk.

  Teraz instrukcja jak go usunac:
  1. w menu "start" kliknij "szukaj" lub "znajdz" (w zaleznosci od rodzaju
twojego komputera)
  2. w "szukaj plikow lub folderow" w nazwie wpisz: sulfnbk.exe - to ten
wirus
  3.w "szukaj" upewnij sie ze jest wpisany dysk C
  4. kliknij "znajdz"
  5. jesli ukaze sie tobie ten plik (z czarna ikonka) - NIE OTWIERAJ GO
!!!
  6.kliknij tylko raz na ten plik i usun go lewym przyciskiem
  7. usun go od razu z twojego kosza

Jesli go znajdziesz i usuniesz wyslij tego e-maila do wszystkich
osob znajdujacych sie w twojej ksiazce adresowej ALE UZYWAJAC UDW - nie
DO, bo baza danych jest chroniona ustawa.
Powodzenia i przepraszam za klopot.

Przyszlo to do mnie z 5 razy,
co to wlasciwie jest ze sie tego tak boja?



Kolejny NAWIEDZONY - sam jesteś wirus!!!! Najpierw poczytaj co to jest a nie
SPAMUJ  grup!!!!!

Pzdr.


+0200] ktos podajacy sie za Grzegorz wystukal co nastepuje:

| No i mam pewien problem,licze na to,ze moze ktos mi pomoze...Od
| pewnego czasu dostaje codziennie anonimowe SMSy wysylane z internetu
| (102) siec IDEA.
Napisz do operatora sieci i zwroc im uwage, ze SPAM jest
niedopuszczalny. Ciekawe, ze nie wbudowali zabezpieczenia (ograniczona

liczba SMSow na dany numer).



Jest ograniczenie zarowno SMSow wysylanych w ciagu dnia z jednego IP jak
i na jeden numer.

| Chcialabym sie was zapytac czy jest jakakolwiek mozliwosc sprawdzenia
| skad sa one wysylane? czy ktos moglby mi pomoc?  Z gory wielkie
dzieki!!!  A...w Idei mowia w BOKu ze nic nie moga zrobic !
Przeczytaj dokladnie ustawie o telefonii, chyba cos jest o nie



Watpie zeby sie tym przejeli...

Hej.
Chciałem zainstalować debiana (woody) na
notebooka bez cd-romu. Po uruchomieniu systemu
podstawowego z dyskietek zatrzymałem się w miejscu.
W notebooku posiadam kartę sieciową, dzięki której
mogę się połączyć ze swoim pc (telnet). Czy ktoś
ma jakąś koncepcje jak doinstalować resztę systemu ?
Próbowałem już połączyć się z cd-romem z pc za pomocą
dselet, jednak nie bardzo mi to wychodzi.



Jeśli ten pecet to jakaś winda, to możesz sobie tam instalnąć winroute'a
(demo chodzi 30 dni). Od tego momentu traktuj to jako swój gateway. Ustaw na
notebooku podczas instalacji adres ip z tej samej podsieci jako gateway
podaj adres tego pcta (wiem że się powtórzyłem:-))). Wybierz instalację z
sieci. Dalej już normalnie. Jeśli to łącze to jakieś sdi, to trochę to
potrwa... Powinieneś sobie poradzić...

Marcin

tez to mialem kilka dni wczesniej, sprobuj przekonfigurowac twoje X



(XF86Config-4 sekcja o klawiaturze), ustaw na np. 104 klawisze i
pl, a w KDE wejdź do Centrum Sterowania -Regionale i dostępność -Układ



klawiatury i w zakładce Opcje spróbuj tam najpierw
wylaczyc wszystko, i zrestartowac X'y a jezli nadal nie bedzie dzialalo to



powieszaj w tej zakladce...

XF86Config-4 ustawiony na 104 i na pl. W KDE tez jest pozmieniane i kicha -
dalej to samo.....
sproboje wylaczyc i wlaczyc od nowa....
dzieki
Osiah


| [...]
| uzytkownik ma prawa do /dev/dsp ?
[...]
|    Nie nie ma, wogule jakby nie by?o /dev/dsp ani /dev/mixer ...

a modul jest zaladowany? jak nie to wstaw go najlepiej
do /etc/modules
jajko sam kompilowales czy dystrybucyjne?

(dobra rada - ustaw pliterki)

--
Chris Taylor: "I think now, looking back, we did not fight the enemy,
we fought ourselves. The enemy was in us." - 'Platoon'



Witam

    Hmm zropbilem tak jak radziles, ale nadal nie chce grac. Jajko sam
kompilowalem. Mecze sie juz z tym kilka dni i nie mam sil normalnie, a bez
muzy troszke dziwnie...

masz racje ten opis nie dziala sam dzisiaj torche sie pomeczylem nad
zroieniem tego
jesli masz modem aethry to zrob tak:

a wiec tak
skorzystaj z programu pppconfig
tam ustaw wszystko jak trzeba autoryzacja CHAP ustaw tam bedzie chyba w
advenced options a init modem string jakos tak ustaw na ATZB40&J3!X22=0
plik options ,pap/chap-secrets teraz tak bedziesz mial pliki jeden w
/etc/chatscripts/nazwajakapodales teraz w katalogu /etc/ppp/peers/ utworz
sobie np plik cdi
utworz go podobnie jak options z opisu ze zlobka, ale na koncu dodaj cos
takieg connect "/usr/sbin/chat -v -f
/etc/chatscript/nazwajajakapodaleswpppconf"
polaczenie wywolujesz poprzpez pppd call cdi, powinno dzialac
moglem sie gdzies perdyknac bo caly dzien siedzialem nad tym gownem i jestem
zmeczony jak cos to jutro sciagne konfigi z tego serwera i ci podesle

Dnia 12/26/2004 4:50 PM, | Witam,

| Uzywam ostatnio FC3, naprawde dobra dystrybucja, lecz jedno bardzo mnie
| denerwuje - chodzi mi o graficzny postep uruchamiania. Zupelnie nie
| rozumiem senus tego czegos, bo musze przez to czekac znacznie dluzej na
| uruchamianie systemu. Czy mozna to jakos wylaczyc, i wrocic do starego
| dobrego uruchamiania w konsoli? Z gory dzieki za odpowiedzi.

Ustaw w grubie uruchamianie na poziomie 3.

Pozdrawiam

Pawel P.

No, cóż chyba nie o to chodziło, przy ładowaniu usuń parametr jądra o
ile dobrze pamiętam rhgb w konfiguracji gruba

Pewnego dnia 2005-04-25 09:40, Przemysław Kuźnicki wysłał(a) w świat
wiadomość:

    Miałem to samo. Pobierz JAVA'e z SUN'a i następnie
ustaw sobie ścieżkę tak by wskazywała na sanowską jave jako
pierwszą. Przeszło jak ręką odjąło :-D
    Przemek



Ja musiałem jeszcze usunąć z /usr/bin pierwotne dowiązania do libgcj.
Przemo Kukawka

Witam!
Czy ClamTk można zainstalować i używać w Mandrake-u, a je li nie, to jaki
program antywirusowy z graficznym gui-em na mandrake-a polecacie?
Pozdrawiam
Sławek



Jest jeszcze QtFprot - GUI dla Fprota, pingwin ze strzykawą zdecydowanie
rządzi :)
http://www.kde-apps.org/content/show.php?content=10381

Nie wiem tylko, czy jest wielki sens instalować GUI dla antywira -
intrygowało mnie dokładnie to samo w pierwszych dniach w Linuxie. Ale to
chyba tylko newbiesowskie przyzwyczajenia po Windozie :) Generalnie wszyscy
odradzali mi zawracanie sobie głowy wirusami - podobno ktoś je pod Linem
kiedyś widział, ale nikt nie potwierdza :)

Jeśli nie stawiasz serwera i nie wykonujesz na swoim MDK innych sieciowych
zadań "pod specjalnym nadzorem", to do użytku domowo-biurowego mogę polecić
Ci coś innego. Co oczywiście nie wadzi zainstalowaniu GUI dla antywira :)

W KMailu (nie wiem, jak w innych klientach poczty) jest taka opcja, dzięki
której Clama, Fprota i jeszcze chyba dwa inne popularne linowe antywiry
można sobie ustawić jako wtyczki skanujące pocztę. Albowiem z windowsowskich
przyzwyczajeń wiemy, że zwykle to tam czai się największa zaraza :) Ręczę
Ci, że wtyczka za mocno się nie napracuje, bo nie ma nad czym, a Ty zyskasz
spokój psyche o bezpieczeństwo komputera. Więc od razu ustaw sobie jeszcze
SpamAssasina jako wtyczkę antyspamową - na to niestety Linux sam z siebie
nie pomaga, a narzędzie jest super.

Powodzenia,

Horpyna

Dnia śro, 30 cze 2004 o 08:19 GMT,

| Po pierwsze ifconfig, co mówi? Po drugie, czy nie blokuje cię
udostępniający
| komputer? Jeśli to XP, to całkiem możliwe.
| Maciek
| "Polska Grupa Freesco"

ciach ciach

Witam sprawdziłem ifconfig ( z  konta roota, z konta usera -wyswietla ze nie
ma takiej komendy) oto zawartosc :

ifconfig:
eth0 Link encap :Ethernet HWaddr 00:90:F5:25:F8:55
        UP BROADCAST MULTICAST MTU :1500 Metric 1
         RX packets:0 erors:0 droped:0 overruns :0 frame :0
         TX ------------------||------------------------------- to samo j.w
          collisions 0 tx queuelen:1000 interrupt: 11 Base address: 0xc00



Ten interface nie ma przypisanego IP.
Pewnie masz MDK skonfigurowanego tak, aby pobierał ip z dhcp (którego
chyba nie masz, albo jest źle skonfigurowany i nie działa). Ustaw
w /etc/network/interfaces statyczne ip.
W Suśle pewno już masz tak zrobione, dlatego działa..

_Osobnik_ *MrCache* _nastukał_ :

| Zrób sobie mini skrypta a w nim uruchom najpierw połączenie,
| a później ustaw w nim routing.

| ale co z tym Couldn't find interface ppp0: Nie ma takiego urz?dzenia
| ??

Podejrzewam, że chodzi o to, pppd chce ustawić routing, zanim
podniesiony zostanie interfejs ppp0



przez jakis czas dzialalo
pewnego dnia wlaczam komputer i walek
nie dziala
nawet             route add default ppp0               nie dziala
dane i tak nie sa przesylane

kurcze, juz nie wiem...

mrcache

Dnia 01.12.2002 (niedziela) o godzinie 01:25,

tak wlasnie ta wersje probowalem uruchomic a raczej uruchomilem bo juz sobie
smiga :)  a co??




ludzie nadal się trudzili próbując Ci pomóc.

--------------------------------------------
Pozdrawiam _-=MrRobby=-_

GG 245415



Ustaw sobie delimiter "-- " przed tą Twoją sygnaturka, tak by nie trzeba
jej było ręcznie wycinać, ok?

                Paweł

Dnia wto, 20 gru 2005 o 21:29 GMT,

Witajcie :-)

Pozbyłem się Firefox żeby używać Konquerora - mniejsza z tym dlaczego
;-) Chodzi mi o to, że nie wiem, jak ustawić, aby Konqueror otwierał
domyślnie linki np. w mailach. W FF też miałem z tym problem -
skojarzenia plików oraz wybór komponentów z Centrum Sterowania nie
pomagały. Dopiero gdy FF zapytał się, czy ma być domyślną przeglądarką,
a ja potwierdziłem, zaczął otwierać linki.

Ale co zrobić w przypadku Konqueror? W komponentach do WWW jest wybrany
jako domyślny komponent. Ale to nie pomaga.

Liczę na podpowiedź :-)



Bo to nie konqueror obsługuje maile, tylko program pocztowy ;D
Ustaw w programie pocztowym, którego używasz
domyślną przeglądarke www (konqueror) i powinno ruszyć ;]

Dnia śro, 21 gru 2005 o 00:00 GMT,


| Bo to nie konqueror obsługuje maile, tylko program pocztowy ;D
| Ustaw w programie pocztowym, którego używasz
| domyślną przeglądarke www (konqueror) i powinno ruszyć ;]

Właśnie o północy zacząłem dochodzić do podobnych wniosków :-) Pytanie
tylko, gdzie w Thunderbird wersja 1.0.6 to ustawić? Bo próbuję zakładka
po zakładce i bez skutku :-(



No niestety, ja nie korzystam z Thunderbirda, tylko z Kmaila, więc
jedynie mogę polecić przekopanie forum:
http://mozillapl.org/forum/forum-16.html

Dnia Pn, 28 lip 2003 15:08:54 GMT Bartosz Feński aka fEnIo pisze :

Skorzystaj z RAR dla Linux ;)

[tak wiem... tar+gzip+split ;P]



hmm a nie ma wersji "okienkowej"

pozdr,
fEnIo

ps. ustaw sobie kodowanie



 a wiesz jak w Xnews, bo ja narazie nie znalazlem....

pozdrawiam

Dnia śro 16. kwietnia 2003 10:30 KerBerOS był łaskaw albo i łaskawa
naskrobać:

Witam
Mam problem z Slackware 9.0. Gdy ustawie runlevel na 4(Graficzny),
wlacza mi sie X Windowy, ale wszyskie konsole mam nieaktywne(mroga "_").
Co zrobic bym mogl uzywac wszyskich konsoli?



W pliku /etc/inittab zmień wiersze
# These are the standard console login getties in multiuser mode:
c1:1235:respawn:/sbin/agetty 38400 tty1 linux
c2:1235:respawn:/sbin/agetty 38400 tty2 linux
c3:1235:respawn:/sbin/agetty 38400 tty3 linux
c4:1235:respawn:/sbin/agetty 38400 tty4 linux
c5:1235:respawn:/sbin/agetty 38400 tty5 linux
c6:1235:respawn:/sbin/agetty 38400 tty6 linux

(albo coś podobnego) na

# These are the standard console login getties in multiuser mode:
c1:12345:respawn:/sbin/agetty 38400 tty1 linux
c2:12345:respawn:/sbin/agetty 38400 tty2 linux
c3:12345:respawn:/sbin/agetty 38400 tty3 linux
c4:12345:respawn:/sbin/agetty 38400 tty4 linux
c5:12345:respawn:/sbin/agetty 38400 tty5 linux
c6:12345:respawn:/sbin/agetty 38400 tty6 linux

Dnia 2005-03-07 10:00, ktoś podpisujący się dormitor pracowicie wklepał :

spróbuj zainstalować sobie lilo lub gruba jako wybieracz systemów
tam ustaw pozycję uruchamiania drugiego lilo czy w ogóle sytemu
z dyskietki,



Z tym, że w notebooku mam flopy i cd na zewnątrz, a chciałbym mając win
2k i nie tworząc nowych partycji korzystać z dobrodziejstw linuksa nawet
jak napędów nie zabiorę.
Qemu odpada - za wolno mi działa.

Nastał dzień boży pią, 20 lut 2004 o 11:23 GMT,
gdy skova ośmielił się wstukać:

po kompilacji jadra instalacji i reboot-cie po wyborze nowego jadra
nie widac nic czarny ekran - system niby pracuje ale nie wyswetka
sie nic bardzo prosze o pomoc bo sam juz chyba nie dojde do tego



wylacz framebuffer w /etc/lilo.conf (ustaw vga=normal)

i jeszcze jedno pytanko czy po kompilacji nowego jadra bede musial no nowo instalowac sterowniki grafiki do nvidii czy powinno pojsc na starych?



na nowo. i przy okazji usunie Ci stare ;) (taka polityka nvidii...)

        MySZ

ps. uprzedzam : odpowiadaj pod cytatem, tnij cytaty, i zawijaj linie w
okolicach 72-74 znaku

Dnia pią, 23 lip 2004 o 11:06 GMT,

Witam



ja również,

Dziękuję wszystkim za uwagi:)
Biorę się do lektury poleconych stron. I w weekend instalacja Mandrake 10:)



Miłej lektury. A co do instalacji to dobra rada:
Nie klikaj jak popadnie OK, tylko uważnie czytaj komunikaty (zwłaszcza
przy kroku o partycjonowaniu).

Czy od razu po zainstalowaniu jest to bezpieczny system czy trzebaby coś  
zmienić?



Raczej tak. Choć nie ma w 100% bezpiecznego systemu ;)
Najlepiej odrazu po instalacji powyłączać te usługi, które są Ci
niepotrzebne/z których nie korzystasz.
No i oczywiście jeśli to jest desktop, to nie potrzebujesz żadnych usług
serwerowych - nie insaluj żadnych apache'y, proftpd'ów itd.

Nie chciałbym żeby ktoś mi coś namieszał na początku:) Acha sieć  
osiedlowa, prywatne IP i wyjście na świat przez proxy.



No jak jesteś za firewall'em (prywatne IP tak?), to raczej nie masz się
czego obawiać. Jeśli chcesz to ustaw sobie respozytoria cooker'a to
zawsze będziesz miał najnowsze oprogramowanie (chociaż nie znaczy to, że
będzie bezpieczniejsze od poprzedniego ;p)


Ja sobie odnowiłem BIOS, i też mam ten problem.
W BIOS'ie jest ustawione dobrze, a Linuks mnie ciągle popycha do
przodu.Na starym BIOS'ie było dobrze.

Ustawię jako root czas prawidłowo (i jest CEST)
a po kilku godzinach mam dwie godziny do przodu.
Potrafi sie tak przestawić o 6,8 godzin... :-(
Jak go "zablokować" ?



Nie poprawiałem czasu chyba dwa dni(3?)
i mam czas 20.40, gdy rzeczywiscie jest 16.40
:-((((((((((

___________________________________________________________________________
Pozdrawiam
Dr.Zbig.

Elmo Killer, dnia pon 12 gru 2005:

Witam,
powiedzmy że zakładam działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży i
wdrożeniach oprogramowania open source (na licencji GNU) na komputerach i
serwerach klienta. Dodam, że większość tego oprogramowania mogę tylko
ściągnąć z internetu (nie ma możliwość zakupienia go w Polsce). I teraz
ważne pytanie: "Co na to urząd skarbowy?" Skąd wziąć fakturę zakupu? - jak
to wytłumaczyć?



Oferujesz usługę, nie sprzedajesz softu.

Jak to jest z opodatkowaniem takiego oprogramowania?



A jak jest z opodatkowaniem powietrza?

Szukałem na necie informacji ale powiem szczerze że jestem trochę
"zmieszany" bo nie wiem komu wierzyć - ludzie różnie piszą :-/



Ale Ty nie sprzedajesz licencji, więc nie wiem w czym masz problem. ;)
Sprzedajesz usługę (wdrożenie/instalacja/szkolenie etc.), a sam program
jest tak samo dostępny dla klienta przed jak i po transakcji z Tobą.

Bardzo proszę o opinie i rady osób obeznanych z tematem. Wszelkie linki do
zarządzeń, ustaw, komentarzy mile widziane.



Jakie oprogramowanie Open Source masz na myśli? Bo od tego należy
zacząć. Open Source != Wolne Oprogramowanie. Jeżeli chodzi o Wolne
Oprogramowanie to nie handlujesz licencjami IMHO.


>